W Singapurze codziennie w planie dnia przewidziana jest godzina na lunch - nie da się z niej wymigać. Więc codziennie tłumy Singapurczyków maszerują w południe do tzw. "hawker center" albo "kopi shop'ów" po dzienną dawkę smażonego makaronu w sosie sojowym. A co robię ja? Wcinając kanapki oglądam K-Dramy, czyli koreańskie seriale! :D
Jakimś wielkim koneserem dramatów nie jestem.. ale, że ostatnio chodzę też na lekcje koreańskiego, który nic a nic nie chce wchodzić do mej głowy, mam wymówkę.... znaczy się motywację, aby dramy oglądać.
Poniżej zamieszczam listę seriali, które oglądam lub oglądałam: od najnowszej do najstarszej (prawie zawsze oglądam je na dramacrazy.net)
- Marry Stayed Out All Night - jestem chyba dopiero na szóstym odcinku, ale drama jest przeurocza... a aktorzy bardzo urodziwi! :D Na główną bohaterkę można się gapić, jak na obrazek :3
- Secret Garden - pierwsza drama, jaką widziałam z elementami nadnaturalnymi ;). W sumie ciekawa drama, uwagę zwrócił niesztampowy bohater męski. Ale jak to z K-Dramami bywa, pod koniec zrobiło się trochę zbyt dramatycznie i ciągnąco. Ale w sumie polecam ;)
- Lie to Me - kolejna urocza drama z serii "kopciuszek i książę". Choć początkowo drama podobała mi się ze względu na zadziorny i przezabawny charakter głównej bohaterki, pod koniec, jak to często bywa, zaczął się ciiiiiiąąąąągnąć. Choć nie żałuję oglądania, nie jest to mój ulubiony serial.
- Coffee Prince - klasyk, który świetnie się ogląda. Zabawna, wielowątkowa i wzruszająca drama, przedstawiająca historię bogatego, rozpieszczonego mężczyzny i kobiety, pochodzącej z ubogich sfer. W wyniku nieporozumień, wszyscy myślą, że główna bohaterka jest chłopakiem. Tą dramę bez oporów poleciłabym każdemu, choć również miała swoje bardziej "ciągnące się" momenty.
- Personal Preference - drama, gdzie w wyniku serii nieporozumień, głównemu bohaterowi przykleja się łatkę "geja". Dobra seria dla tych, którzy są ciekawi jak w Azji odnosi się do kwestii homoseksualizmu - wydaje mi się, że ten serial jest dość reprezentatywny. To, co mi się w nim podobało, to gra aktorska Lee Min Ho - jak na bajkowy serial, potrafił być momentami przekonywujący. Co mi psuło przyjemność z oglądania? Nieurodziwa aktorka w roli głównej :(
- Full House - tą dramę dawno temu poleciła mi szefowa i przyznam, że ledwo ją zmęczyłam. Normalnie ciągnie się to jak dobrze spieczony ser na pizzy -_-'. Ale oglądać można ze względu na urodziwych głównych bohaterów - Bi Rain oraz Song Hye-kyo, ale w sumie czego brakuje to chemii między głównymi bohaterami. Kiedy przychodzi happy-end to człowiek się aż zastanawia, jak po 16 odcinkach, gdzie główni bohaterowie tylko się kłócą, wyrzucają nawzajem z domu i dąsają o wszystko, mogło wyniknąć cokolwiek dobrego. NIE polecam.
- Wonderful Life - dość stara drama i pierwsza jaką widziałam, polecona przez znajomą z Korei. Drama zaczyna się w... Singapurze ;D (czyżby jakiś omen? Kiedy ją oglądałam, decyzja o wyjeździe jeszcze nie zapadła ;)). Główni bohaterowie zaliczają "wpadkę" po nocy imprezowania. Cała seria opowiada historię ich perypetii i poświeceń w drodze do zbudowania rodziny. Trochę wolno się rozkręca, ale pod koniec jest już OK. Nawet, jeśli ktoś nie lubi dramatów... to może pooglądać ze względu na Kim Jae Won - właściciela najładniejszego uśmiechu w Korei ;))
A jak jest z Wami? Oglądacie? Która seria była Waszą ulubioną? Które produkcje lepiej sobie odpuścić?








Ja, jeśli chodzi o azjatycką sztukę, to czytam książki Harukiego Murakami ;). Czytałaś może kiedyś?
OdpowiedzUsuńHaruki Murakami jest świetny! Ja również polecam ^^
UsuńO tak! Mam już kilka jego pozycji w domu :D
Usuńja też go uwielbiam xD
Usuńja też go uwielbiam xD
Usuńz tego co słyszałam polskie tłumaczenia sa lepsze od oryginału, który jest napisany dość ubogim językiem - to nasi tłumacze sie popisali <3
Usuńhaha oglądałam to wszystko :)
OdpowiedzUsuńpolecam też Snow queen jeśli lubisz melodramaty ale Hyu Bin jest tam boski to ten co gra w Secret ahhh on jest cudny
jesli podobał Ci się Lee Minho z Personala to polecam City Hunter, romasik akcja i zabawa bardzo mi się podobało polecam!!
Nieeee, tylko nie koreańskie! :D Jakoś ich nie trawię, chociaż aktorzy w większości piękni;) W całości udało mi się obejrzeć aż jeden film. Zdecydowanie bardziej wolę japońskie i tajwańskie (tam poziom dramatyzmu przekracza wszelkie normy, ale jakoś je lubię) :)
OdpowiedzUsuńJapońskie dramy są okropne z kilku powodów. Po pierwsze aktorzy nie umieją w większości grać, albo grają na jedną modłę, po drugie nie trafiłam na żadną japońską dramę, która by mnie zaskoczyła finałem, wszystkie scenariusze są oklepane i tylko lekko zmodyfikowane, po trzecie muzyka w japońskich dramach (oczywiście tych popularnych, nie wymagających myślenia) woła o pomstę do nieba. Dostają czkawki z przerzutką jak widzę te krzykliwe aktorki i ich miny. Nie powiem, znalazłabym kilka dram, które były całkiem fajne, ale ogólnie większość japońskich produkcji jest słaba. Stanowczo wolę filmy. Jeśli chodzi o tajwańskie, są fajne, nie mam im nic do zarzucenia.
UsuńJeśli o mnie chodzi moją ulubioną rozrywką jest oglądanie dram. Oglądałam wszystko z wymienionych przez Ciebie tytułów, i uważam że 16 epizodów dramy jest w sam raz. Ciężko się ogląda tzw. "tasiemce" i krew człowieka zalewa w oczekiwaniu na rozwój akcji :P Zdecydowanie na prowadzeniu u mnie są dramy koreańskie, bo są naprawdę dobre - nie wszystkie, ale większość ma coś w sobie, że człowiek siada i ogląda odcinek po odcinku bez względu na to ile ma roboty do zrobienia i że garnek spłonął ogniem na kuchni :D
UsuńJa na początku oglądałam tylko japońskie dramy, HY, Hana Kimi, Buzzer Beat, generalnie całkiem mi się podobały. Długo nie mogłam się przekonać do koreańskich, choć zupełnie ich nie znałam to miałam jakieś dziwne, nieuzasadnione uprzedzenie. Po czym obejrzałam Coffee Prince i miałam długą przerwę w oglądaniu. Pierwsze co potem obejrzałam był Hong Gil Dong i You're beautiful i od tego czasu oglądam tylko koreańskie. Przede wszystkim dlatego, że są na prawdę dobrze zrobione: gra aktorów (uogólnienie, wiadomo różnie to jest), dobór kostiumów, muzyka (w City Hunterze ost jest naprawdę dobre, choć niektóre piosenki nie pasują do klimatu sensacji).
UsuńNie to żebym nie próbowała wrócić na grunt japoński. Zauważyłam, że You're... ma ichniejszą wersję, więc chciałam zobaczyć... i to był błąd. Tak zepsutej dramy jeszcze nie widziałam. Postacie... o matko... kostiumy... nie to była najbardziej nieudana próba remake'u jaką widziałam.
ja też do dram innych niż japońskie nie mogłam się przekonać, nie wiedzieć czemu ze względu na język i zobaczeniu kilku odc Taiwańskiego Devil Beside You (co było koszmarne) myślałam sobie głupio ze Koreańskie chyba też takie będą, ale teraz mi już w ogóle język nie przeszkadza i wasze komentarze mnie przekonują żeby zobaczyć jakąś koreańską dramę tylko trzeba mieć na to czas którego mi na razie brakuje :D niedawno szukałam dramy z moja ulubiona aktorka (przez Buzzer Beat) Kitagawa Keiko i natrafiłam na bardzo przyjemna tylko 8 odc dramę Tsuki no Koibito, nie było wyłącznie o miłości, zakończenie mnie zaskoczyło i nie grali z przesadzoną mimiką co mi zawsze przeszkadza, myślę ze było trochę bardziej dojrzałe :D
Usuńhahaha ja też padłam jak zobaczyłam japońską wersję You're... myślalam, że umrę, od razu po pierwszym odcinku wrzuciłam ją na listę nie do przełknięcia!
UsuńCo do dram to nie potrafię oglądać tajwańskich, nie dość, ze wszystko jest jeszcze bardziej pokićkane niż w j- i k- to dodatkowo nie mogę znieść ich głosów ;D
co do Ciebie Cukrze to mamy identyczny gust chyba! :D dokładnie to samo myślę o tych dramach co Ty napisałaś :D Chociaż przed Lie to me wolę Mary stayed... :D
Teraz wzięłam się za Shining inheritnace, oglądałaś?
@VeBe
UsuńLubię i Kdramy i Jdramy ale zdecydowanie nie masz racji co do scenariuszów Jdram, to właśnie scenariusze Kdram są schematyczne. W Kdramach można wyróżnić jedynie kilka gatunków: drama romantyczna, drama o zemście, drama walce z organizacjami terrorystycznymi, drama historyczna. Dodatkowo same akcje w dramach są schematyczne. W ogromnej ilości dram romantycznych mamy bogatego głównego bohatera i biedniejszą główną bohaterkę + poboczna bohaterka - zawsze super laska (koniecznie wysoka ;-) + poboczny bohater - często znajomy/kuzyn głównego bohatera, w dodatku facet idealny. To właśnie Jdramy są robione o wszystkim.
Może zachęcisz się do jakiejś Koreańskiej dramy. Może na początek coś lekkiego na przykład "you're beutiful". A jeśli ci nie pasuje to znam Japońską dramę w której gra Koreański aktor^^ Byłam lekko zszokowana jak zobaczyłam go w japońskiej dramie ale pozytywnie oczywiście. Swoją drogą to ten sam aktor co gra Jeremiego w "you're beautiful". Tytuł tej dramy to "Muscle Girl!" na youtubie możesz znaleźć tę dramę z polskim tłumaczeniem. Na prawdę polecam^^
UsuńJa lubię oglądać japońskie, koreańskie i tajwańskie. Dlaczego? Otóż każdy kraj , a co za tym idzie i dramy, są po prostu inne. Japońskie są sztywne w relacjach bohaterów, ale komedie mają bezbłędne, jak choćby "Hana Kimitachi E" (ulubiona postać to Nakatsu), czy "Gokusen" (tylko pierwszy sezon, bo motyw w pozostałych sezonach jest po prostu kopiowany).
UsuńW koreańskich jest już mniej sztywności. Powiem szczerze, że koreańskich dram obejrzałam najwięcej. Na początku urzekł mnie "Duelist" z niesamowitymi scenami pojedynków i niesamowitą atmosferą całego filmu. Jakie dramki mogę polecić... ojj... tutaj bym musiała trochę się rozpisać, ale podam tylko kilka przykładów: Historyczne - "Tae Wang Sa Shin Gi", "Faith", "Sungkyunkwan Scandal" i "Arang and The Magistrate". Te cztery pozycje to moje absolutne Must See. Warte są, aby poświęcić im czas. Akcja - "Fugitive - Plan B", "City Hunter" oraz "Sweet Spy". Obyczajowe/romans: "Full House", "Personal Taste", "Romance", "When Its At Night", "Imperial Household - Goong", "Autumn Tale".. i wiele, wiele innych.
Z Tajwańskich, to niesamowite wrażenie zrobiła na mnie dramka "Mars" z dozą thrillera. Moja koleżanka powiedziała, ze sama jej nie będzie oglądać :D Z tajwańskich/chińskich dramek to: "Holy Pearl", "Bu Bu Jing Xin", "Jade Palace Lock Heart" oraz całą serię "Pewnego razu w Chinach". To tyle jeśli chodzi o przykładowe tytuły dram. Pozdrawiam ;) Rukhsaar
Mnie sie tam Full house podobał ^^ uwielbiam Raina.
OdpowiedzUsuńOczywiście I'm Sorry, I love you! ^^.. cudne ;__;
OdpowiedzUsuńOooo sporo z nich widziałam :) Dodałabym do tej listy jeszcze Delightful Girl Choon-Hyang, która jest dość zabawna :) Do tego Boys over flovers (oczywiście w wersji koreańskiej- chłopcy są tam ŚLICZNI) i You are beautiful (gra tam chłopak z Marry stayed ...). Lubię jeszcze Hanazakari no Kimitachi e (japońskiej produkcji) oraz Yamato Nadeshiko Shichi Henge (również z Japonii). W ogóle dramy są moim zdaniem świetne :D
OdpowiedzUsuńDelightful Girl Choon-Hyang, uwielbiam. Oglądając na przemian śmiałam się i płakałam.
UsuńA od siebie poleciłabym teraz emitowany The moon that embraces the sun.
Drama którą w 100% musisz obejrzeć to 'Sungkyunkwan Scandal' To moja ukochana drama, która zawsze będzie no.1 . Jak na ilość dram, które obejrzałam (nie znam nikogo kto obejrzał ich więcej niż ja hahaha), nie potrafię nawet opisać jak wciągająca, słodka, śmieszna, romantyczna jest ta drama. Akcji też nie brakuje. Wątki poboczne nie nudzą. No i oczywiście Song Joong Ki z jego piękną twarzyczką też robi swoje. Nie zaprzeczę, że pierwszy odcinek ledwo przebolałam, bo nie gustuję raczej w tego typu dramach. Jednak już przy drugim odcinku byłam zauroczona. Jakimś cudem nie umarłam i za pierwszym razem obejrzałam wszystkie odcinki pod rząd. Tak za pierwszym razem, bo dramę oglądałam już około 5 razy, a o czymś to świadczy :)
OdpowiedzUsuńHaha widzę nie tylko ja kocham Sungkyunkwan Scandal ,w końcu i Song Joong Ki i Micky z JYJ <3
UsuńTak! Sungkyunkwan Scandal jest genialną dramą. To jedna z nielicznych k-dram, która naprawdę mi się podoba, mogę ją oglądać kilka razy i się nie nudzi :)) Lubię jeszcze YaB, Prosecutor Princess i Kkotboda Namja.
UsuńJednak najbardziej to lubię tajwańskie dramy, które mogę oglądać bez przerwy :)) I tych obejrzalam najwięcej
"Sungkyunkwan Scandal" rządzi! ^-^. Obejrzałam wiele....wiele dram i tej daję Pierwsze miejsce ! Ostatnio zaczęłam oglądać "Protect the Boss" i muszę przyznać, że robi na mnie bardzo pozytywne wrażenie (główna bohaterka jest bardzo oryginalna :D, no i ... Kim JaeJoong*-* )- POLECAM!
UsuńJestem maniaczka jezeli chodzi o ogladanie K-dram. Ogladam codziennie po pare godzin. To jest moja pasja,moje zycie to cos co kocham. Pozdrawiam ;****
OdpowiedzUsuńWiesz co tak jakoś dwa dni temu przypomniała mi Twoja seria koreańskiego stylu (gdzie wspominałaś o dramowych inspiracjach) i tak jakoś pomyślałam sobie, że fajnie by było gdybyś o k-dramach znowu wspomniała... :D
OdpowiedzUsuńZ tych, które podałaś obejrzałam Coffee Prince, była moją pierwszą k-dramą, i którą jak najbardziej polecam.
Marry... i Lie to me: całkiem fajne, ale... no mają jakieś ale.
Ja osobiście polecam City Huntera trochę bardziej z pogranicza sensacji, ale całkowicie mnie wciągnęła.
I oczywiście mój ostatni hit: PROTECT THE BOSS! Uwieeeeelbiam całkowicie i jak będziesz się zastanawiała po co sięgnąć następnie, zachęcam wziąć pod uwagę ten tytuł :)
Drama You're beautiful jest moją ulubioną (koreańska z Jang Geun Suk oczywiście )-początek nudnawy , ale zdecydowanie się rozkręca z odcinka na odcinek. Z wyżej wymienionych oglądałam Coffee Prince , Mary Stayed out all night i połowę Secret Garden ^^ .
OdpowiedzUsuńYou're beautiful też jest moją ulubioną dramą. Na swoim koncie mam ukończoną tylko jedną dramę (właśnie YB), ale obejrzałam również Dream High - 4 odcinki oraz Oh! My lady - 6 odcinków (z Siwonem) mam zamiar ją dokończyć, bo bardzo mi się podobała ;)
UsuńAle drama i dramat to chyba nie to samo? :] Dramat to smuuutny film a drama to właśnie azjatycka telenowela, serial.
OdpowiedzUsuńOsobiście oglądałam 3 dramy. 2 komediowe, 1 sensacyjną.
O dziwo mojemu azjatyckiemu partnerowi też zdarza się obejrzeć dramę lub koreański film (nie wiem na ile to przez to, że jest z Azji centralnej i tam takie dramy częściej można spotkać w tv a na ile, że to trochę romantyk jest??). Mi kiedyś polecił jakąś taką smutną o chorej dziewczynie chyba Summer Scent - wciąż robię do tej dramy podchody.
Nie wiem czy znasz ten sympatyczny blog, ale w tym wątku dziewczyna doskonale wypisała cechy typowej Kdramy - każda obejrzana przeze mnie (tak wiem, tylko 3) posiadała owe cechy:
http://skosneoczy.blogspot.com/2012/02/przepis-na-drame-doskonaa.html#comment-form
Ja najbardziej lubię Dramę You're Beautyful :D
OdpowiedzUsuńPolecam bardzo śmieszna
Kajkosz weeee koreańskie są najśmieszniejsze xD
OdpowiedzUsuńWitaj :D część z tych dramek oglądałam, a część nie ale uwielbiam koreańskie dramki:D jeśli będziesz chciała coś nowego obejrzeć to mogę Ci polecić You're Beautiful (Minami Shineyo) to chyba jedyna drama którą obejrzałam kilka razy (chyba już z 5 ;)) gra w niej Jang Geun Suk (z 'Marry stayed out all night' :))
OdpowiedzUsuńpolecam Ci także Antiue Bakery- świetny, zabawny film, akcja rozgrywa się w cukierni:)
i jeśli dramaty Ci nie przeszkadzają to także Nappeun Namja :) pozdrawiam
Mrrrau55
Polecam Ci You`re beautiful. Piękna drama muzyczna, wiele zabawnych scen, choć czasem można się popłakać...
OdpowiedzUsuńNo cóż, jest to pierwsza drama jaką oglądałam i lubię ją najbardziej. Mam nadzieję,że też ją polubisz, bo jest naprawdę wspaniała
Witaj :D część z tych dramek oglądałam, a część nie ale uwielbiam koreańskie dramki:D jeśli będziesz chciała coś nowego obejrzeć to mogę Ci polecić You're Beautiful (Minami Shineyo) to chyba jedyna drama którą obejrzałam kilka razy (chyba już z 5 ;)) gra w niej Jang Geun Suk (z 'Marry stayed out all night' :))
OdpowiedzUsuńpolecam Ci także Antiue Bakery- świetny, zabawny film, akcja rozgrywa się w cukierni:)
i jeśli dramaty Ci nie przeszkadzają to także Nappeun Namja :) pozdrawiam
Mrrrau55
A You're Beautiful-klasyk gatunku? Zabrakło mi tu jeszcze Boys Over Flowers, My Princess, 49 Days- wspaniała drama ukazująca siłę i różnorodność ludzkich łez, Flower Boy Ramyun Shop- lekka i bardzo zabawna komedyjka na luźne wieczory, City Hunter i Heartstrings- taka tam niezobowiązująca pozycja dla fanów Shin Hye i Jung Hwa.
OdpowiedzUsuńWiem, że zupełnie nie na temat, ale nie mogę się oprzeć i muszę spytać. Czy znasz jakieś azjatyckie kosmetyki (pielęgnacyjne, lub BB), które mają w składzie sproszkowane perły?
OdpowiedzUsuńJa kocham dramy, zwłaszcza koreańskie. Obecnie moja ulubiona to The Legend XD ale one się szybko wymieniają na 1 miejscu. Natomiast nie znoszę Japońskich - te przerysowane gesty i dziwna gra aktorska mnie drażnią...
OdpowiedzUsuńJa lubię wszystkie dramy. Ostatnio coś tylko czasu mi brakuje...
OdpowiedzUsuńk-dram mało w sumie oglądam, ale z tego co mogę polecić i co nawet w Polsce puszczono, to Iris. :3
OdpowiedzUsuńtaaaak ja też uwielbiam IRIS! :D polecam, drama jest meeega wciągająca i jeszcze TOP*-*
UsuńJa lubie oglądac dramy nie tylko koreańskie ale również japońskie. Teraz jestem w trakcie oglądania ciekawej K-Dramy pt. "My Girl". Jedna z moich ulubionych jest "Kgotboda namja" oraz "You're Beautiful" polecam serdecznie.
OdpowiedzUsuńJa oglądałam tylko jedną Hana Yori Dango i gorąco polecam ^^ Nie spodziewałam się, że będzie tak przezabawna i urocza. No i zaskakujące zwroty akcji, których nie można przewidzieć. Na nudne dni polecam każdemu ;*
OdpowiedzUsuńJa bardzo polecam Protect the Boss - cudna drama!
OdpowiedzUsuńGłówni bohaterzy są równie cudowni ^^
Naprawdę polecam ;)
Uwielbiam K-dramy xd
OdpowiedzUsuńNie oglądałam tylko Lie to me ;)
Co do Mary.. dla mnie po paru odcinkach zaczęła się robić z tego moda na sukces. Raz z jednym raz z drugim i tak na zmianę, trochę przez to robiło się nudne...
Za to Coffee Prince i Personal Preference, jedne z moich ulubionych! ;) Secret Garden w sumie też ;)
Polecam "My princess","City Hunter" ;)
Mnie przyjaciółka próbowała nawrócić na dramy japońskie, jedyną jaką obejrzałam było "Yamato nadeshiko shichi henge" osobiście mi się bardzo podobała ze względu na dziwaczność bohaterów. Chociaż w sumie najpierw była manga, następnie Anime a potem narodziła się drama :) Jak to bywa każde się nieco różni. Poniekąd irytowało mnie zachowanie głównej bohaterki- zbytnio odstawało od wersji mangowej i anime :( Za to wspaniali faceci @,@
OdpowiedzUsuńOh Ah Eh Dramy!! <3
OdpowiedzUsuńNałogowo oglądam ,w sumie przestałam oglądać wszystkie seriale i przerzuciłam się na dramy już dość dawno ,a i tak nigdy nie mam ich dość :3
Ostatnio weszło kilka nowych świetnych np.What's up? (z Daesungiem z Big Bang) czy 49 Days (z zabójczym Jung Il Woo)
A więc polecam,polecam i jeszcze raz polecam + koreańskie filmy też są cudowne (przynajmniej nie muszą być chamskie by śmieszyć)
A i jeszcze kilka stronek do oglądania :
dramacrazy.net
mysoju.com
epdrama.com
dramafans.org
O.O Będziesz się uczyć Koreańskiego :) Fajnie. Też się uczę.
OdpowiedzUsuńja kocham dramę Heartstrings ma bardzo lekką i fajną fabułę a główny aktor mmm od pierwszego momentu można się zakochać!
OdpowiedzUsuńlubię też Jestes Piękny/Jestes Przystojny ,bardzo przyjemna drama(tutaj też gra mój ukochany aktor jeong yong hwa)poza tym momentami jest na prawdę prześmieszna!
Moja przyjaciółka ma świra na punkcie Korei i Japonii. Raz dałam się namówić na oglądanie "You're beautiful". Przyjemne. I do tego świetny styl Yoo He Yi / UEE :D
OdpowiedzUsuńHmmm, z koreańskich dram, jeżeli ktoś lubi luźne produkcje, poleciłabym moją (na zawsze) ulubioną You're Beautiful, później Dream High (teraz wychodzi druga seria), Boys Over Flowers, My Princess, Flower Boy Ramyun Shop, Goong, Gumiho, Protect the Boss (z cudownych Jaejoongiem z DBSK!) i ewentualnie Playful Kiss (z kategorii bardzo bardzo luźnych i tych, na których ambitność nie ma co liczyć + główna bohaterka odrobinę wkurza, ale wciąż jest to słodka historyjka z niesamowitym uśmiechem Hyunjoonga). Z historycznych, ale i komedii zarazem Sungkyunkwan Scandal z niezastąpionym Joongkim. Z wyduszaczy łez, ale nie też takich bardzo ciężkich to Oh! My Lady i 49 Days. Z kryminalnych City Huntera oraz Iris. A z meeeeeega ciągnących się dram może nową Colors of Womam. Zaczęłam też ostatnio oglądać A Thousand Kisses, ale poległam na bodajże 30 odcinku z 50.
OdpowiedzUsuńAle poza dramami polecam też spróbować z filmami, a przede wszystkim obejrzeć Haru! Ma tylko 30 minut, a cudownie pokazuje Koreę z różnych aspektów... no, i ma tam też swój wkład Big Bang.
Oglądanie dram + słuchanie muzyki to świetna pomoc do nauki, ja nauczyłam się tak 60% tego co umiem. Najlepszy sposób to jednak bezpośredni kontakt z native speakerami. Przynajmniej mi to pomogło i chyba z każdym językiem jest to najlepszy sposób na naukę. ^^
Ja kocham dwie dramy- BBF i You're beautiful :)
OdpowiedzUsuńPierwsza z nich wywołała u mnie wszystkie emocje- smutek, wzruszenie, szczęście :)
A druga to najlepsza drama na świecie :) No i rola Jang Geun Suka :)
Polecam Ci Basiu Princess Prosecutor! Mega jest! :DD pozdrówka!
OdpowiedzUsuńSecret Garden jest genialny, uśmiałam się jak mało kiedy przy tym, polecam parodię dramy zrobioną przez zespól Big Bang :) ponoć City Hunter jest fajne, wiele pozytywnych opinii słyszałam, You're Beautiful, Protect The Boss, Oh My Lady gorąco polecam, ja teraz oglądam Salamander Guru and The Shadows, dopiero drugi odcinek puszczono w TV, ale zapowiada się świetnie:)
OdpowiedzUsuńJa kocham np. japońską dramę Koizroa (nie film tylko serial).
OdpowiedzUsuńOglądałam kilka dram, np. tajwańska Yes or No. O miłości lesbijek... (film). Niektóre seriale są fajne, a z drugiej strony filmy.
Jeśli można by było to bym podała link, gdzie są takie cuda z polskimi napisami.... więc napisze, że wystarczy w wyszukiwarkę wpisać dwa słowa: love drama:)
Nie tylko koreańskie są dobre, np japońskie są porąbane :D chińskie/tajwańskie też są dobre :D z koreańskich oprócz tych wymienionych w poście polecam ,,you're beautiful" z tajwańskich ,,Devil beside You", ,,Hi my Sweetheart"
OdpowiedzUsuńpolecam koreańską dramę "You're Beautiful" jedna z lepszych ;D a tak to japońskie oglądałam, ale z chęcią sięgnę jeszcze po jakieś koreańskie, rzucę okiem na te tytuły, które podałaś :D
OdpowiedzUsuńKocham koreańskie dramy. Większość które wymieniłaś już widziałam. Od siebię mogę polecić, You're beautiful ( z moim kochanym Jang Geun Sukiem), Boys Over Flowers- moja pierwsza drama przez co zawsze mam do niej jakiś taki sentyment, z nowszych ostatnio oglądałam flower boy ramyun shop- kochana drama, jedna z lepszych moim zdaniem.
OdpowiedzUsuńJa kiedyś oglądałam Devil Beside You, głównie ze względu na główniego bohatera ;)
OdpowiedzUsuńKilka z tych, które obejrzałaś, ja również oglądałam :D Aż się zdziwiłam, że nie oglądałaś Boys Before Flower ;) Z takich, które mogą Ci się spodobać to: "Bad Guy", "Seu-ta-il ", "My Girl", "The Woman Who Still Wants to Marry" cudna z Kim Bum'em :), Winter Sonata- choć dość stara. Generalnie one wszystkie są u mnie na blogu opisane. :) Pozdrawiam! I uwielbiam koreańskie, Japońskie i Tajwańskie dramy!
OdpowiedzUsuńJa z zamilowaniem ogladalam Protect the Boss . Polecam.
OdpowiedzUsuńMoze siebie weteranem w dramach nie nazwe,ale juz sporo ogladnelam (wystarczy spojrzec na mydramalist.info- uzytkownik namori)
OdpowiedzUsuńJesli mam jakies polecic(to ja jako fanka Jang Geun Seuk, to wszystko z nim, jest on genialnym aktorem- You're Beautiful,Baby And Me,Itaewon Murder,Happy Life,You Pet,doremifasolasido,Baby And Me - nie wszystkie to dramy , bo nie ktore to filmy, ale i tak goraco polecam)
z innymi aktorami to :My Girlfriend Is A Fox With Nine Tails,Le Grand Chef,Take Care Of The Young Lady,Vampire Prosecutor,The Birth Of The Rich,Beast And Beauty
przez ten film ja przestalam jesc ciastka i tory (przestrzegam jesli nie lubisz Yaoi (geje): Antique Bakery
moje sugestie do nieciekawych, badz srednio zrealizowanych to(ale nie powiem, ze to byl zmarnowany czas, bo zawsze cos w nich fajnego znalazlam):Cinderella's Sister, my princess,Boys Over Flowers,Delightful Girl Chun Hyang.
Zapraszm na moj profil na mdl'u - http://mydramalist.info/user/8186/namori .
Ja nie tylko ogladam k-dramy ,ale rowniez tajwanskie i japonskie
Ja zakocham sie tak bardzow Korei, ze jak skoncze studia mam zamiar tam wyjechac. Moja motywacja do tego jezyka jest bardzo duza. Sama probuje pisac i mowic po koreasku (no coz w Szczecinie nie ma zadnej szkoly j.koreaskiego, za to sa 2 japoskiego, wiec ten jezyk idzie jako 1. Dopiero w Wa-wie bede mogla sie uczyc korenskiego :(. Tak Ci zazdroszcze, ze mozesz sie go uczyc bez przeszkod i na miejscu )
Ewa "Namori"
O, jaki ciekawy temat ^^.
OdpowiedzUsuńWidziałam niemalże wszystkie, o których napisałaś, ale moją ulubioną było "You're Beautiful" z Park Shin Hye w roli głównej. Ciekawa była również "Kgotboda Namja", ale niestety z niespecjalnie urodziwą Ku Hye Sun. "Marry Stayed Out All Night" jest przesłodka i można się skusić na oglądanie, chociażby dzięki Jang Keun Sukowi ^^. Polecam też "Heartstrings". Koreańskie dramy są chyba najlepsze, jeśli chodzi o urodę aktorów i grę aktorską, na drugim miejscu stawiam japońskie, a tajwańskie niespecjalnie przypadły mi do gustu. Ale z czystym sumieniem, z japońskich mogę polecić chociażby "Hana Yori Dango", czy "Hanazakari No Kimatchi E". Jeżeli nie wiecie gdzie oglądać po polsku, to --> love-drama i ogółem Baka Fansubs.
Oj nie :c koreańskich nie cierpię po stokroć. Zraził mnie język, który dla mnie po prostu nie brzmi i to jak okropna jest koreańska wersja mojej ukochanej mangi i dramy (japońskiej) Hana Yori Dango. Polecam japońskie dramy Hana Kimi, yankee to megane-chan, hana yori dango i najbardziej wzruszającą i (według mnie) z najlepszym aktorstwem- Hyoten. Jak tylko znajdę troszkę czasu to wrzucę notkę o tej przecudnej dramie na mojego świeżutkiego bloga, więc zapraszam niebawem :3
OdpowiedzUsuńHaha a koreańska wersja "Hana Yori Dango" jak dla mnie jest najlepsza z wszystkich o tej historii (manga, anime, jap. tai. chn. kor.), a na dodatek jest to moja najukochańsza drama i to się raczej nie zmieni :}
UsuńMoją ulubioną jest kkotboa namja czyli koreańska wersja hana yori dango : D Drugie miejsce zajmuje tajwańska drama 'hi, my sweetheart' która pomimo tego że scenografia nie jest najlepsza , a taki koniec jak jest mogliby sobie darować, to nadal ją lubię XD Niestety do gustu nie przypadła mi 'oh, my lady!', ale odradzać nie będę bo mój gust jest bardzo dziwny : D
OdpowiedzUsuńWonderful Life,Personal Preference oraz Coffee Prince można znaleźć po polsku na love-drama.pl Oglądałam wszystkie i coffe prince należy do moich ulubionych :D
OdpowiedzUsuńW świat dram nie tylko koreańskich wciągnęłam się 3 lata temu i z całą pewnością mogę polecić The Princess Man jest to jedna z najlepszych dram jakie kiedykolwiek widziałam, ale UWAGA jest to historyczna drama akcja rozgrywa się w w erze Joseon.
OdpowiedzUsuńpolecam love-drama.pl tam rozpoczęłam moją przygodę z dramami, teraz nie mam czasu na oglądanie ale japońskie Hana Yori Dango wspominam z łezką w oku, z koreańskich na pewno 200 Pounds Beauty jest do polecenia;D
OdpowiedzUsuńJa baaardzo polecam "Oh my lady " http://love-drama.pl/Oh-My-Lady z Siwonem (super junior) , "you're beautiful" http://love-drama.pl/you-are-beautiful-po-polsku oraz Tajwańską dramę z Donghae i Siwonem ( SuJu) "Skip Beat " http://pl.viki.com/channels/162-extravagant-challenge
OdpowiedzUsuńTą ostatnią BAAARDZO , BARDZOOO polecam , dynamiczna akcja , wątek miłosny "niebanalny" ♥_♥
Z reguły nie jestem fanką oglądania telewizji i seriali, ale akurat azjatyckie dramy bardzo przypadły mi do gustu :) nie oglądałam ich zbyt wiele, ale te które widziałam mi w 8/10 mi się podobały :)
OdpowiedzUsuńSecret Garden naprawdę mnie wciągnął i plułam sobie w brodę, że zaczęłam oglądać w trakcie tłumaczenia - co oznaczało jeden odcinek na tydzień xD ale warto było:)
Tak samo zachwycona byłam fabułą City Huntera (który wciągnął również mojego kolegę, nie będącego fanem azji ;p) pierwsza seria Dream High również jest warta polecenia - choć pierwsze dwa odcinki nowej serii wcale mnie nie zachwyciły~
I podałam tu tylko kilka koreańskich tytułów, a na liście moich ulubionych znajdują się również tajwańskie, chińskie oraz japońskie :)
Z dram które mnie znudziły - na pewno Coffee Price, którego nie mogłam dooglądać oraz Heartstrings, gdzie nie pamiętam czy obejrzałam do końca, ale fabuła jest tak niegodna uwagi, że żałuję poświęconego czasu~
To moja opinia^^
To mi przypomina wszystkie moje zwroty ku k-dramom :D Zawsze w momencie kiedy tracę nadzieję na nauczenie się tego języka na zajęciach próbuję wsłuchiwać się w dramy, co zwykle kończy się jeszcze większą depresją XD
OdpowiedzUsuńZwykle oglądam j-dramy i to w nich mam największe rozeznanie, ale z koreańskich od siebie bym poleciła Pastę i My Girlfriend is Gumiho. Większość, które po pierwszych odcinkach zapowiadały się super przeżywały kryzys 12 odcinka i już odechciewało się zupełnie reszty :O
Devile Beside you jest Tajwański z Mike He w roli głównej.
OdpowiedzUsuńTeż oglądam dramy i bardzo mi się podobają... =] Z Twojej listy widziałam tylko "Marry Stayed Out All Night" ja mogę polecić "Boys Before Flowers" choć nie wiem czy Ci się spodoba... Ja lubię tam pewnego aktora Kim Hyun Joong taki słodziaczek :D
OdpowiedzUsuńA mi się tam Full House podobał :P I namiętnie obejrzałam chyba z 5 razy. Jeśli polubiłaś Bi Raina to polecam Ci jego nowy serial "Fugitive: Plan B" Nie jest to drama, bardziej coś a la serial akcji (aczkolwiek można się tam dopatrzeć wątku miłosnego), pościgi, podchody itd, itp. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńP.S. Zazdroszcze lekcji koreańskiego,u mnie w mieście nie ma czegoś takiego:( Jestem samoukiem i naprawdę ciężkoooo mi idzie... Także łączę się z Tobą w bólu^^
Z tego co widziałam i tego czego nie wymieniłaś (cofffee prince-moja ulubiona drama,lie to me) to polecam: "Who are you?", "Goong", "City Hunter".Nie polecam "You're beautiful"(strasznie sztuczne) i "Playful kiss"(główna bohaterka jest strasznie denerwująca).Filmy które polecam to: "Windstruck"(mój ulubiony,piękna historia i zdjęcia), "My mighty princess", "Temptetion of wolves"(w tym filmie zakochałam się w kang dong won'ie,film smutny),"You're my pet"(koreńska wersja japońskiego filmu "kimi wa petto",przezabawna!),"Hello Schoolgril"(film o miłości,która za nic ma sobie wiek),"My sassy girl","Daisy"(dramat).
OdpowiedzUsuńZdecydowanie polecam dramę "Czarująca dziewczyna Choon-Hyang", która chyba jaka jedna z niewielu, nie posiadała nudnych i ciagnących się momentów. Oraz ten niezapomniany uśmiech Jae Hee :)) Dobrymi dramami są także "Heartstrings" (z moim ulubionym muzykiem - Jung Yong Hwa^^, który tutaj zagrał naprawdę dobrze), czy "Devil beside you" (choć jest to starsza drama i jest kilka nudniejszych momentów, świetna).
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
D.
Chyba jako jedyna się wybiję i powiem, że zdecydowanie bardziej wolę dramy japońskie. Koreańskie jakoś mnie odrzucają i właśnie w nich wydaje mi się, że aktorzy grają tak samo, z podobną manierą. Z dram japońskich z czystym sumieniem mogę polecić Iryu Team Medical Dragon (medyczny serial, który ogląda się z zapartym tchem), Nobta wo Produce (pewnie coś przekręciłam w tytule, ale drama świetnie poruszająca kwestię bullyingu w jap szkołach), perfect girl evolution (mega zabawna ;), film który mnie rozwalił to Detroit Metal City, life action na podstawie anime i mangi o tym samym tytule ;) no i oczywiście life action Ouran High School Host Club - pozycja obowiązkowa ;D
OdpowiedzUsuńOstatnio z koreańskich dram oglądnęłam The Musical, który wydał mi się niesztampowy i interesujący, miał swoje ciągnące momenty, ale generalnie godny polecenia.
Nie wiem, ale jakoś nie przepadam za typowymi dramami w stylu dziewczyna plus kilku przystojniaków, ich perypetie (choć Ouranowi mogę to wybaczyć ;)) więc staram się szukać niekoniecznie mega popularnych tytułów ;)
Pozdrawiam
Zdecydowanie mogę polecić Protect The Boss - jedna z nielicznych dram gdzie główna bohaterka ma głowę na karku i nie da sobie w kaszę dmuchać. Gdzie nie nie płacze ona co 5min i nie wzdycha do głównego bohatera. I nie ma się jej ochoty udusić za jej totalne rozmemłanie.
OdpowiedzUsuńDodatkowo 'źli' bohaterzy są też fantastyczni, nie ma tu postaci, której można 'nie lubić'.
Ps. Babcia rulez. :D
Marry Stayed Out All Night to moja ulubiona drama :)
OdpowiedzUsuńSukkie jest cudowny i obejrzałam już wszystkie dramy i filmy z jego udziałem ( o programach typu show już nie wspomnę). Do tego świetnie śpiewa.
Najbardziej lubię dramy koreańskie, z japońskich spodobało mi się tylko kilka.
Większość dram, które wymieniłaś oglądałam i też są moimi ulubionymi :D
OdpowiedzUsuńNie godziłabym się tylko z tym, że główna aktora w Personal Preference jest nie urodziwa-moim zdaniem jest śliczna. Za to główna aktora z Marry Stayed Out All Night- Merry wydała mi się wyjątkowo nie ładna.
No, ale cóż, każdemu się podoba, to co się podoba :)
Buu, uznałaś mój komentarz za autopromocję nie mojego bloga :( a chciałam ci tylko pokazać link do fajnego wątku...a idź z takim komentowaniem.:|
OdpowiedzUsuńaaaa kocham dramy i anime ^^ i cieszę się, gdy znajduje osoby, które podzielają moją sympatię do tego rodzaju filmów ;) serdecznie pozdrawiam :)
Usuńkilka dram obejrzanych już mam, z tych co wymieniłaś oglądałam wszystkie i w większości mam podobne zdanie (nie zgodziłabym się tylko z brakiem urody u Son Ye Jin - jak dla mnie jedna z lepszych i piękniejszych koreańskich aktorek:D) Ze swojej strony mogłabym polecić - z koreańskich: Boys Before Flowers (pierwsza k-drama i do tej pory nic jej nie przebiło, Bad Guy (jedna z lepszych dram o zemście), Slingshot (tylko trochę gorsza od Bad Guy'a), City Hunter (akcja, komedia, romans, przystojni aktorzy - czyli dla każdego coś miłego:P, Kain i Abel i to do czego niby normalny człowiek zdolny jest z zazdrości, Hong Gil Dong, Secret Garden. Japońskie - Nobuta wo produce - moja pierwsza ogółem drama, Nodame Cantabile, sunao ni narenakute, Bloody Monday 1 i 2, Buuzer Beat, Zeni Geba i na koniec kilka tajwańskich - Hi my sweetheart, Mars, Hot Shot,
OdpowiedzUsuńPao mo zhi xia, Gloomy salad Days....w sumie mogłabym wymieniać i wymieniać bo ogólnie w prawie każdej coś fajnego i godnego polecenia się znalazło. Jest tez kilka których nie poleciłabym nikomu choć wiem ze mają one swoich fanów (cóż Gustibus non est disputandum:P) - Yukan Club, One Pound Gospel, Himitsu no hanazono, The Perfect Girl Evolution.
Hehe, z wymienionych przez Ciebie nie widziałam dwóch. I też najczęściej na dramacrazy oglądam, nie chce mi się ściągać ;) Koreańskie dramy straaasznie się ciągną, więc najczęściej oglądam dla aktorów, którzy kiedyś gdzieś mnie czymś urzekli.
OdpowiedzUsuńZ Full House najbardziej utkwiło mi w pamięci mycie okien przez Raina. Niezapomniana scena ;)
Powtórzę za poprzedniczkami. Uwielbiam film Antique, jest po prostu słodki. Dosłownie i w przenośni. Ostatnio widzianą dramą był City Hunter. Sporo akcji, więc oglądało się przyjemnie. Serie, które mi przypadły do gustu to Bad Guy i Time Between Dog And Wolf. Pokręcone, z zagadką i odpowiednią dozą akcji. Pierwsza bez happy endu, ha xD Druga nawet zaskoczyła mnie zakończeniem.
Ja "Bad guy'a" też poleciłam ;) i jeszczem ogłabym dodać wszystkie filmy z Kang Won Dong'iem w ro\li głównej :D + "He was cool" :)
UsuńDołączam się do fanek Bad Guy'a. Zdecydowanie moja ulubiona kdrama.
Usuńmoją ulubioną jest obejrzana w te ferie "Heartstrings", serdecznie Ci polecam <3
OdpowiedzUsuńJeśli lubisz Marry i Jang Geun Suk'a, to polecam "You're beautiful"/ Infantylne, ale Jang Geun Suk... Ech, marzenie ^^ poza tym film kinowy "perfect couple" / "best romance" (różne tłumaczenia widziałam) też mnie zachwyca ;D
OdpowiedzUsuńOglądałam wszystkie z wyjątkiem Wonderful life. Z tych które wymieniłaś myślę że najlepsza jest Personal Preference, a najsłabsza Mary Stayed ... w sumie nadal się zastanawiam jakim cudem obejrzałam ją do końca.
OdpowiedzUsuńJa nie oglądam telewizji, jedyne seriale to tylko te rodem z Azji.
OdpowiedzUsuńWreszcie temat jakiś na któym się znam :)
1 miejsce na mojej liście: Ai wo Ba Bu <3 Hua Li de Tiao Zhen czyli po prostu Skip Beat! - wersja live z Tajwanu. Cudo *.* jest Siwon, jest Donghae, ale ja najbardziej kocham Ivy *.* ja to bym ją porwała do Polski po prostu, widać że sie uczyła do roli jest po prostu fenomenalna!! <3 to nadal wychodzi ale polecam w pierwszej kolejności :3
Jeżeli chodzi o moje polecane dramy jakie będę miała to na pewno City Hunter, jest akcja, jest romans, można się popłakać. Jedyną dramą której bym Ci nie poleciła, to You're Beautiful wersja koreańska, ciągnie to się, głowna bohaterka jest sztywna jak kij od mopa i do tego niezaradna życiowo, akcja się ciągnie, tylko muzyka trochę nadrabia. Jeżeli chodzi o Japan wersjon jest dla mnie lepsza, nie ciągnie się, piosenki są takie same tylko po japońsku ale jakoś ta sztywność w scenach pocałunku nie razi tak jak w koreańskiej. Heartstrings polecam ci ze względu na muzykę. Bo tylko to trzyma poziom :D polecić ci chciałam Single Princess and Blind Dates "Randka w ciemno" z Baki, ogólnie drama taka sobie bo to chińska, wątek głownej bohaterki w ogole nie jest interesujący, za to postac Carry i Ba Mei i ich rozterki uczuciowe przyciągają moją uwagę w 100 % bo ogolnie sama drama taka porywcza nie jest. Kilka filmów też mam wartych uwagi - Kill Me Kiss Me z Korei, czarna komedia ale bardzo dobra, Petty Romance - nie mogłam złapać powietrza ze śmiechu, Sophie's Revenge przyjemna komedia bardzo wciąga He Was Cool też mi się podobało , My Girlfriend is an Agent też dobre, lubię bijatyki więc jest ok :) z tajwańskich dram jeszcze In Time With You, z koreańskich Flower Boy Ramen Shop, Me Too, Flower! z japońskich o dziwo Majisuka Gakuen bardzo mi się podobało mimo tego ze temat strasznie tandetny: Gekikara moja gwiazda *.* Keizoku - SPEC 2 jest świetne.
Jeżeli chodzi o ost to moim mistrzem będzie Delightful Girl Chun Hyang piosenki do tej pory spiewam pod nosem mimo ze widzialam to dawno temu. Jak coś mi się jeszcze przypomni to dopiszę :)
Moja pierwszą dramą był Secret garden, a w innej kolejności to Heartstrings, You're beautiful , Playfuul kiss, zamierzam się zabrać za Dream high :) Kocham dramy są totalnie wciagajace i można łatwo się uzależnić ^^
OdpowiedzUsuńZ listy lubię Peronal Tase, ale osobiście uwielbiam You are Beautiful <3<3 Playful kiss też jest fajne!
OdpowiedzUsuńOglądałam tylko Mary i Personal Preference...
OdpowiedzUsuńI Mary to obejrzałam chyba tylko dla Jang Geun Suka xD
Ale kocham dramy (i te koreańskie i te japońskie)~!
Z tych nowszych to bardzo podobała mi się Flower Boy Ramen Shop - polecam.
Polecam "Oh! my lady". Zabawna, można się naprawdę pośmiać do ekranu.
OdpowiedzUsuńAle ostatnio moją ukochaną jest "Heartstrings". Bohaterowie bardzo sympatyczni. Również ma zabawne momenty, a Jung Yong Hwa, mmmr;) Podobał mi się też styl ubierania głównej bohaterki.
Obejrzałam już trochę dram i większość ciągnęła mi, wymyślane był jakieś idiotyczne problemy albo wkurzało mnie zachowanie głównej bohaterki, oprócz 2 dram:
OdpowiedzUsuńPolecam dramę Protect the Boss - nie ciągnęła mi się jak większość, no i w końcu główna bohaterka nie jest sierotą która nic sama nie potrafi zrobić
No i jeszcze Scent of woman - po raz pierwszy wiedziałam taką chemie pomiędzy głównymi bohaterami i po raz pierwszy wzruszyłam się podczas oglądania czegoś (ryczałam jak bóbr)
oglądałam pare dram, ale nie wiem która najlepsza.. teraz już nie pamiętam czy japońskie czy koreańskie, ale polecam
OdpowiedzUsuń"Koizora", "You're beautiful", "the perfect girl evolution", "play full kiss", "oh my lady"
Uwielbiam dramy wszelkiej maści i narodowości i czepie się kilku tytułów które tu podałaś. Od siebie polecam "You're beautiful" z Jang Geun Seok (Suk?) w roli głównej oraz Heartstrings. Obie dramy są muzyczne poleciłabym inne ale jak na złośc obejrzałam ich bardzo dużo i teraz przypominają mi się tylko japońskie tytuły
OdpowiedzUsuńoglądałam 3 ostatnie i uważam, że każda jest warta uwagi! Wonderful Life moim zdaniem jest bardzo wzruszająca, mała Shin Bi jest przeurocza! :3
OdpowiedzUsuńMoją pierwszą koreańską dramą było "Boys over Flowers" i jest to najlepsza drama jaką widziałam. Może jest zbyt przesadzona czasami, ale tam zawsze się coś dzieje.Gdy po raz pierwszy ją oglądałam to za każdym następnym odcinkiem serce mi mocniej biło. Polecam "Boys over Flowers".
OdpowiedzUsuńMoje ulubione to własnie Marry stayed Out all night (wcale nie oglądałam jej z powodu Kim Jae Wook'a i Jang Geun Suk'a WCALE! ; P)
OdpowiedzUsuńNo i oczywiście Coffe Prince! choć oglądałam to tak dawno ze nic już prawie nie pamiętam T.T
Polecam City Hunter. Oglądałam 2 razy i wciąż nie mam dość :))
OdpowiedzUsuń'You're beautiful' jest świetna, tak samo jak 'Mary stayed...' Geun Suk jest świetny. Personal Taste tak samo, niesamowita drama wg mnie, Lee Min Ho jest przecudowny. A co do głównej aktorki PT, to mam inne zdanie, wg mnie jest śliczna, urocza i przezabawna, ale to moje zdanie :) z dram uwielbiam też Sweet 18 i Drzewo życia.
OdpowiedzUsuńmiłego oglądania,
Sungie :)
Ja oglądam wszystko;) Jestem dramoholiczką;) polecam moim najulubieńszym Kim Nam Gil'em - 'Bad Guy'
OdpowiedzUsuń;P
Skończyły mi się ciekawe seriale do oglądanie, więc zachęciłaś mnie do zainteresowania się azjatyckimi seriami;)
OdpowiedzUsuńUwielbiam Personal Preference <3 I wcale nie uwazam, zeby aktorka byla nieurodziwa. Calkiem urocza ma buzke :) No i glowny aktor..... Na niego mozna sie gapic non stop :D Tylko jak mozna zapomniec o chyba najpopularniejszej dramie? Wlasnie z Lee Min Ho w roli glownej :) Boys Before Flowers! Ta jest zdecydowanie moja ulubiona :) Bardzo polecam! Szczegolnie, ze koreanska wersja jest wg. mnie najlepsza! Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńHeh prawie wszystko co podałaś widziałam :D Ale chyba najbardziej lubię Secret Garden (i parodię Big Bang hah). Pamiętam, że najpierw oglądałam japońskie dramy, ale jak obejrzałam jedną koreańską to już do japońskich nie wróciłam, chociaż faktem jest, że pod koniec, dramy są okropnie schematyczne, ciężkie są te końcówki do "strawienia", zawsze wszystko musi skończyć się happy-endem, i trochę za dużo jest w dramach motywu złej teściowej, i biednej dziewczyny i bogatego zimnego królewicza, który tylko dla swojej księżniczki się zmienia :P ale i tak oglądam dramy i myślę, że jeszcze długo będę oglądać-głownie ze względu na odpowiadający mi tam humor i bardzo lekką formę, no i obserwuję koreańskie trendy modowe ;). Co do nauki języka, to wiem na własnym przykładzie, że oglądanie seriali/filmów/słuchanie muzyki daje baardzo wiele, i napewno jest to przyjemniejsze niż ślęczenie nad książkami. Z innych dram nie koreańskich polecam bardzo tajwańską produkcję: Black & White, naprawdę byłam zaskoczona dobrym poziomem dramy i trochę inną tematyką (o policjantach).
OdpowiedzUsuńJa zakochałam się w historycznej k-dramie ,,Łowcy niewolników" koreański tytuł Choo-no z 2010 roku. Świetna gra aktorska, niesamowita muzyka i odwzorowane realia feudalnej Korei. Można poznać trochę histori jak i wzruszyć się przy pięknym wątku miłosnym (pod koniec co rusz ryczałam:). O dziwo nawet się nie ciągnie, im dalej tym ciekawiej, a wiele różnych wątków (w tym komediowe)sprawia że każdy znajdzie coś dla siebie. Jeżeli chodzi o aktorów to też jest na co popatrześ, ja oglądałam dla Gi-woong Park chociaż niestety grał ,, tego złego " . Naprawdę polecam
OdpowiedzUsuńPolecam dramę "You're Beautiful", po prostu geniusz. Mogłabym to oglądać ciągle i znów, i od nowa, i tak na okrągło.
OdpowiedzUsuńPolecam Heartstrings, You're beautiful, Playfull kiss, Oh my lady, Koizora i Yamato Nadeshiko Shichi Henge
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o wyżej wymienione to tylko Mary oglądałam. Na początku świetna ale później...szczerze mówiąc dotrwałam do 8-go odcinka tylko ;-)
nie lubie generalnie dram telewizyjnych... wole filmy po prostu. ALE zeby byc w temacie KOCHAM KINO KOREANSKIE i kilku moich ULUBIONYCH rezyserow WSZECHCZASOW jest z Korei wlasnie! I robia filmy tak przepiekne i niecodzienne ze ciezko szukac czegos podobnego w Europie! samo to ze widzialam conajmniej 100 tytulow od kiedy sie tym kinem interesuje - czyli jakies 5 miesiecy - mowi samo za siebie.
OdpowiedzUsuńNie będę się zgłębiać w listę dram, które widziałam, ale powiem, że właśnie czekam na kolejny odcinek Dream High 2 C:
OdpowiedzUsuńOooo, cieszę się, że nie jestem jedyną, która koreańskie dramy uważa za dłużące się ;) Jak dla mnie 5 / 6 odcinek to taki przełom w koreańskich dramach, po którym oceniam, czy drama jest dobra, czy nie (czyt. czy ciągnie się, jak to fajnie określiłaś, "spieczony ser na pizzy")... no i niestety mnie Maryśka zawiodła, zacięłam się na 10 odcinku (i tak już od roku albo i dłużej... ;))
OdpowiedzUsuńZ nieciągnących się, moim zdaniem, dramek polecam City Hunter, jeśli jeszcze nie oglądałaś! :) Jest to drama, która przywróciła mi wiarę w koreańskie produkcje ;)
Ja polecam "You're beautiful" - nieźle się na niej uśmiałam :) Teraz oglądam "Shut up! Flower boy band", ale po czterech odcinkach jeszcze nie wiem czy jest warta polecenia czy niekoniecznie.
OdpowiedzUsuńZ wymienionych przez Ciebie dram przymierzam się do obejrzenia "Cofee Prince".
Ja to na razie oglądałam :You're Beautiful , Mr. Wacky , My girl , Antique Bakery , 200 Pounds Beauty , Marry Stayed Out All Night : )
OdpowiedzUsuńDla mnie zdecydowanie najlepszą koreańską dramą (a oglądałam ich całkiem sporo) było You're beautiful. Wręcz się w tym zakochałam... Czarujący bohaterowie główni (wszyscy, bez wyjątku!), zawalista muzyka, odjechana fabuła... Polecam *___*
OdpowiedzUsuńNie oglądałam dram, jednak od jakiegoś czasu mnie do nich ciągnie. Niestety, anime nie puszcza :) tym bardziej, że mam ferie ♥
OdpowiedzUsuńMuszę się przyznać, że jestem nałogowcem. Pierwszą dramą jaką obejrzałam było hana yori dango. Przez jakiś czas odkrywałam świat j-dram. Przez przypadek wpadłam na koreańską wersję HYD czyli Boys Over Flowers. I przepadłam na dobre :) Teraz oglądam tylko k-dramy. Z powodów głównie estetycznych :)
OdpowiedzUsuńZ czystym sercem mogę Ci polecić Bad Guy, Cindirella sister, What's up, My girlfriend is Gumiho, Oh my lady
Za to moją ulubioną dramą jest In time with you. Drama taiwańska ale bez dziwacznego humoru i dłużyzn.
Ze stron do oglądania polecam viki.com
Z tego rankingu oglądałam Marry Stayed Out All Night, Secret Garden, Lie to me, Coffee Prince oraz Personal Taste i u mnie wygląda kolejność tak :
OdpowiedzUsuń1 miejsce - Coffee Prince
2 - Lie to me
3 - Personal Taste
4 - Marry Stayed Out All Night - przez tą dramę ledwo przebrnęłam i najbardziej podobał mi się fragment z odżywką z pierwszego odcinka-nudna jak flaki z olejem. Z aktorem Jang Geun Suk polecam: You're beautiful (chyba najbardziej znana), Hong Gil Dong oraz Beethoven Virus. Z Yoon Eun Hye (główna bohaterka CP i Lie to me) Lady Castle (My fair lady). Jeszcze polecam dramę Dream High.
Oglądam regularnie - najbardziej wypatrywałam każdego nowego odcinka City Huntera. Personal Preference było bardzo fajne - oczywiście wszystkie dramy z Lee Min Ho mam zaliczone :) łącznie z reklamą Toyoty Camry :) Z najnowszych dla odmóżdżenia oglądałam Flower Boy Ramyun Shop - który jednocześnie mnie drażnił i rozśmieszał, bardzo mi się podobała drama The Woman Who Still Wants to Marry... było jeszcze kilka, ale nie pamiętam nazw wszystkich... Kiedyś skusiłam się na Tajwańską dramę o kucharzach - nie pamiętam nazwy - bardzo fajna drama , szkoda, że końcowe odcinki były tylko w krzaczkach, bez tłumaczenia angielskiego :(
OdpowiedzUsuńPersonal Peference jest świetna. xD Swojego czasu oglądałam je nałogowo. Jak nie koreańskie to japońskie jak nie japońskie, to tajwańskie albo... każde które wpadły mi w oko xD
OdpowiedzUsuńZ koreańskich uwielbiam te z Jang Geun Sukiem (personal, marry...) i do moich ulubionych należy oprócz [Personala] [You're beautiful] i [Baby and Me] - ostatnio zabieram się za koreańską wersję [You're my pet], ale sesja zmusza mnie do odłożenia tego na potem.
Pozdrawiam
tak, k-dramy są świetne :D ostatnio zaczęłam je oglądać i uważam że są naprawdę wciągające.Zaczęłam od "You're beautiful" a teraz oglądam "heartstrings". Może dzięki temu wpisowi skusze się na jedną z podanych dram? kto wie :)
OdpowiedzUsuńja oglądałam Lie to me, ale teraz to chyba wezmę się też za inne ;) niektóre mają bardzo zachęcające opisy :)
OdpowiedzUsuńPolecam Padam Padam his and her heartbeat- wyciskacz łez z Kim Bumem w roli Anioła Stróża, oraz dla czystej rozrywki Oh My Lady! - jak to moja koleżanka określiła serial opowiadający o marzeniu każdej ajummy :D
OdpowiedzUsuńZ Tych co podałaś oglądałam tylko Marry, dlatego, że gra tam Jang Geun Suk, który jak dla mnie jest świetny. Koreańskie dramy są ciekawe, jednak ja zaczynałam od japońskich więc je też polecam :) ale dramy to ogromny pochłaniacz czasu :))
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że serialu 'Protect the Boss' z 2011 r., zabrakło w Twoim zestawieniu przez niedopatrzenie. Jeśli jednak naprawdę nie oglądałaś tej dramy to baaaaaaaardzo gorąco Ci ją polecam. To jest najlepsza, najzabawniejsza, niajromantyczniejsza (ale bez zbędnego słodzenia), z najpiękniejszymi głównymi bohaterami (Kim Jaejoong, Ji Sung) k-drama ever. Nawet te dłużyzny na końcu, które są punktem obowiązkowym w każdym koreańskim serialu są ciekawie pomyślane.
OdpowiedzUsuńMary stayed out all night/Marry Me Mary, też jest godne polecenia i ten Jang Geun Suk...;D w tej dramie jedyne co bym zmieniła to RODZICóW. W każdej dramie muszą być irytujący rodzice, ale w Mary stayed... to już przesada.
orany, mogłabym ci się tu rozpisać co do tych dram... wonderful life.. płakałam cholernie, ale uwielbiam ją!
OdpowiedzUsuńfull house, właśnie chciałam kolejny raz obejrzeć ale nie mam jak :<
personal preference. kocham i jego i ją, oboje są mega <3
coffee prince,również jestem pod wrażeniem <3
i kilka innych również oglądałam. oglądam kgotboda namja, z min ho, tym co gra w personal preference :D
marry też obejrzałam! jang geun suk jest również uroczy tak samo jak bohaterka <3
OdpowiedzUsuńwitaj! ja tu pierwszy raz do ciebie zawitałam i muszę powiedzieć, że prowadzisz super stronę, gratuluję :) a że jestem dramoholikiem, więc nic dziwnego, że pierwszy mój komentarz będzie pod tym właśnie wpisem :)
OdpowiedzUsuńobejrzałam prawie wszystkie dramki, które wymieniłaś, oprócz ostatniej - Kim Jae Won jest jak dla mnie zbyt mdły sorry ^^' osobiście, dramami zainteresowałam się właśnie dzięki Full House, ale też uważam, że sama drama do najwybitniejszych nie należy...zawsze jednak będę do niej wracać z sentymentem, no bo była "pierwsza" i przez nią wkręciłam się w dramoholizm - to przede wszystkim, ale również dlatego, że dzięki niej pokochałam Raina <3 a jeśli chodzi o inne świetne - moim zdaniem - koreańskie dramulce to polecam z całego serca Prosecutor Princess (ah, Park Shi Hoo, ten to ma dopiero uśmiech ^^'), trochę starszą dramę Que Sera Sera (Eric Moon z Shinhwa to główna atrakcja), całkiem nową jeszcze The Greatest Love (gra głównego bohatera zasługuje na szczególne wyróżnienie) - to może tyle, choć wymieniać mogłabym bez końca xD możesz spróbować też japońskich dram, choć w tym przypadku trochę gorzej trafić na coś ciekawego i z przystojnymi aktorami xD ale polecam starszą dramkę Pride z Takuya Kimura, Nobuta wo Propduce i Buzzer Beat z Yamapim oraz Atashi no danshi (można umrzeć ze śmiechu, ostrzegam) z według mnie najlepszym ciachem z Japonii Mukai Osamu :) i tyle na razie :)
pozdrawiam, MsJooJoo :)
Oczywiście najlepszą koreańską dramą jest You're beautiful! Obejrzane z zapartym tchem i dużą dawką śmiechu do samego końca!!
OdpowiedzUsuńmoje ulubione to japońska "Love shuffle" i "Liar game" a z koreańskich to oczywiście "You are beautiful ;)
OdpowiedzUsuńO rany właśnie naliczyłam,że na dramacrazy.net obejrzałam już 158 dram, a zdarzało mi się też sporo przesiadywać na mysoju.com i nie tylko... A zaczęło się tak niewinnie od Pana Juna Matsumoto no i naturalnie Hana Yori Dango. Ale potem już poszło!
OdpowiedzUsuńNie wiem czemu tak nie lubicie tajwańskich dram, ja oglądałam chyba wszystko z Vickiem Zhou (polecam Mars i moją ukochaną dramę Silence- ile ja się przy niej napłakałam ho ho...:-) i mam wrażenie,że aktorstwo nie jest tam wcale takie złe, a przynajmniej nie przerysowane. Jeśli chodzi o japońskie dramy to również proponuję zerknąć na serie z Kimurą Takuya-zwłaszcze te starsze, nie są kiczowate, tylko po prostu zabawne i niegłupie. Co do koreańskich absolutnie popieram Twój wybór, preferuję większość dram z Hyun Binem i Goong You (rany jak to odmieniać?). Natomiast zawsze jestem załamana gdy wysyłają moich ulubionych koreańskich aktorów do woja, bo ta służba to trwa u nich wiecznie...
Oglądałam wszystkie wymienione przez ciebie.. zgadzam się co do full house.. to naprawdę było strasznie nuuuudne... Marry Stayed Out All Night... nuda... nie wytrzymałam do końca... nie wiem czemu być może dlatego, że nie lubię głównego aktora? ;/... Za to polecam Scent of a Woman (porusza do łez), Vampire procurator ( gra aktorska może nie jest najlepsza,ale jak ktoś lubi zagadki to na pewno obejrzy, a i nawet mojego chłopaka zmusiłam do oglądania te dramy, a to wielki sukces),Myung Wol the Spy (lubiłam nieogarniętą główną postać), i można tak wyliczać i wyliczać. Z nie z k-dram polecam down with love (tajwańska drama) prze zabawna :D ) Co do oglądania dram to mam 4 stronki dramacrazy.net, www.viki.com, mysoju.com i kimchidramas.net :D
OdpowiedzUsuńKlaudia M.
Widziałam wiele dram, z wymienionych przez Ciebie za najlepszą uważam 'Secret garden', a moją ulubioną jest 'Coffe prince'. Zauważyłam że dużo z nich np. 'boys before flowers', zalicza się jako 'klasyk gatunku', co mnie osobiście nieco dziwi. Ogląda się je przyjemnie, ale są dobre dla kogoś kto zaczyna przygodę z dramami i nie zrażają go sytuacje dość naciągane i powtarzające się.
OdpowiedzUsuńpolecam wszystkim PROTECT THE BOSS
OdpowiedzUsuńbije każdy z wymienionych tu tytułów ;)
Czy można obejrzeć to gdzieś po polsku? Jeśli tak, to gdzie?
OdpowiedzUsuńHm...jeszcze mogę polecić "Heartstrings"
OdpowiedzUsuńChyba w żadną dramę się tak nie wczułam. Gdy skończyłam oglądać, czułam jakby mi czegoś brakowało. Pewnie niedługo obejrzę ją znowu. Według mnie jest tam wszystko. Śmiech, łzy, fabuła. Niektórych scen, w życiu bym nie przewidziała. To chyba będzie moje uzależnienie.
Na http://www.d-addicts.com/forum/ jest temat z polskimi subami (softsuby).
OdpowiedzUsuńKoreańskich widziałam malo, Boys over flowers (bo skoro widziałam anime, japońską i tajwańską versje to i koreańską musiałam), ale jedyne co mi sie w niej podobało to aktor grający Hanazawa Rui, między bohaterami nie czułam chemii. Jednak niedawno obejrzałam You're beautiful (z Jang Geun Suk, ten co grał w Marry Stayed Out All Night) i powiem, że bardzo mi się podobało i byłoby lepsze od wersji japońskiej (aktorzy lepiej dobrani i muzyka genialna) gdyby nie to, że tu też między głównymi bohaterami nie ma chemii, a wszystke sceny romantyczne są udawane i to widać aż za bardzo, pod tym względem japońska wersja (o dziwo!) jest dużo lepsza. Btw, jak Geun Suk pojawił sie w japońskiej wersji to mnie aż serce staneło z podziwu, ten jego uśmiech jest nie do przebicia, dopiero jak wyszukałam jego nazwisko i dowiedziałam się, że grał główną rolę w pierwowzorze to obejrzałam koreańską wersje, jego głos też jest niesamowity, polecam.
Osobiście uwielbiam dramy, ale nie tylko koreańskie,również tajwańskie i japońskie też zdobyły moje uznanie ^^
OdpowiedzUsuńNapiszę kilka słów o tych, które obejrzałam (nie będę się pisać o czym są, ale raczej o mojej opinii):
Jotei- chyba japońska drama; szczerze mówiąc nie byłam na początku do niej przekonana, ale nawet nie zauważyłam, kiedy nadszedł koniec i płakałam, a charakter głównej bohateki imponujący i na pewno NIE irytujący, co się niestety często zdarza :3
Hana Yori Dango- japońska, nie ma dla mnie jakiejś zjawiskowej fabuły, ale... jest na co popatrzeć :D
Kgotboda namja- koreańska wersja Hana Yori Dango, zdecydowanie wolę tą wersję, ale nie mogę się pogodzić z zakończeniem -_-
Hanazakari no Kimitachi e- japońska, PRZEŚMIESZNA, uwielbiam :)
Zattai Kareshi- chyba japońska, z początku ciekawa, potem nie wiem, bo nie mogłam obejrzeć do końca, gdyż zniknęła ze strony
Perfect Girl Evolution- chyba japońska, nawet mi się podobała, ale wszystko zależy od gustu :P
Pi Li MIT- tajwańska, detektywistyczna, z początku trudna, potem nie mogłam się za NIC oderwać, a potem znowu irytująca... ale główny bohater 007 to po prostu cudo *ślini się*
ToGetHer- tajwańska, jedna z moich ukochanych-ulubionych, zdecydowanie POLECAM, JEST ŚWIETNA
Wampirzy Host- japońska, jakoś nie mogłam się do niej przemóc, szybko ją zakończyłam i nie wróciłam
The 1st shop of Coffee Prince- koreańska, fajna, ale czegoś mi w niej brakowało
Mei-chan no Shitsuji- japońska, taka "luźna", jak ktoś nie chce się dramatami zawalać i odreagować
Hi my Sweetheart- chyba tajwańska, kolejny HIT, ukochana-ulubiona, z Rainie Yang, którą uwielbiam, śmieszna i inna
You're Beautiful- koreańska, świetna!! ^^
Devil beside You- prawdopodobnie tajwańska, niby wszyscy ją uwielbiają, ale jak dla mnie praktycznie brak fabuły i masło maślane...
Attack no.1- japońska, jakoś... no nie wiem... za dużo dramatu jak na grę w siatkówkę
Hong Gil Dong- możliwe, że koreańska, również uwielbiam, jest taka... inna :D
Heartstrings- koreańska, uwielbiam!!! też jedna z moich ulubionych, a muzyka w niej zawarta... CUDO! :*
Extravagant Challenge- chyba tajwańska, występują w niej 2 osoby z Super Junior, naprawdę polecam, jeszcze wychodzi, ale WARTO \(^O^)/
Chyba coś pominęłam, ale to nieważne... coś tak dużo się tego zrobiło, ale to może przez to, że miałam zapalenie płuc i nie miałam co robić :P
Przepraszam za błędy
Co mi psuje przyjemność z czytania niektórych blogów? To, że autorki publikują zdjęcia swych nieurodziwych twarzy...
OdpowiedzUsuńJa ubóstwiam k-dramy chyba najbardziej z 3 rodzajów jakie oglądam (znaczy z japońskich, tajwańskich i właśnie koreańskich) Z tych, które wymieniłaś nie widziałam tylko "Lie to me", ale chętnie ją zobaczę kiedy tylko polskie suby do niej znajdę.
OdpowiedzUsuńNie wiem jaki gatunek dram lubisz ale ze swojej strony poleciłabym ci jeszcze "Time between dog and wolf" (akcja, romans)może jeszcze "Yoy're beautiful" (komedia, romans) jest to jedna z moich ulubionych, hmm... No to może jeszcze "My Fair Lady" (komedia, romans) również jedna z moich ulubionych. Mogłabym jeszcze sporo wymienić, ale nie sądzę by to było miejsce na wymienianie wszystkiego co oglądałam :)
Pozdrawiam i życzę wytrwałości w oglądaniu, bo sama wiem, że nie raz przedramatyzowana historia potrafi się okrutnie ciągnąć :P
Mi też koreański do głowy nie wchodzi Y.Y pismo już w miarę ogarnęłam (hangeul to pikuś w porównaniu do japońskiego moim zdaniem ^^" ) ale słownictwo... olaboga. Totalnie nic nie mogę zapamiętać >.< tylko jakieś tam podstawowe zwroty :/ ale zazdroszczę, że masz możliwość uczęszczania na takie zajęcia ;) na moim zadupiu o czymś takim mogę zapomnieć TT.TT
OdpowiedzUsuńJa baardzo polecam drame Heartstrings. :) Jest jak dla mnie super. Oglądałam też właśnie Coffe Prince i fajna jest też You're Beautiful. :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Co do Full House to trochę się zgadzam - wszyscy zachwalają tą dramę, ale gdyby nie Rain to nie obejrzałabym jej. Początek jest fajny, ale potem tylko ciągle się kłócą nie wiadomo o co.
OdpowiedzUsuńPolecam You're beautiful jak dużo moich poprzedników, Heartstrings (Ah ten Yonghwa, no i Minhyuk), City Hunter, BOF i jeszcze chyba 2 ulubione dramy Flower Boy Ramyun Shop i 49 days (Jung Il Woo *-*) o i jeszcze Dream High 2, który leci teraz, zapowiada się świetnie :)
Oprócz tytułów polecanych wyżej ja polecam City Hunter(uwielbiam Lee Min Ho:-D), Protect The Boss, Shining Inheritance (w niektóry momentach fabuła jest nieco naciągana co trochę drażni podczas oglądania ale jest fajna), Oh! My Lady, Skip-Beat!(w dwóch ostatnich gra Choi Si Won z Super Junior:-), a ostatnia na podstawie mangi i anime-polecam mangę do przeczytania przed obejrzeniem)
OdpowiedzUsuńObejrzałam wszytkie te dramy, które wymieniłaś :D Mary stayed jest ciekawa i idze sie pośmiać ale momentami główna bohaterka mnie denerwowała :D Jeżeli lubisz aktora grającego Kang Mu Gyol'a ( Jang Geun Suk ) to polecam Ci '' You're beautiful'' Koreańską dramę. Jest rewelacyjna i głównym bohaterem jest oczywiście Jang Geun Suk :D
OdpowiedzUsuńJestem specjalistką od dram, obejrzałam ich tysiące Więc jeśli czegoś będziesz szukać polecam sie :D
Czy mogłabyś podać nazwy choć kilku filmów takich typowo "azjatyckich", które Cię w jakiś sposób urzekły? Jestem ciekawa jakie tam są "super produkcje" godne uwagi? :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Jak najbardziej polecam dramę "You're beautiful". Szczerze mówiąc do jej obejrzenia zachęciła mnie przyjaciółka zafascynowana rolą Jeremiego;) Po obejrzeniu nie tylko zafascynował mnie aktor grający rolę zabawnego i uroczego Jeremiego ale i sama fabuła<3 Gra aktorska jest naprawdę świetna. Przyznam, że parę razy miałam ochotę udusić głównych bohaterów ale po chwili głośno się z tego śmiałam^^ Tak więc podsumowując. Drama warta obejrzenia. Z humorem i lekką nutką intrygi.
OdpowiedzUsuńNapiszę tu listę dram którą każdy kto lubi komedie romantyczne powinien zobaczyć;)
OdpowiedzUsuńDevil beside you- Na początku byłam nieco zdezorientowana ale po pewnym czasie wszystko się rozkręciło i zaczęło mnie naprawdę bawić. Drama o zakazanej miłości i cenie jaką musimy za to zapłacić. A dlaczego ta miłość jest zakazana musisz się dowiedzieć sama;)
My girlfriend is Gumiho- Jedna z moich pierwszych dram więc mam do niej wielki sentyment. Jest to naprawdę piękna opowieść o dziewczynie która będąc lisem o dziewięciu ogonach chce stać się człowiekiem. Oczywiście pomaga jej w tym uroczy i przystojny chłopak który dla pięknej dziewczyny rezygnuje z wielu przyjemności.
Heartstrings- Wzruszająca, piękna a za razem pełna humoru drama;) Jedyne co mnie w niej denerwowało to główna bohaterka... ale po kilku odcinkach zaczęłam ją bardzo lubić i jej współczuć. Główny bohater też jest na początku trochę denerwujący ale da się to łatwo znieść... może to przez jego piękny wygląd i anielski głoś? No cóż... Polecam tę dramę jak najbardziej^^ <3<3<3<3<3
co do dramy "my girlfriend is a gumiho" ogółem nawiązanie połączenie do Anime "naruto" . ;p lis o dziewięciu ogonach , demon . Ja nie polecam . Za dużo w tym fikcji .
Usuńuwielbiam k-dramy!xD polecam Kgotboda namja
OdpowiedzUsuńhttp://love-drama.pl/kgotboda-namja-po-polsku
no i oczywiscie You're Beautiful
http://love-drama.pl/you-are-beautiful-po-polsku
Ja uwielbiam Koreńskie dramy, zadażało się ,że przesie działam cały dzień na oglądaniu k-dram.
OdpowiedzUsuńMoje ulubine, a wzazadzie wszystkie które oglądałam, bo kiedy jakaś nie podobała mi sie to wyłanczałam ;p
Dobra to lecimy:
My girlfred is a gumiho - fajna komedia, z elementami fantastyki bo główna bohaterka to duch gumiho który żyje ponad 500lat ;D
boys over flovers - też bardzo zabawne, koreańska wersja Hana Yori Dango, tylko szkoda mi Yoon Ji Hoo był taki słodki ;D
my princes-kolejna komedia, która opowiada o zwykłej dziewczynie która okazuje się być księżniczką i jesj nauczycielu
playful kiss-noi znów komedia ;D, opowiada o diewczynie która zakochała się w idealnym we wszystkim, ale zarazem oziębłym chłopaku, zbiegiem okoliczności dziewczyna zamieszkała w jego domu. Zdradze zkończenie: z niewiadomych dla niego powodow zakochuje się w niej, a jak wzysko jusz rozumie to się z nią żeni pomimo tego że tutaj cytat: nie jest wyjątkowo ładna,a urocz tylko czasami.
you`re beautiful- dziewczyna musi udawać swojego brata w kapeli, dowiaduje się o tym oziębły lider zespołu, jak potocząsię ich losy
sunshne angel- tym razem to niejest komedia były momenty w których można się by ło trochę pośmiać., opowiada o biedniej dziewczynie która zostaje pokojówką u bogatego faceta. Chłopak traci pieniądze, a ona pomaga mu przeżyć.
To nie wszyskie ale nie mogę więcej sobie przypomnieć.
Za błędy w pisowni przepraszam, ale mam dysortografie.
polecam moją ulubioną k-dramę : City Hunter <3 na pewno nie będzie to stracony czas.
OdpowiedzUsuństairway to heaven! jedyna moja przygoda z koreańskimi serialami, historia dość sztampowa, ale mnie wciągnął i wzruszał nie raz. opowiada o dziewczynie, która w dzieciństwie przyjaźniła się z chłopakiem, który oczywiście się w niej zakochał, a potem wyjechał za granicę. teraz wraca, ale na scenie pojawia się również zawistna przyszywana rodzina głównej bohaterki i jej utrata pamięci w wyniku wypadku.
OdpowiedzUsuńma tylko 20 godzinnych odcinków. pozdrawiam : )
ola
Oglądnij Takano-san Series (znajdziesz na love-drama.pl) to jest naprawde wspaniale i ubustwiam ta drame <3
OdpowiedzUsuńchyba chodziło ci o Takumi-kun series ^^ Jakoś tak mi zajechało sekaiichi hatsukoi ;-)
UsuńOczywiście, że oglądamy=) Cudną dramą jest "200 Pounds Beauty". W sumie nie jest to serial, lecz totalnie przeuroczy film. Polecam, bo naprawdę warto:> Z przyjemnością obejrzeć można również "Kgotboda namja", ale o tym pewnie słyszałaś. Jest to chyba moja ulubiona koreańska drama. Mnie akurat "Full House" przypadł do gustu. Fakt - seria może trochę zbyt długa na jak na ten wątek, ale trudno. Oglądałam go w ubiegłe wakacje, więc nie narzekałam na brak czasu ;)
OdpowiedzUsuńZnasz jakieś dramy koreańskie coś typu "k pop ultimate survival ". Może odlądałaś ? Czekam na odpowiedź ^^
OdpowiedzUsuńA ja bym chciała zapytać, gdzie mogę oglądnąć koreańską dramę " Flower Boy Ramyun Shop" po polsku? Błagam, dajcie mi linka lub coś, bo naprawdę chcę ją obejrzeć, a wszędzie po angielsku. Umiem angielski, ale o wiele przyjemniej oglądałoby mi się z polskimi napisami. Proszę was o pomoc i z góry dziękuję. ^^
OdpowiedzUsuńA ja polecę oczywiście Kgotboda Namja (Czyli koreańskie Hana Yori Dango z Lee Min Ho na czele). Jeeeej, ta drama jest tak napakowana romansem, że albo oglądasz ją, piszcząc ze szczęścia, albo płaczesz ze wzruszenia, albo cieszysz mordkę ze śmiechu, albo trzymasz się mocno za bijące serduszko <3 :D
OdpowiedzUsuńNooo i oczywiście w roli Ji Hoo (w mangowej wersji byl to Hanazawa Rui) wystapil mega przystojny Kim Hyun Joong, ktorego kocham ponad zycie! POLECAM CALYM SERCEM!!!
Dramy koreańskie i japońskie to zmora mojej rodziny, która odciąga mnie od rzeczy ważniejszych. Jestem fanatykiem seriali. ;))
OdpowiedzUsuńZaczęłam od japońskich dram (a właściwie Hanazakari no Kimitachi e) w 2007 roku. Z czasem (po około 2 latach) zaczęłam oglądać koreańskie seriale. I w nich się zakochałam bez pamięci. Przez to często się izolowałam społecznie. W sumie "uzbierałam" sobie niezłą kolekcję na liście obejrzanych. Jak ją robiłam rok temu, było na niej koło 200 pozycji seriali i filmów koreańskich i japońskich. Wciąż od czasu do czasu oglądam seriale japońskie, ale nie w takiej ilości jak koreańskie. Za to do tajwańskich zbytnio nie mogę się przekonać. Osłuchowo i zbytnio "nie leży". Czasem oglądam filmy jak dla mnie fantastyczno-akcyjne?(z dużą ilością walk i postaciami fantastycznymi) czy jakoś tak pochodzące albo z Tajwanu bądź Chin. Jak uzupełnię swoją listę dram i filmów, to wrzucę ją w komentarzu.Bardzo lubię Twój blog, jak i konto na youtube i twiterze. Pozdrawiam serdecznie i życzę samych sukcesów. Trzymajcie się mocno ^^
Dużo było powiedziane, ale się troszkę powtórzę:
OdpowiedzUsuńHeartstrings - nie ma rewelacji, ale bardzo, bardzo przyjemna, lekka, ładne buzie, historia nie jest zła.
You're Beautiful - Baaaardzo przyjemna drama, świetne postacie!
City Hunter - moja ULUBIONA drama! Sensacja, romans, ale wszystko lekkie i ze smakiem.
Protect the boss - kolejne cudeńko. Bardzo typowa fabuła, ale świetni bohaterowie i obsada pełna pięknych panów!
What's up - specyficzna, niekoniecznie dla wszystkich, ale pokazuje piękną historię przyjaźni i tego jak ludzie potrafią się zmieniać.
Iris - kolejna drama, która mnie zauroczyła. Świetna obsada i nietuzinkowa historia!
Wszystkie które wypisałaś oglądałam i szczerze lubię tylko Mary, marry me, Personal Taste oraz Secret Garden.
Jest też kilka mniej popularnych, a fajnych tytułów jak My girlfriend is a gumiho, a z filmów You're my pet.
Ulubiona...Dopiero zaczęłam temat dram ^^
OdpowiedzUsuńz koreańskich oglądnęłam Boys Over Flowers, Kpop survival, Bisang/Fly high ( no bo KimBum <3 ), i jestem na 5 w Heartstrings. ^^
oglądnęłam chyba...2 japońskie. xd Paradise Kiss i High School Debut. Strasznie chciałam zobaczyc City Hunter, ale oglądam na viki.com a tam mi nie działą , bo jest w tym regionie zablokowane TT^TT
OMG! City Hunter musisz obejrzeć on jest taki super! Oglądałam większość dram i mogę ci polecić kilka naprawdę wartych obejrzenia, tzn w zależności od tego jaki masz gust... polecam stronę dramacrazy.net, tam masz większość dram tylko są po angielsku, ale to nie jest duży problem, można szlifować język :D
UsuńPozdrawiam :D
POLECAM LAST SCANDAL po prostu ogląda się za zapartym tchem odcinek po odcinku. Koniecznie obejrzyjcie.
OdpowiedzUsuńWiem że trochę po czasie,ale mi się strasznie podobało coffee prince.
OdpowiedzUsuńA oglądasz for you in full blossom (to the beautiful you) ? :P
Ja kocham serię "For you In Full Blossom" MinHo i Sulli świetnie zagrali <3
OdpowiedzUsuńBardzo lubię oglądać dramy, chociaż to, co mnie w ich irytuje to właśnie to "ciągnięcie się" i często przesadny dramatyzm. Wszystko właściwie mogłoby się już wyjaśnić, w pewnym momencie jest idealny moment, żeby skończyć, ale z niewiadomych przyczyn zawsze trzeba przeciągnąć do tych 16-stu odcinków. Ostatnio przestałam oglądać dramy bo stwierdziłam, że zajmuje mi to za dużo czasu, zwłaszcza, że oglądam też anime, czytam mangi i książki.
OdpowiedzUsuńSerdecznie polecam wszystkim, jeżeli chodzi o dramy:
- koreańskie: Rooftop Prince, You're Beautiful, Oh! my lady, the vineyard man,
- tajwańskie: Hi my sweetheart, autumn's concerto, summer's desire
- japońskie: rich man, poor woman; jotei, life, my boss my hero, nobuta wo produce, my girl, You Taught Me All The Important Things, zettai kareshi
Muszę także przyznać, że nie zgadzam się z tym, że japońskie dramy są słabe. Ja bardzo długo wybieram dramę, zanim ją obejrzę, więc są dość wyselekcjonowane i muszę przyznać, że większość mi się podobała. Wydaje mi się, że częściej poruszają one poważne tematy niż te koreańskie/tajwańskie, które w większości są tylko romansidłami i to dłużącymi się, co w japońskich dramach nieczęsto zaobserwowałam.
A ja oglądałam dramy z Shunem Oguri, szczególnie lubię: Hanazakari no Kimitachi e mega mega <3 No kocham :) Śmieszna, czasami smutna, ale mega pozytywna. Ogólnie kiedyś lubowałam się w anime i jakoś bardziej miałam na to wszystko czas... wraz z przepływem lat ledwo starcza mi czasu na realne życie... a szkoda :(
OdpowiedzUsuńZ moich skromnych doświadczeń polecam: .''To the beautiful you''''the king 2 hearts''''Innocent man''''Boys Before Flowers''''You're beauliful''''My Girlfriend Is A Gumiho''''What's up?''
OdpowiedzUsuń:) Najbardziej podobał mi się 'innocent man'' może to zasługa Song Joong Ki, który jest wprost przeuroczy :) ale drama zawiera też ciekawą fabułę.
Moja bezsprzecznie ulubiona drama to Boys Over Flowers. Mam kiepski limit, więc dramy oglądam tylko, jak wrócę do domu na weekend. Zdarzyło mi się zarwać na nią nockę, ale nie żałuję. Płakałam, śmiałam się i byłam pod ogromnym wrażeniem, z jakim rozmachem zrobili tą dramkę. Inne godne polecenia tytuły to oczywiście You're beautiful, Playful Kiss (sięgnęłam po nią tylko ze względu na Kim Hyun Joonga, ale później fajnie się rozwinęła, choć główna bohaterka momentami irytowała), Personal Taste i w sumie To the Beautiful You - moja pierwsza drama, z Choi Minho z SHINee. Całkiem urocza, choć pod koniec się trochę ciągnęła.
OdpowiedzUsuńZa to teraz oglądam tajwańską Devil Beside You i coś czuję, że jej nie zmęczę. No, gorszej dramy po prostu nie widziałam, główny bohater mega przystojny i w sumie podoba mi się, jak gra, ale cała reszta, te wszystkie dialogi... Brrrr...! Jak widać, nie warto bezkrytycznie polegać na opiniach ludzi na forach.
Ahhh, Mary Stayed Out All Nigh, moja ulubiona, pierwsza drama. <3333333333333333
OdpowiedzUsuńCóż dość popularne dramy widziałaś , ja oglądam I japońskie i Tajwańskie . Ale Koreańskie to jest konkret <3 . Jednak gdy oglądam Japońskie wersje dram więcej rozumiem .
OdpowiedzUsuńA tu trochę ode mnie :
1 Playful Kiss
2 Personal Taste
3 You're Beatifule
4 Devil beside you
5 Oh ! my Lady
6 Coffee Prince
7 Koizora
8 Mei-chan Shitsuji
9 Zettai Kareshi
10 Save your las dance for me
11 Heartstrings
12 May stayed out all night
13 Paradise Ranch
14 1 litre no Namida
15 Kimi ni Todoke The Movie
16 Otomen
17 Lovely Complex The Movie
18 Hotaru no Hikari
19 Wampirzy Host
20 Maou
21 Temptation of Wolves
22 Do Re Mi Fa Sol La Si Do
23 Hana Gil Dang
24 Shokojo Seira
25 Mysterious Incredible Terminator
26 Timie between dog ang wolf
27 Krwawy poniedziałek
28 Krew Ostatni Wamipr
29 MY Princess
30 Ouran High School Host Club (drama)
31 Wiedźma Yoo Hee
32 City Hunter
33 Niezwykłe Wyznanie
34 Crows Zero 2
35 Zenkai Girl
36 Tenshi no Koi
37 Secret Garden
38 Gwiazdy Spadające z Nieba
39 Majo Saiban
40 Love Keeps Going
41 Drzewo Życia
42 Perfect Girl Evolution ( Drama )
43 Shining Inheritance / Brilliant Legacy
44 The Successful Story of Bright Girl
45 Sunshine Angel
46 Hanazakar no Kimitachie
47 Nobuta wo Produce
48 1 Pound no Fukuin
49 Dream High
50 Pałac zamkniętego serca
51 Hua Yang Shao Nian Shao Nu
52 Preosecutor Princess
53 K-Pop Extreme Survival
54 Yattaman
55 Absolute Boyfriend ( Tajwan )
56 Iljimae
57 Sapuri
58 My Girlfriend is Gumiho
59 Tatta Hitotsu no Koi
60 Atashinchi no Danshi
61 Buzzer Beater
62 Death Note movie
63 Tajemnicze Morderstwo na Czwarej Lekcji
64 Full Hause
65 ToGetHer
66 Ognista Koszykówka
67 Tajemnica której , nie można zdradzić
68 Fondant Garden
69 Alice in Wonder City
70 My Girl
71 Zemsta Sophie
72 Bad Boy
73 High School Debut
74 Dream
75 Shima Shima
76 Panda and Hedgehog
77 Sweet Lies
78 Panna Młoda i Ojcec
79 Partner
80 Niebieski Las
81 Full Hause Take 2
82 Taiyou no Uta
83 The Color of a Woman
84 When love walked in
5 Love Buffet
86 Irys
87 Rurouni Kenshin Meiji Kenkaku Romantan ( 2012)
88 Rich Men , Poor Women
89 To The Beautiful you
90 Do Diabła z miłością ( Tajwan )
Ja dopiero zaczęłam swoją przygodę z dramami. Jak na razie obejrzałam jedną dramę koreańską. Nazywa się A gentleman's dignity. Ogladałam na stronie, o której pisałaś...
OdpowiedzUsuńPOLECAM LOVE RAIN! SWIETNA :333
OdpowiedzUsuńDo Twoich propozycji dołożyłabym jeszcze Faith również z Lee Min Ho oraz City Hunter <3 Obok dram z głównym bohaterem Mary Stayed jest jeszcze świetny (ale momentami męczący trzeba przyznać) Love Rain oraz You're Beautiful.
OdpowiedzUsuńOsobiście preferuję tylko koreańskie dramy. Japońskie mnie nie przekonują a poza tym uczę się troszkę koreańskiego a nic nie jest lepsze dla nauki języka jak oglądanie filmów:)