Winko ma postać klarownego płyny, zaś na dnie butelki pływa mętna zawiesina. Przed wypiciem należy butelką dobrze wstrząsnąć, aby ów osad wymieszać. Więc pije się potem taki mętny płyn, w którym pływają okruchy ryżu i żyta. Smak okazał się zaskoczeniem – wino jest bardzo podobnie do lekkiego chardonnay, ale jest zdecydowanie mniej kwaśne, oraz czuć odrobinę zapach sfermentowanego ryżu. Smak jest bardzo lekki, orzeźwiający, delikatnie kwaśny.
Bardzo przypadło mi do gusty! Dowiedziałam się również, że w ostatnich latach drastycznie zwiększa się popularność tego napoju, a głównymi konsumentkami są kobiety. Wiele docenia niską zawartość alkoholu (3-7%), ale Koreanki doceniły również zawarte w winie Lactobacillus oraz inne składniki, które korzystnie wpływają na zdrowie i urodę xD.
Jeśli będziecie mieć okazję spróbować, to naprawdę polecam się przełamać i dać temu winku szanse! :)
czekam na kolejny filmik na youtube!!!
OdpowiedzUsuńByłam w Korei i piłam Makkolli. Jest cudowne, strasznie żałuje, że nie można go dostać w Polsce, bo to chyba pierwszy alkohol który mi naprawdę smakował^^
OdpowiedzUsuń