Jakiś czas temu zapowiedziałam wam na Facebooku, że w me łapki trafiły tasiemki do podklejania powiek i umieszczę recenzję. Myślę, że idea podklejania powiek u Azjatów jest dość znana, głównie za sprawą makabrycznie wyglądających filmów instruktarzowych, jak nakładać klej do powiek ;p.
Swego czasu zauważyłam, że tasiemki stosują nie tylko osoby, które nie mają załamania na powiece (tak zwane „monolid eyes”), ale również osoby, które wolą, aby zagięcie powieki było dalej od linii rzęs. Takie przesunięcie daje efekt większych i „wyspanych” oczu. Większość gyaru ma właśnie tak wyglądające powieki.
Jako że fascynują mnie wszelkie azjatyckie kosmetyki i patenty, strasznie korciło mnie aby zobaczyć, co takie tasiemki mogą zrobić dla mnie. Na chybił trafił zamówiłam coś z Internetu i przyszły do mnie matowe, przezroczyste, jednostronne tasiemki.
Nakleja się je na zagięcie powieki – tasiemki są bardzo lekkie, miękkie i praktycznie nie wyczuwalne. Klej na nich jest bardzo delikatny, jednak nie podatny na przesuwanie. Po naklejeniu tasiemki, jeśli zrobimy to dobrze, powieka zacznie załamywać się nad nią. Tasiemka klei się tylko z jednej strony, więc nie skleja powiek w żaden sposób, ani nie uniemożliwia mrugania. Praktycznie jej też nie widać, gdyż zlewa się ze skórą.
Wiem, że są również dwustronne tasiemki, które emulują zmarszczkę powieki, ale wydaje mi się, że jednostronne tasiemki są w sam raz dla osób, które chcą uzyskać efekt bardziej „świeżych” oczu lub borykają się z opadająca powieką.

Osobiście, jestem zachwycona! Super sprawa, że można się trochę pobawić wyglądem, a potem po prostu takie tasiemki zdjąć i wyrzucić :). Nie mam za bardzo problemów z opadającymi powiekami, ale czasem pod koniec dnia potrafią robić się dość ciężkie i właściwie zasłaniają mi dolną połowę górnej powieki – wtedy dopiero wyglądam azjatycko ;). Swoją drogą u Azjatów działa to inaczej – wielu z tych, którzy mają pojedynczą powiekę bez zagięcia, jeśli ich oczy są zmęczone i spuchnięte, potrafi się im to zagięcie pojawić ;).
Jeśli chodzi o trwałość tasiemek, to po ich założeniu właściwie ich nie czuć i wytrzymują bez problemu wiele godzin. Oczywiście, może to być zależne od tego, na ile tłuste macie powieki – moje się zasadniczo nie przetłuszczają, więc tasiemki idealnie się trzymają. Tasiemki po jednorazowym użyciu wyrzucam, bo wydaje mi się to bardziej higieniczne niż próby używania po kilka razy.
Podsumowując, polecam jeśli lubicie bawić się wyglądem i makijażem. Takie tasiemki można znaleźć w Internecie pod nazwą „double eye-lid tape”. Uważajcie na ceny, takie tasiemki powinny być naprawdę tanie. Ja za swoje 25 par zapłaciłam razem mniej jak 2 dolary.
Kciuk w górę, jeśli lubisz takie kosmetyczne ciekawostki i patenty! :)
właśnie ostatnio widziałam takie tasiemki w akcji na jakimś azjatyckim blogu i bardzo mnie zaciekawiły. Rzeczywiście to ciekawe rozwiązanie dla osób które borykają się z problemem opadających powiek !
OdpowiedzUsuń na zawszeOczka, rzeczywiscie lepiej wygladaja, sa wieksze tez. Ja bym sie chyba jednak nie zdecydowala poki co, ale kto wie co z czasem bedzie. :)
OdpowiedzUsuń na zawszewidzialam na YouTube azjatyckie filmiki z jakims "klejem" i patyczkiem . wygladalo to dziwnie ale efekt byl rewelacyjny.
OdpowiedzUsuń na zawszemoglabys zrobi filmik jak tych paskow uzywasz? takie kosmetyczne ciekawostki sa super!
A ja pierwszy raz się spotykam z czymś takim ;)
OdpowiedzUsuń na zawszepodoba mi się efekt, boję się tylko, że to nie dla mnie, bo mam za mało skóry i bardzo małą górną powiekę xP
OdpowiedzUsuń na zawszekurcze slyszalam juz wiele razy o tych tasiemkach ale w zyciu nie pomyslalam, ze bylyby rownie dobre dla mnie! a ja wlasnie mam opadajace powieki, tak wiec dzieki za informacje, na pewno wyprobuje!!! :) a czy moglabys zrobic filmik jak to naklejasz xD? widzialam tutoriale ale wykonywane na azjatyckich oczetach ^^
OdpowiedzUsuń na zawszeMoja opadająca powieka byłaby mi wdzięczna za taką tasiemkę, świetny patent! :-)
OdpowiedzUsuń na zawszecoś dla mnie!!! ciekawe czy w Polsce bym znalazła to?
OdpowiedzUsuń na zawszeWidziałam na YT kilka filmików z klejem do powiek. Podziwiam dziewczyny, którym się chce takie rzeczy robić codziennie rano. Ja mam trochę opadające powieki, ale jestem też makijażowym leniem i ograniczam się do totalnych podstaw.
OdpowiedzUsuń na zawszeCo konkretnie robi grzybkowy bb cream SkinFood? Jestem ciekawa tego kremu, bo zachwalałaś go w filmiku, a cena niezła na ebayu ;) Nadaje się do suchej skóry? Ostatnio użyłam korektora SF brzoskwinia i sake i moja skóra bardzo źle zareagowała..
łał faktycznie oczy wyglądają z tą tasiemką na bardziej wypoczęte i większe. i pomyśleć ze uważałam ten wynalazek za zdatny tyko dla azjatów :)
OdpowiedzUsuń na zawszeciekawy trik. Ja mam akurat bardzo opadające powieki więc chętnie bym coś takiego wyprobowała. Zastanawiam się tylko jak to jest z makijażem po naklejeniu takiej tasiemki? Najpierw cienie potem tasiemka czy napierw tasiemka potem cienie?
OdpowiedzUsuń na zawszeZdecydowanie coś dla mnie :-)
OdpowiedzUsuń na zawszebardzo fajnie to wygląda. Ja mam problem z opadającą powieką, więc to by było rozwiązanie.
OdpowiedzUsuń na zawszeAhh~ i uwielbiam tak bawić się wyglądem i makijażem xD dlatego kocham Azję za to że mają takie różne gadżety!! :D
Po twojej recenzji jestem gotowa kupić te tasiemki, bo wcześniej nie byłam pewna :D
Jak dla mnie to wygląda trochę dziwnie, tak nie naturalnie... no przynajmniej na 'naszych' oczach. U Azjatów moim zdaniem to wygląda lepiej i naturalnie
OdpowiedzUsuń na zawszeno czego to tam nie wymyślą ;-D
OdpowiedzUsuń na zawszeo, i teraz mogę napisać co o tym sądzę :)
OdpowiedzUsuń na zawszeefekt jest - nawet u Ciebie, a ty ich do korekcji powieki nie potrzebujesz, tylko dla bardziej świeżego wyglądu więc mniemam, że u Azjatów te tasiemki sprawdzają się nawet lepiej ;)
a czy tych tasiemek nie widać jak patrzysz w dół? jak np. wyciągasz w sklepie portfel i patrzysz na dół w poszukiwaniu pieniędzy? ;) bo powiekę się wtedy opuszcza więc chyba widać tą tasiemkę? a może nie? ciekawa jestem :)
super sprawa z tymi tasiemkami. i super efekt.! pozdrawiam. DariaPolonia.
OdpowiedzUsuń na zawszeNajbardziej lubię czytać takie Twoje kosmetyczne ciekawostki:).
OdpowiedzUsuń na zawszeAle ten pomysł wydaje mi się egzotyczny Oczywiście o tym słyszałam, ale dopiero teraz dokładnie wiem, jak to się nosi - przecież na dłuższą metę to rujnuje powieki! Skóra wokół oczu jest tak delikatna, że nawet nieumiejętne wklepywanie kremu pod oczy może ją nadwerężyć, a cóż dopiero takie męki... Spróbowałabym chętnie - ale jeden raz:).
Miłego dnia życzę:))
OdpowiedzUsuń na zawszeCiekawa jestem, czy taka tasiemka nie przeszkadza w robieniu makijażu?
OdpowiedzUsuń na zawszeCiekawe jakby wyglądały moje i tak duże oczy z taką tasiemką? :) Ale chyba codzienne zakładanie jej nie jest zbyt wygodne.
OdpowiedzUsuń na zawszeJak to się zakłada? Bo jakoś nie rozumiem ;P I ile zapłaciłaś?
OdpowiedzUsuń na zawszeno ja właśnie to załamanie mam słabo widoczne i pewnie by mi to pomogło ;d
OdpowiedzUsuń na zawszegdzie to możan kupic.? :O
OdpowiedzUsuń na zawszeŚwietny motyw podoba mi się :)
OdpowiedzUsuń na zawszeHey! Ja raczej jestem jeszcze trochę za młoda na takie tasiemki. Chciałam jednak zapytać o BB skin79 pink label. Wiele się dowiedziałam o tym na twoim filmiku i blogu. Uważam, że może to być coś dla mnie. (O lioele mało wiem...) Jestem nastolatką i przydałby mi się taki krem, ale obawiam się, że w drogeriach w moim mieście będzie ten krem dostępny... Czy w Polsce w ogóle jest on dostępny..? Widziałam w internecie na allegro, ale jak ostrzegałaś to mogą być podróbki... A lioele - ciekawe, czy ten produkt jest dostępny..?
OdpowiedzUsuń na zawszePozdrawiam, Angela
@Anonimowy nie sadze zeby mozna bylo kremy BB dostac w Polsce, ani gdziekolwiek w Europie - z tego co mi wiadomo Azjatyccy producenci kosmetykow sa bardzo skutecznie zniechecani do wejscia na rynek przez prawodawstwo...
OdpowiedzUsuń na zawszeDlatego takie kremy mozna wlasciwie tylko nabyc w Internecie. Jesli poczekach jeszcze torche, to moze za niedlugo uda mi sie wystawic w Sklepiku Skin79 :)
A dałabyś radę wystawić również te tasiemki ?:) chętnie bym kupiła...Skin79 również :)
OdpowiedzUsuń na zawszeBardzo ciekawe, słyszałam, że Azjaci podklejają powieki, ale nie bardzo potrafiłam sobie wyobrazić jak to robią i jaki efekt zyskują. Rzeczywiście, oczy wyglądają inaczej, bardziej "świeżo", choć nie domyśliłabym się, że z takiego powodu :)
OdpowiedzUsuń na zawszePrzyłączam się do prośby o filmik instruktażowy :))
dziwne to coś :) ale ciekawy pomysł na poprawienie matki natury ;)
OdpowiedzUsuń na zawsze;) pierwszy raz o takim czymś słyszę i coś takiego widzę świetne ;)
OdpowiedzUsuń na zawszeWitam, rzadko oglądam videa o urodzie i makijażu na youtubie, ale wczoraj szukając czegoś konkretnego trafiłam na Twoje video o tworzeniu fali na włosach przy użyciu produktu Designer Jelly. Ja również mam włosy z tendencją do lekkiej fali, ale jeżeli będę suszyć włosy suszarką (nieważne czy ciepłym czy zimnym strumieniem powietrza)te fale znikają. Bardzo zaciekawiłaś mnie tym produktem i postanowiłam go wypróbować. Idąc za ciekawością obejrzałam jeszcze inne Twoje filmiki nie tylko dotyczące urody i jestem pod wrażeniem. Bardzo lubię czytać książki i oglądać filmy o kulturach innych państw czy królestw, ale zupełnie inne są moje wrażenia gdy oglądam je w telewizji a inne gdy opowiadają o nich osoby prywatne, tworzące właśnie takie filmiki (bo prawda dobrze znana jest taka, że kulturę naprawdę zna ten, który w niej żyje).
OdpowiedzUsuń na zawszeBędę dalej śledzić Twoje filmiki i mogę Ci jedynie życzyć powodzenia, a jeżeli w przyszłości zaciekawi mnie jakiś temat, którego jeszcze nie poruszyłaś odnośnie Singapuru, dam znać z prośbą podzielenia się doświadczeniami.
Pozdrawiam, Magdalena z Gdańska.
wow, faktycznie oczy wyglądają na większe - dużo lepiej. Świetnie to wygląda, ale bałabym się chyba, że będzie to jakoś widać :>
OdpowiedzUsuń na zawszeja może nie na temat ale są Ci znane jakieś skuteczne sposoby na worki pod oczami? :(
OdpowiedzUsuń na zawszehej! mogła byś podać linka an ebay, z którego mogła bym zamówić takie naklejki, z wysyłką do polski? ja osobiście nie znam perfekcyjnie angielskiego, ale niestety w ogóle nie umiem posługiwać sie strona ebay. Apropo o tym nawet mogła byś stworzyć filmik, bo przełamanie takiej bariery i rozpoczęcie kupowania na stronach zagranicznych to dla wielu osób znających język angielski na poziomie "komunikatywnym" (chyba tak to moge nazwać :D) to zbyd duża trudność, a domyślam się że w naturze to nie jest takie ciężkie. Buziaki dla Ciebie z Polski i jesteś świetna! :))
OdpowiedzUsuń na zawszeTwój blog jest świetny :D strasznie fajny jest też Twój kanał na youtube. Najbardziej to zainteresowałaś mnie kremami bb i sztuką makijażu oczu :)
OdpowiedzUsuń na zawszeA u Ciebie będzie można kupić takie tasiemki?
OdpowiedzUsuń na zawszeDzięki za review! Już dawno o nich słyszałam, ale wszyscy pisali, że nadają się tylko dla Azjatek, bo przecież my, Europejczycy już mamy to załamanie. Sama mam właśnie opadnięte powieki i ciekawa jestem co mi dadzą te tasiemki, właśnie je zamówiłam.
OdpowiedzUsuń na zawszeJejku, a gdzie można dostać takie tasiemki????????????????????????
OdpowiedzUsuń na zawszeSzukałam na allegro, ale niestety nie ma....
chciałabym kupić i wypróbować, bo ja ma właśnie opadające powieki....
witam te tasiemki gdzie mozna kupic ?pozdrawiam
OdpowiedzUsuń na zawszeudalo mi się takie dorwać na niemieckim ebayu :D jak dla mnie rewelacja, bo ja mam właśnie niesymetryczne powieki i zgięcie mam tylko w jednej. Cieszę się, że o nich napisałaś, bo sama z siebie pewnie nigy bym nie wpała na to, że w ogóle ktoś wymyślił taki patent. :)
OdpowiedzUsuń na zawsze