sobota, 25 czerwca 2011

Jak upiec japoński sernik! :D


Przepis na japoński sernik :D Wychodzi z tego bardzo lekkie, "napowietrzone" ciasto, o bardzo odświerzającym smaku, z mocnymi nutami śmietankowymi. Łatwe w wykonaniu i dobre na wiele okazji - można podawać z owocami, bitą śmietaną lub lodami.


Składniki:
  • 6 białek,
  • 6 żółtek,
  • 140 gramów mąki tortowej,
  • ok. 100-150 gramów cukru,
  • 20 gramów mąki kukurydzianej,
  • 1/4 łyżeczki "cream of tartar" (http://pl.wikipedia.org/wiki/Wodorowinian_potasu), znanego również pod nazwą "kamień winny"- mozna probowac zastapic octem winnym, ale polecam poszukac w sklepach :)
  • 250 gramów białego serka (zmielony twaróg lub imperiał),
  • 100 ml mleka,
  • 50 gramów masła,
  • łyżka soku z cytryny.

Wykonanie jak w filmiku :) Ale jeśli ktoś nie ma czasu oglądać, to w skórcie kroki są następujące:
  1. 50 gramów masła rozpuszczamy z 250 gramami imperiału lub zmielonego białego sera oraz 100 ml mleka. Aby nie było grudek, możemy wspomóc się mikserem.
  2. Białka ubijamy na sztywną pianę z dodatkiem cukru (około 1/2 szklanki, ale można dodać więcej lub mniej w zależności od upodobań) oraz 1/4 łyżeczki kamienia winnego.
  3. Do masy serowo-maślanej dodajemy łyżeczkę świeżego soku z cytryny, żółtka oraz mąkę tortową i kukurydzianą.
  4. Delikatnie łączymy pianę z białek z masą serową.
  5. Całość przekładamy do wybranej formy - może być okrągła tortowa, formy na babeczki, podłużna... jak kto woli.
  6. Pieczemy przez około 1 godzinę lub więcej w kąpieli wodnej (bardzo ważne! Jeśli upieczecie bez kąpieli, ciasto popęka), póki góra ciasta się nie zarumieni.
  7. Czasami sernik wychodzi bardzo wilgotny - aby temu zapobiec, koło 20 i 40 minuty pieczenia można widelcem przebić w kilku miejscach wierzchnią skorupkę ciasta, aby nadmiar wilgoci mógł odparować.
Pierwszego dnia ciasto jest bardzo puszyste i ma słodki, cytrynowy aromat. Jeśli zostawimy je na noc w lodówce, stężeje oraz bardziej wyraźne staną się smaki śmietanowe.
W przyszłym tygodniu pieczemy malezyjskie ciasto czekoladowe :3

31 komentarzy:

  1. Całkiem ciekawie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. czy w kuchni japońskiej używa się proszku do pieczenia lub sody oczyszczonej? może któryś z tych dwóch poroduktów mógłby zastąpić tajemniczy cream of tartar?

    Jak Ci wyszło ciasto w dużej blaszce? było w miare zwarte czy strasznie się rozpadało? Może lepiej by bylo przelać je do pormy o większej średnicy?

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam serniki jak i cała moja rodzina:) Coś mi się wydaje że ten zagości u mnie na stole i to szybko:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmmm... muszę wypróbować ten przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam serniki :)) Ciekawy przepis. Myślałam że sernik to europejskie ciasto - nie wiedziałam, że w Japonii też to się je. Jakie jeszcze inne znane w Polsce ciasta tam można spotkać??

    OdpowiedzUsuń
  6. Mniam, mniam. Jaki śliczny koteczek tam zagląda za Tobą ;).

    OdpowiedzUsuń
  7. chętnie taki zrobię :) dziękuję za przepis!

    OdpowiedzUsuń
  8. ja bym tam spróbowała dodać po prostu proszku do pieczenia :) skoro ten wodorowinian jest jego składnikiem. tylko chyba ciut więcej niż 1/4 łyżeczki ;> niech no tylko dorwę jakiś piekarnik :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo Ci dziękuję za ten przepis : )) Uwielbiam sernik i na pewno spróbuję twojego przepisu : )) Z niecierpliwością czekam na następny przepis : )) Pozdrawiam : D

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny przepis, postaram się go użyć w najbliższym czasie. Chciałam zwrócić twoją uwagę na błąd w słowie odświeżający ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. w ilu stopniach pieczemy ten smakowicie wyglądający serniczek? ;p

    OdpowiedzUsuń
  12. Super, dzięki za przepis, na pewno spróbuję! :) i uwielbiam Twojego bloga, jest zupełnie inny niż wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. wkradł ci się mały błąd w notkę, powinno być ,,odświeżać", wybacz, to moje zboczenie :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. wygląda to przeeepysznie! :) muszę kiedyś wypróbować, ale mam podobne pytanie jak Atrevete: czy można użyć proszku do pieczenia? :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ale strzeliłaś byka ;p

    ciasto wygląda całkiem smakowicie.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Głęboko zastanawiam się, czy ów cream of tartar mógłby zostać zsubstytuowany zwykłym Śmietan-fixem :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Hej. Uwielbiam twojego bloga,jestem bardzo ciekawa jak wyglada kwestia relacji damsko-meskich w Azji? Ludzie tez odchodza od zobowiazan jak na zachodzie? Popularne sa zwiazki Azjatow z np.Europejczykami? Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziękuję za przepis! Już zapowiedziałam mojemu chłopakowi, że będziemy piec serniczek :)
    Poza tym bardzo ładnie wyglądasz - nawet w kuchni ;)

    Buziaki,
    Kicia ^^

    OdpowiedzUsuń
  19. Musi być bardzo smakowity.
    Ładniutka jesteś ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. A gdzie znaleźć ten cream of tartar?

    OdpowiedzUsuń
  21. wszystko fajnie ale podetnij sobie kochana grzyweczke bo ci oczy zaslania i nie widac twojej urody. albo obcinasz grzywke albo zapuszczasz. zdecyduj sie.

    sernik wyglada znakomicie, powinnas go jesc jak najczesciej bo przydaloby ci sie kilka kilo wiecej. nie musisz sie glodzic zeby byc ladna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie komentarze mnie dobijają..niech każdy najlepiej zajmie się sobą :> Skąd przyszło Ci do głowy, że dziewczyna się głodzi? Jest wiele osób, które są naturalnie bardzo szczupłe i niczego sobie nie odmawiają.

      Usuń
  22. jestem sernikomaniaczką, zdecydowanie moje ulubione ciasto :)
    da się czymś zastąpić ten cream of tartar?

    OdpowiedzUsuń
  23. popraw błąd ortograficzny...

    OdpowiedzUsuń
  24. Witam,
    myślę, że w jap przepisie jest nie mąka kukurydziana, tylko skrobia kukurydziana czyli jap 片栗粉 (katakuriko), prawda? mąka kuku jest zolciutka, skrobia biala. W Jap używa się skrobii kukurydzianej, a nie ziemniaczanej jak w Polsce, choć w Polsce można też ją kupić np. w sklepach ze zdrową żywnością. Często dodaje się do sernika wlasnie kartoflanke czy nawet budyń, w Jap - skrobię kukurydzianą.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. O rany uwielbiam to ciasto, czasem kupuje dwa trzy kawaleczki w jakiejs cukierni. Pychaaa!
    P.S. Masz dopieta sztuczna grzywke?

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziękuje za przepis, na prawdę - wielkie pokłony. Będę miała w czym się ciapciać dzisiaj :)
    Nigdy nie komentowałam Twojego bloga, ale muszę się przyznać w końcu. Wchodzę tu dość często. Blog jest świetnie prowadzony.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. w Polsce można serek kupić serek Philadelphia którego używasz jest tez dostępny w Polsce.

    Z.

    OdpowiedzUsuń
  28. Chciałam poczekać z robieniem tego ciasta na zamówiony w internecie kamien winny,ale nie wytrzymałam i dzisiaj zrobiłam:)) Wyszło mi nawet bez kamienia,takie puszyte,galaretowate,mocno smietanowe i odświeżające ciasto. Niam niam, super przepis! Dziękuję:)Czekam na więcej azjatyckich pomysłów na wypieki.

    OdpowiedzUsuń
  29. Super ciacho. mięciutkie puszyste jak wata cukrowa. Rozpływa się w ustach.Polecam

    OdpowiedzUsuń
  30. Zrobiłam dzisiaj ten sernik z twojego przepisu i niestety mi oklapł :( jeszcze nie próbowałam wiec nie wiem jak smakuje ale załamałam się wyglądem...

    OdpowiedzUsuń

Komentarze pisane w celach promocji własnego bloga lub innych stron nie będą publikowane. Linki do relewantnych wpisów na blogach czy innych stronach są mile widziane. ale linki nie związane z tematem lub komentarze zawierające dopisany link do bloga nie będą publikowane.

Przedstawiane tutaj treści mają jedynie charakter informacyjny. Autor nie ponosi odpowiedzialności za działania czytelników, ani żadne konsekwencje wynikłe z zastosowania podanych tu pomysłów oraz technik. W razie wątpliwości skontaktuj się ze specjalistą.

Posty, które moga Cie zainteresowac

Related Posts with Thumbnails