czwartek, 26 grudnia 2013

Korektor a krem BB - w jakiej kolejności?


Tradycyjnie polecana metoda nakładania korektora to użycie go po nałożeniu podkładu. Logika podpowiada, że w ten sposób nałożymy na twarz mniej korektora, ponieważ zakryjemy tylko te miejsca, których nie ukrył podkład. Ale czy ta technika działa dla azjatyckich kremów BB?



Azjatyckie BB są z natury dość transparentne - zwolennicy pełnego krycia często nie są usatysfakcjonowani stopniem, w jakim kremy BB ujednolicają cerę. Dodatkowo azjatyckie BB bardzo dobrze wygładzają cerę, ale przez to nakładanie korektora na wierzch może być trudne, ponieważ zacznie się on "ślizgać" po powierzchni BB.

Jeśli macie ze swoim kremem tego typu problemy, polecam nakładać korektor pod krem BB. Korektor w takim układzie nakładamy jak najcieńszą warstwą w miejsca, z którymi krem BB nie daje rady. Potem wklepujemy na wierzch BB, pozwalając mu otoczyć korektor wygładzającą warstewką.

Sama stosuję korektor i BB właśnie w tej kolejności, i zauważyłam, że ten system działa dla mnie dużo lepiej, zarówno jeśli chodzi o efekt, jak i trwałość korektora.

W jakiej kolejności Ty nakładasz podkład i korektor?

37 komentarzy:

  1. Hihihi dziewczynie w zdjęciu bardzo, bardzo, baaaardzo kolor twarzy odcina się od szyi. Być może to też zasługa światłocienia, jednak zauważyłam, że dość sporo kobiet przymyka oko na to, że ich kremy bb są za jasne i przez to mocno widoczne. W przypadku podkładów takie coś by nie przeszło...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak masz odroznic krem BB czy podklad na twarzy obcej osoby ? Poza tym lepiej za jasny, niz za ciemny. A to pewnie tylko przykladowe zdjecie z internetu

      Usuń
  2. U mnie nie do końca sprawdza się ta metoda, bo kiedy nakładam krem BB wtedy ścieram korektor... Może to zależy od rodzaju korektora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam to samo, korektor automatycznie się ściera przy wklepywaniu kremu, a próbowałam kilku różnych. Chwilowo nie mam większych problemów a jako korektora używam po prostu kremu bb.

      Usuń
  3. ja zawsze nakładałam korektow a potem podklad (mam baaardzo ciemną skórę pod oczami, dlatego kryły mnie tylko bardzo żólte korektory, wiec zeby wyrownac roznice kolorow miedzy skórą a korektorem, wyrównywałam to podkładem), ale odkąd używam skin79 orange przestalam uzywac korektora w ogóle :))) Dzięki Twojemu blogowi, Cukrze, moja kosmetyczka nie musi być już taka wypchana, wyrzucilam korektor, podklad i puder, mam jedna malutka tubke kwasu hialuronowego, jeden krem na dzien, tusz, i w razie potrzeby na wyjazd odlewam sobie BB do sloiczka po odlewkach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jeszcze nie natrafiłam na BB który by mnie całkowicie zadowalał :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używałam jeszcze prawdziwych azjatyckich BB, ale dzięki takim radom uniknę błędów w przyszłości, więc dziękuję :D
    A tak na marginesie, wracając do grzywki C curl. Czy na YT są jakieś tutoriale, aby dowiedzieć się, jak taką wykonać? Szukałam już naprawdę długo i nic nie mogę znaleźć ;'/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten filmik Ci się przyda https://www.youtube.com/watch?v=OlvvFtaR8EQ wogule kanał insiteTV1 ma świetne filmiki.

      Usuń
  6. Najpierw jest korektor pod oczy potem zielony korektor na niedoskonałości, kolejne korektor z odcieniem koloru mojej twarzy i polski krem BB. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziewczyna na zdjeciu ma biała jak mąka twarz i żółta szyje. Najwyraźniej złe dobrała podkład.

    OdpowiedzUsuń
  8. najpierw korektor, potem bb

    OdpowiedzUsuń
  9. Potwierdzam, zdecydowanie najpierw korektor, a dopiero potem BB. Taki makijaż jest w stanie wytrzymać nawet pół dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet? Dla mnie to jest tylko. Tylko kilka godzin trwałości dyskwalifikuje moim zdaniem kosmetyk

      Usuń
  10. Jako osoba, która ma dużo do zakrycia najpierw nakładam korektor, potem podkład i niestety dalej są widoczne moje bliny potrądzikowe, więc nakładam jeszcze drugą warstwę korektora :)

    OdpowiedzUsuń
  11. od jutra tak będę robić :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja różnie zależy jaki korektor. Mam różne kremiste lub takie co zasychają, lub takie jakieś pomiędzy. Te zasychające daję pod krem bb lub pod podkład. Te kremiste daję na. Swoją drogą mam teraz krem BB L'oreal Ture Match i jest naprawdę niezły. Na pewno nie testowałam wszytskich azjatyckich kremów BB ale ten w porównaniu do nich daje radę. Ma podobną śliską konsystencję i daje efekt świetlistej cery przy kryciu średnio-mocnym. Krycie prawie jak kremy Lioele. Plus mnie nie zapycha więc jestem w szoku, a niestety zapychanie jest dla mnie najważniejszym kryterium bo nie chcę mieć znów tyle pryszczy :/

    OdpowiedzUsuń
  13. u mnie z kolei jest odwrotnie, technika najpierw korektor, a później podkład sie nie sprawdza, stosuję więc odwrotnie i jestem zadowolona z efektu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Według mnie nie należy sugerować się tym jak robić się powinno, a tym, jak nam jest lepiej i jakich konkretnie używamy produktów, jakie mamy potrzeby, itp. Ja np. korektor zawsze nakładam na podkład. Jeśli jednak mój podkład (lub korektor) swoją konsystencją i działaniem sugerowałby użycie jednego i drugiego w odwrotnej kolejności nie widziałabym ku temu żadnych przeciwwskazań. Grunt żeby działało! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie pomyślałabym by korektor użyć po podkładzie. Czy to BB czy zwykły podkład. Według mnie korektor daje się na początku.

    OdpowiedzUsuń
  16. ja używam tylko podkład i nie bawię się korektorami ;P

    OdpowiedzUsuń
  17. Przy Tony Molly Prestige nie potrzebowalam korektora, sam krem bardzo ladnie kryl i przy ewentualnych zaczerwienieniach wystarczyla delikatna druga warstwa kremu. Teraz mam skin food aloesowy, jest duzo lzejszy za co preferuje go na codzien, ale niestety musze czasem dopelnic go korektorem. Probowalam obu metod ale uwazam ze korektor nakladany na krem lepiej kryje, ale ja uzywam tez odrobiny pudru zeby nic mi sie nie "slizgalo"

    OdpowiedzUsuń
  18. Nakładam korektor pod krem BB/podkład od kiedy, o ile mnie pamięć nie myli, Wayne Goss w jednym ze swoich tutoriali zasugerował taką kolejność. Spróbowałam i zakochałam się w tej metodzie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja również łamię zasady i nakładam w kolejności korektor krem BB/podkład. Własnie dlatego, że moje podkłady i kremy nie są mocno kryjące i ta technika sprawdza się świetnie, a korektor siedzi na miejscu cały dzień.

    OdpowiedzUsuń
  20. czy bedzie jakis post na nowy rok w singapurze :)?
    pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zawsze uważałam, że najpierw nakłada się podkład / krem bb a potem korektor. Nie każdego dnia korektor jest potrzebny, zatem warto najpierw nałożyć krem bb / podkład a potem zweryfikować czy istnieje potrzeba dodawania kolejnego kosmetyku. Dodatkowo krem bb czasem za mocno się świeci i wygląda pod oczami jak tafla wody :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeśli używam podkładu, pierwsze on, potem korektor, a jeśli kremu BB, to w takiej kolejności jak napisałaś =^,^=

    OdpowiedzUsuń
  23. Kolejność korektor -> krem bb jest rzeczywiście lepsza. Łatwiej się nakłada. :) Dziękuję Cukrze! :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Nakładam w pierwsze opisanej przez Ciebie kolejności - podkład -> korektor :) Zawsze się to sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  25. wow ! Dodałaś ten post w momencie kiedy zastawiałam się czy nałożyć korektor pod czy na krem bb dzięki : *

    OdpowiedzUsuń
  26. wstaw jakiś filmik na yt ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciekawe :) U mnie jednak jak do tej pory żaden bb się nie sprawdził, niestety..

    OdpowiedzUsuń
  28. Poszłam za twoją radą i nałożyłam korektor pod krem BB. Rzeczywiście jest ok. Widac człowiek uczy się całe życie. Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  29. czy fluor z zielonej herbaty szkodzi nam, a co najważniejsze naszym zębom?
    Może zrobiłabyś kiedyś post o pielęgnacji zębów w Azji?

    OdpowiedzUsuń
  30. Hej Cukrze! Używałas kremu z filtrem skin79 50spf pa +++? Pojawi się na bazarze? Albo ten który polecałaś? Nie pamiętam nazwy..

    OdpowiedzUsuń
  31. Przez tą serię 100 wpisów przywykłam do codziennego czytania nowych treści, te tygodniowe przerwy są takie smutne :P

    OdpowiedzUsuń

Komentarze pisane w celach promocji własnego bloga lub innych stron nie będą publikowane. Linki do relewantnych wpisów na blogach czy innych stronach są mile widziane. ale linki nie związane z tematem lub komentarze zawierające dopisany link do bloga nie będą publikowane.

Przedstawiane tutaj treści mają jedynie charakter informacyjny. Autor nie ponosi odpowiedzialności za działania czytelników, ani żadne konsekwencje wynikłe z zastosowania podanych tu pomysłów oraz technik. W razie wątpliwości skontaktuj się ze specjalistą.