poniedziałek, 18 kwietnia 2011

Soyjoy – zabawne reklamy sojowego batonika ;)

Były już przezabawne reklamy z Tajlandii, dzisiaj czas na przezabawną/przerażającą serię reklam z Japonii – w roli głównej batonik sojowy. Swoją drogą, swego czasu kupowałam ich dużo jako przekąski do biura, w smaku takie trochę nijakie i gumowate, ale można zjeść :). Poniżej dwie reklamy, które nakręcono na rynek Singapurski:





Czyż nie są… przerażające? xD Miłego poniedziałku :)

10 komentarzy:

  1. lubie ogladac takie reklamy . zawsze mnie zastanawia kto je wymysla ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta druga z tatuażem świetna jest. hehe Takie reklamy trzeba rozumieć. Buziaki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Reklamy straszne:d :d ale te batoniki uwielbiam, zato moj maz ich nie znosi:p :p

    OdpowiedzUsuń
  4. druga bardzo mnie rozśmieszyła. i tak szczerze chyba lepsza od większości polskich reklam. jak jestem w polsce i gdzieś tam telewizja leci w tle, to wydaje mi się, że reklamują same leki ;o

    OdpowiedzUsuń
  5. reklamy są mocne chociaż mi bardziej podobała się ta pierwsza ;P gdyby Polskie agencje reklamowe miały takie pomysły chętniej oglądałabym telewizję xD

    OdpowiedzUsuń
  6. Haha, ta pierwsza jest śmieszna. Spróbowałabym chętnie takiego batonika. :D A tak w ogóle to bardzo fajny blog, podoba mi się. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. tak blog super pozdro a ta reklama troche mnie skusiła na coś słodkieGO

    OdpowiedzUsuń
  8. hahahaa - widziałam na dniu Japo tyle reklam japońskich a każda taka mocno przesadzona ale zabawa była przednia :D

    OdpowiedzUsuń

Komentarze pisane w celach promocji własnego bloga lub innych stron nie będą publikowane. Linki do relewantnych wpisów na blogach czy innych stronach są mile widziane. ale linki nie związane z tematem lub komentarze zawierające dopisany link do bloga nie będą publikowane.

Przedstawiane tutaj treści mają jedynie charakter informacyjny. Autor nie ponosi odpowiedzialności za działania czytelników, ani żadne konsekwencje wynikłe z zastosowania podanych tu pomysłów oraz technik. W razie wątpliwości skontaktuj się ze specjalistą.