sobota, 25 lutego 2012

Zapuszczanie włosów po nieudanym cięciu

Dwa tygodnie temu zachciało mi się skrócić włosy... Ostatni raz byłam u fryzjera na podcięciu końcówek jakiś rok temu, a po dwóch zabiegach prostowania moje włosy zrobiły się suche i naprawdę beznadziejne. A gdy ma się długie włosy, to dbanie o nie jest bardzo trudne... więc poprosiłam fryzjerkę o przycięcie do długości jak na mnie dość krótkiej - do obojczyka.

Jak to jednak w Singapurze bywa, cięcie poszło absolutnie tragicznie... Znaczy się, przez pierwszą godzinę strzyżenia, wydawało się, że fryzjerka wyczaruje mi na głowie moją wymarzoną fryzurę. Gdy moje włosy były już umyte, wysuszone, ustylizowane, a ja już zadowolona zbierałam się do podniesienia z fryzjerskiego krzesła, fryzjerka chwyciła za nożyczki do cieniowania i w 3 minuty pozbawiła mnie 70% włosów, bo na modłę chińską stwierdziła, że trzeba mi włosy "wychudzić".

Efekty wyszły tragicznie... warstwy w ogóle nie trzymały się razem, moje pozbawione objętości włosy zaczęły wyglądać jak pióra. Z braku lepszego pomysłu i w akcie desperacji postanowiłam codziennie używać wcierki do włosów Kaminomoto - miałam ją już w swojej kolekcji kosmetycznej kilka miesięcy, ale nigdy nie używałam jej regularnie.

Efekty przeszły moje oczekiwania.. Szczerze mówiąc, planowałam poczekać miesiąc zanim przedstawię Wam rezultaty, ale myślę, że nawet po dwóch tygodniach jest już czym się chwalić.

Już po tygodniu zauważyłam, że grzywka która była obcięta tak, aby odsłaniać brwi zaczyna mi wchodzić do oczu. Ponieważ wcierkę stosuję głównie na czole oraz czubku głowy, przyspieszenie w odrastaniu jest trochę nierównomierne.

Po pierwszym tygodniu:

Włosy stały się ładnie uniesione i wyraźnie czułam, że długość górnych warstw zaczyna powoli doganiać dolne. W drugim tygodniu włosy nie rosły już aż tak szybko, ale widzę powoli jak fryzura odrasta:

Trochę ciężko dokładnie określić ile zyskałam, ponieważ moje włosy były strasznie postrzępione, moje pasemko kontrolne miało coś pomiędzy 28-29cm, zaś dzisiaj  ma już 30-31cm, czyli zakładam że w dwa tygodnie zyskałam koło 2 cm włosów. 

Czy to dużo, czy mało? Jak dla mnie dużo, gdyż moje włosy nie rosną jakoś strasznie szybko. Grzywkę podcinam co 3 miesiące, a końcówek wcale.. bo jak widać, wizyty u fryzjera nie kończą się dla mnie dobrze ;p Więc z efektów wcierki jestem zadowolona i mam nadzieję, że za kilka tygodni będę mogła spokojnie ponownie odwiedzić fryzjera i naprawić to nieszczęsne cieniowanie xD.

Jeśli chodzi o wcierkę, to mogę pomóc w jej zakupieniu przez AzjatyckiBazar.com, czyli mój mały sklepik internetowy. Można ją też upolować na sieci w wielu innych miejscach.

Za dwa tygodnie zdam kolejną relację z efektów miesięcznej kuracji :).

A jak szybko rosną Wasze włosy? Znacie jakieś sposoby na przyspieszenie ich tempa wzrostu?

82 komentarze:

  1. Picie drożdży, skrzypopokrzywy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. tempa, nie tępa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy okazji mówi się 11 lutego, a nie 11 luty ;)
      Tak dla sprostowania błędu :D

      Usuń
    2. Ojoj ale się czepiasz ... Większość przychodzi tu po porady lub dowiedzieć się coś o azjatyckiej kulturze piękna itp. nie poprawiać błędy, więc darujmy to sobie (^V^=)/.
      Btw trzeba się mocno przyglądać aby to dojrzeć :D

      Usuń
  3. właśnie u mnie strasznie wolno rosną włosy i chciałabym jakąś maseczke która by pomogła ... czy coś .. ale kurde nawet nie wiem co ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi naturalnie włosy rosną tak szybko, ale są w bardzo słabej kondycji. Wolałabym by rosły wolniej a porządne.

    OdpowiedzUsuń
  5. No rzeczywiście to nie za dobrze wyglądało. Ale widzę, że produkt czyni cuda. Pewnie bardzo drogi?
    Ja nie znam żadnej metody przyśpieszania wzrostu włosów. Chyba od roku mam takie same a nie podcinam końcówek nawet.... ;/
    Nie wiem, czy to ciąża też wpłynęła, że moje włosy się osłabiły i przestały rosnąć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak nie podcinasz wcale to końce się wykruszają i w rezultacie nie zyskujesz nic na długości

      Usuń
  6. Moje włosy rosną bardzo minimalistycznie :(
    Picie pokrzywy jest polecane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *minimalnie

      Usuń
    2. minimalistycznie - hahahahahahahaha :D "penkne ze śmiehu" :D

      Usuń
  7. Jak rosną moje włosy? Chyba 3 razy szybciej od Twoich, bo piszesz, ze grzywkę musisz podcinać do 3 miesiące, ja swoją co miesiąc. ;b Co prawda, ja mam prostą, a Ty ukośną, więc może takie porównanie nie jest zbyt trafne, ale faktem jest, że po miesiącu zaczyna mi już wchodzić do oczu.
    Jednak, po ostatnim wybryku mojej niezbyt rozgarniętej fryzjerki, grzywkę podcinam sobie sama, chodzę jedynie na końcówki.

    OdpowiedzUsuń
  8. mam pytanie: nie mogłaś powiedzieć fryzjerce, że nie chcesz mieć odchudzonych włosów? nie chce być nie miła, naprawdę jestem ciekawa odpowiedzi. co do wcierki - wooow, nie spodziewałam się takiego efektu, naprawdę imponujące:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokazałam jej zdjęcie z fryzurą którą chciałam i tam modelka miała tylko lekko pocieniowane końcówki - przed cięciem prosiłam, aby nie cieniować za dużo i kobita nawet powtarzała za mną, że ma być tylko trochę. Dlatego nie wiem, co w nią wstąpiło na samym końcu :(

      Usuń
  9. Skrzyp, pokrzywa, olej Khadi rewitalizujący włosy oraz Sufrin - doskonale przyswajalna siarka, po której włosy rosną jak szalone.

    OdpowiedzUsuń
  10. 2cm na dwa tygodnie to jest całkiem ładne tempo (u większości ludzi włosy rosną 1cm na miesiąc) ...
    Moje włosy natomiast rosną około 3,5cm na miesiąc i nie ukrywam, że jestem z tego powodu baaardzo zadowolona :]
    Czy jakieś zewnętrzne specyfiki na to pomogły? Nie sądzę, bo pierwszy pomiar dokonałam jeszcze jak używałam tylko najprostszego szamponu (nawet bez żadnej odżywki).
    Domyślam się jednak, że codzienne picie kwasu foliowego przez ponad dwa lata + specjalne suplementy diety dla ciężarnych (przez około 6 miesięcy) nieco w tym pomogły ...
    Gdzieś kiedyś czytałam, że ogólnie kwas foliowy dużo pomaga na włosy i paznokcie, ale nie wiem ile można go stosować jeśli się nie chce mieć potomka ...
    Powodzenia w dalszym zapuszczaniu i może pora nauczyć swojego ukochanego podcinać Twoje włosy, wtedy nie będziesz miała fryzjerskich koszmarów :P

    OdpowiedzUsuń
  11. działa rewelacyjnie już po 2 tyg 2 cm? Masz szczęscie że mialaś takie produkt, bo jakby nie ograstały tak szybko to tylko rozpacz

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakim cudem Ty w ogole nie podcinasz koncowek i dalej Twoje wlosy wygladaja zdrowo? Bo ja po prostu MUSZE podcinac srednio co 3 miesiace bo mi sie po prostu robi suche siano zamiast koncowek i nie moge tak tego zostawiac :( Zastanawiam sie, jak Ty to robisz... moze po prostu zdrowo sie odywiasz i dlatego masz nawilzone wlosy..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy wcale nie wyglądają tak zdrowo na żywo :( Na filmikach wszystko ładnie, bo kamera nie łapie szczegółów.

      A ja po prostu suche końce ignoruję xD Bo nawet jak podetnę, to w dwa tygodnie znowu się pojawią, więc jaki sens xD

      Usuń
    2. Spróbuj jakiejś keratyny w sprayu. ;) Stosowałaś kiedyś?

      Usuń
  13. Ja mam za to tak, że ogólnie włosy, wolno mi rosną. A grzywka, którą podcinałam sama, rośnie szybko, dziwne ... ^.^"

    OdpowiedzUsuń
  14. Kwas foliowy podobno powinno się brać przez całe życie, ale nie wiedziałam, że na włosy też może pomóc! (Muszę spróbować, bo mimo zaleceń lekarza kulawo mi do tej pory szło z łykaniem ;)
    2 cm w 2 tygodnie to super wynik, zaczynam mieć ochotę na Kaminomoto :D Twoje włosy już wyglądają całkiem ładnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. no znacznie lepiej! pozdrówki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mi niestety jedynie grzywka rośnie w ekspresowym tempie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam tak samo, a reszta w ślimaczym...

      Usuń
  17. jestem pod wrażeniem tego przyrostu, mnie średnio rosną 1,5cm na miesiac a gdy piłam okropne drożdże to nawet 2/2,5 także calkiem ładny efekt uzyskałas ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze chciałam pić drożdże, ale zapach i smak mnie odrzucają :(

      Usuń
    2. Są drożdże w tabletkach.

      Usuń
  18. A może jest jakiś salon fryzjerski, gdzie pracują Europejczycy, którzy bardziej wiedzą jak się obchodzić z Twoimi włosami, szukałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są, ale ceny za zwykłe cięcie mają rzędu 200 SGD O.o

      Usuń
    2. A ja się dziwię-nie chodzi się do fryzjera co tydzień, tylko raz na 4-6 miesięcy, to chyba lepiej wydać raz i mieć zrobione dobrze, a nie co jakis czas przeżywać fryzjerskie dramaty i wydawać majątek na odżywki :/

      Usuń
    3. Żeby włosy były zdrowe powinno się je podcinać raz na maksymalnie 3 miesiące ><

      Usuń
  19. Ja na przyspieszenie porostu włosów biorę tabletki CALCIUM PANTOTHENICUM I KOMPLEKS WIT. B.+ picie POKRZYWY, a także wcieram olejek khadi w skalp ( daję go przed myciem włosów, zostawiam go na ok 3h) i używam ampułek z RADICAL :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czy te tabletki naprawdę działają?!!

      Usuń
  20. Moje włosy nie rosną jakoś rewelacyjnie szybko (ok. 1-2cm na miesiąc. Zastraszająco szybko rosły mi po porodzie, to była masakra jeśli chodzi o włosy (zwłaszcza, że miałam obcięte na chłopaka) i paznokcie. Ale słyszałam, że u większości kobiet tak jest. W ciąży miałam też o wiele gęstsze włosy, ale niestety to przeminęło. Teraz stosuję wodę Brzozową i bardzo sobie chwalę, włosy mniej mi wypadają, nie przetłuszczają się tak :) Używałam różnych odżywek i dziwacznych specyfików, ale jak to się mówi im dłuższa lista w składzie szamponu/odżywki tym tak naprawdę gorzej działa na włosy. Myję włosy szamponem dla dzieci i to też inaczej działa na włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wodę brzozową stosujesz jako wcierkę, czy do picia? Zawsze słyszałam, że ma szereg benefitów zdrowotnych jeśli się ją pije.

      Usuń
    2. Pije się sok z brzozy. :) Podobno ma szereg zalet, ale nie próbowałam. Natomiast ja, tak jak moja poprzedniczka również zaczęłam używać wody brzozowej. Ten specyfik stosuje się właśnie jako wcierkę. Nie mogłam uwierzyć, ale naprawdę pomógł mi pozbyć się łupieżu, włosy wyglądają zdecydowanie zdrowiej, mniej wypadają i są dłużej świeże. Kiedyś musiałam myć włosy codziennie, teraz wystarczy nawet, że zrobię to raz na 3 dni!

      Kaminomoto również wydaje się interesujące! Powodzenia z kuracją.

      Usuń
  21. Ja stosowałam calcium panthotenicum, jeśli kogoś ciekawi -tutaj mój przyrost http://aniamaluje.blogspot.com/2011/11/kondycja-wosow-listopad-duzy-przyrost.html

    A to Kaminomoto jest zaskakujące, wow!

    OdpowiedzUsuń
  22. do łopatki, nie obojczyka...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obojczyka, bo taką długość chciałam aby miały włosy z przodu.

      Usuń
  23. A nie wiesz czy można ją stosować na jasnych włosach? Bo niektóre odzywki i wcierki zmieniają kolor, a tego bym nie chciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem, Kaminomoto też przyciemnia.

      Usuń
  24. Mam bardzo suchy skalp, probowalam wszystkiego, czy ta wcierka i w tym by pomogla? Jak nie i tak mnie bardzo interesuje, a czy sa jakies zastrzezenia?
    Przypraszam jesli sa bledy ale nie jestem polka.
    :)
    Nia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może warto zapytać dermatologa co by polecił? Kaminomoto raczej na wrażliwy czy suchy skalp bałabym się polecić, bo jako że jest bardzo roślinny, może podrażniać dalej.

      Usuń
  25. ja swoje włosy kilka dni temu dopiero zmierzyłam, będę teraz sprawdzać co 2 tygodnie ile rosną :)
    ale chyba sporo przybywa bo właśnie porównałam na zdjęciach z początku stycznia i z dziś i myślę, że o ok 10cm przynajmniej mam dłuższe :)
    łykam sporo suplementów... używam różnych odżywek, siemię lniane (łykam i stosuję jako maseczkę..), ogólnie misz masz..
    od marca bardziej konkretnie się za nie wezmę ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. O matko, nie wierze, że w tak krótkim czasie mogły urosnąć włosy. Skład tego specyfiku nie jest jakoś kosmiczny, ale mieszanka ich dziwnych ziół sprawia cuda na Twojej głowie... Ciekawe czy pomogłoby mi na moje zakola:( Na razie mam tylko mały meszek na głowie, ale ciagle się ścierają te włoski:(( Jeśli ten specyfik jest w stanie mi pomóc, to ja chcę go natychmiast!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MI z zakolami robi dziwne rzeczy XD Zawsze miałam "kwadratowe" czoło, ale jakoś dziwnie zaczęło zarastać i zakola się zaokrąglają. Ale nie widzę dużo baby hair, tylko tak jakby poprzedni meszek trochę się wzmocnił.

      Usuń
  27. No, rzeczywiście niesamowite efekty! Moje włosy rosną słabiutko, ok 1cm/miesiąc, do tego jeszcze musiałam je ściąć na krótko, gdyż przez własną głupotę spaliłam je uporczywym farbowaniem na platynę- mądry Polak po szkodzie jak to mówią. Może i na mnie by to cudo zadziałało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zaaaaaaaawsze kusi, żeby spróbować je rozjaśnić xD Ale penie skończyłoby się to goleniem głowy na łyso xD

      Usuń
  28. Szkoda, że ta wcierka jest droga... chętnie bym ją kupiła bo moje włosy ronsą w tempie zmęczonego ślimaka :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz poszukać tańszyk alternatyw - woda brzozowa którą wiele osób chwali kosztuje chyba 2-3 PLN :). Można też popijać napój z drożdży.

      Usuń
  29. moje włosy rosną bardzo wolno - nie więcej niż 1cm na miesiąc, dlatego muszę przyznać, że strasznie mnie teraz kusi ten tonik...

    jedynym naprawdę dobrym suplementem diety jakiego dotąd próbowałam był Vitapil. nie przyspiesza wzrostu, ale sprawia, że pojawia się dużo nowych włosów, więc jeśli ktoś miał problemy z nadmiernym wypadaniem, jest świetnym ratunkiem (:

    OdpowiedzUsuń
  30. moje rosną strasznie wolno... za dzieciaka miałam chyba raz w tygodniu wcierane we włos: nafta plus żółtko plus chyba soczek z cytryny :) rezultatów nie pamiętam... teraz nic nie stosuję a włosy mam takie jak Ty. pozdrowionka z Gorzowa

    OdpowiedzUsuń
  31. sama podcinasz swoją grzywkę?

    OdpowiedzUsuń
  32. hmm, zastanawia mnie dlaczego na drugiej serii zdjęć jesteś wyraźnie niżej na tym zdjęciu, na którym prezentujesz 'dłuższe' włosy, podczas gdy czerwona kreseczka jest pozioma; również twój podbródek jest wyraźnie niżej...
    ciekawa jestem również jak to ma się to tych chwytów marketingowych, które to, jak sama się przyznałaś, stosujesz nie tylko w pracy, ale także na swoim prywatnym blogu...
    albo mam coś z oczami albo jest bardzo niefajnie...
    rozumiem że specyfik można kupić u ciebie w sklepiku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :| Zdjęcia są orientowane wobec siebie według czubka głowy i jeśli taka jesteś spostrzegawcza, to może zauważysz, że po lewej stoję wyprostowana, a po prawej moja twarz i cała głowa są pochylone do przodu. Gdyby mi tak zależało na oszukiwaniu jak sugerujesz, to byłoby na odwrót :|

      Nie muszę nikogo oszukiwać, i Twoja sugestia, że moja praca polega na oszukiwaniu jest absolutnie podła, nie masz widać zielonego pojęcia czym się w pracy zajmuj e, a taka jesteś gotowa do plucia oszczerstwami :|. Takie teorie spiskowe są bardzo krzywdzące i wolałabym, żebyś się dwa razy zastanowiła zanim zaczniesz je wylewać tutaj.

      Usuń
  33. wow, swietne efekty :) jednakze fakt, ze moze przyciemnic wlosy troszke mnie martwi i odsuwa od wypróbowania

    OdpowiedzUsuń
  34. ktorej wcierki uzywasz? w sklepie maja dwie w ciemniejszym i jasniejszym opakowaniu

    ja sie boje fryzjerow i sama obcinam sobie wlosy - poszukaj na you tube sa niezle filmiki jak podciac wlosy na polokraglo albo je wyycieniowac - sprowadza sie to do zrobienia kucyka i uciecia konca

    ento

    OdpowiedzUsuń
  35. Jestem ciekawa w ile mi by odrosły włosy... Mam już trochę długie ale zniszczone(końcówki) czekam aż będę bardziej dłuższe bo żal mi ich ścinać marzyłam o dłuższych włosach ponad rok :D są strasznie cienkie i suche nawilżam je wszystkim co można XD Skrzyp , jedwab wszystko i lipa końców nadal tak samo może przez prostowanie. Ale obiecuje sobie że jak będę miała swoją wymarzoną długość to przestane je prostować. XD Ci grzywka odrasta w 3 miesiące :O ? Mi właśnie po tygodniu już wpada w oczy.

    OdpowiedzUsuń
  36. Witaj cukiereczku! Bardzo zainteresowałam mnie Twoja wcieranka, starałam sie znaleźć jakiś polski odpowiednik niestety bezskutecznie :(. Jestem na etapie intensywnego zapuszczania i póki co bardzo mi pomaga lotion z seboradina przeciw wypadaniu włosów- polecam ;).
    Mam do Ciebie pytanie nie zwiazane z tematem, a mianowicie co sądzisz o podobno popularnych u Was gąbeczkach konjac? Mogłabyś jakieś polecić? A może dało by sie je kupic u Ciebie w sklepiku?
    Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. hmmm żeby zdjęcia były miarodajne musiałabyś je zrobić zaczesując je w taki sam sposób czyli do szpica ponieważ powstaje takie małe optyczne oszustwo :) czyli włosy w szpic będą zawsze sprawiały wrażenie dłuższych!
    Nie piszę tego po to by stwierdzic ,że oszukujesz tylko przydałoby się dokładniejsze zdjęcie dla niedowiarków.
    Osobiście sama tydzień temu zaliczyłam fryzjerską wpadkę i poszukuję czegoś co by mi pomogło w przyspieszeniu porostu

    OdpowiedzUsuń
  38. Miałam podobną sytuację rok temu, rodzinka zaciągnęła mnie do fryzjera nad morzem i akurat trafiła mi się jakaś nieudana babka. Od tamtego momentu w ogóle nie rosną mi włosy. Co z tym jest nie tak?! D:

    OdpowiedzUsuń
  39. Na zdjęciach widać znaczną różnicę, super, że już tak ładnie odrosły ;). Bardzo zaskoczył mnie fakt, że w 2 tygodnie odrosły 2 cm, a statystycznie miesięcznie przybywa 1 cm włosów. Chętnie bym się w taką wcierkę zaopatrzyła :).

    OdpowiedzUsuń
  40. ja tez nie nawidze chodzic do fryzjera zawsze sobie wytlumacze ze jednak moje wlosy potrzebuja a potem zaluje ze kurcze po co to zrobilam kupilam sobie ostatnio nozyczki fryzjerskie samemu ciezko podciac ale musze mojego mezczyzne nauczyc ;) tylko jak rozwiazac sprawe koloru?? nie umiem sobie sama farbowac teraz praktycznie wieksszosc mi przerosla ale moje naturalne sa za ciemne dla mnie troszke rozjasnic by je tylko ze to jak ruletka kilka razy juz sama to robilam i koszmar ale fryzjera sie tez boje bo juz mam dosyc dlugie wlosy. mieszkam w holandii i z cenemi fryzjerow to samo ktos hobbistycznie albo jakis mniej znany w domu zrobi za 50 euro podciecie ale w salone to juz za podciecie i np odrost to 100 euro na luzno

    OdpowiedzUsuń
  41. A dlaczego nie spróbujesz sama się obcinać? Ja nie ufam fryzjerom tak samo mocno jak Ty, dlatego od kilku lat obcinam się sama. Wiadomo, początki zawsze są trudne, ale po dwóch-trzech cięciach nabiera się wprawy :) Teraz znajomi, choć za każdym razem powtarzam, że siebie i męża obcinam sama, nie bardzo dowierzają... Wystarczą dobre nożyczki, duże lustro i drugie mniejsze (kontrolne, by wiedzieć, co się dzieje z tyłu) i troszkę cierpliwości. Ufam, że Ty o wiele lepiej znasz swoje włosy niż jakikolwiek fryzjer w Azji. Masz więc przewagę :) Poza tym - zawsze można poprosić męża, by na koniec wyrównał końcówki lub wskazał miejsca, gdzie jakiś kosmyk został pominięty :) Wypowiadam się tylko i wyłącznie z własnego doświadczenia. Przyjaciółka, gdy prostowała mi włosy przed moim ślubem, była w szoku, jak samodzielnie wycieniowane włosy mogą się prezentować. Póki co jestem pod wielkim wrażeniem magicznych właściwości Kaminomoto:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  42. moje wlosy rosna szybko bardzo szybko i w sumie odkad mieszkam w Hong Kongu rosna jeszcze szybciej, jest ich wiecej, nie wypadaja, nie wiem dlaczego inna dieta? ogolnie nigdy nie narzekalam bo wlosow mam bardzo duzo jak na trzy glowy (fryzjerzy mowia) i sa krecone, chociaz przez ta azjatycka wilgotnosc calkowicie nie moglam opanowac moich wlosow, puszyly sie i nie krecily tak jak w europie wiec poszlam na zabieg i je wyprostowalam i teraz mam spokoj wilgoc mi nie straszna:) a co do moich wizyt u azjatyckich fryzjerow to bylam jak narazie dwa razy i swietnie mnie "cieli" chociaz balam sie na poczatku, ale nie wiem moze to hong kong moze to ze mezczyzni zawsze bo nie mam nic do kobiet fryzjerow, ale jednak wole mezczyzn jakos tak mam lepsze doswiadczenia z nimi:) pozrawiam i sciskam z nie tak daleka^^

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja kiedyś z bardzo długich włosów w kolorze ciemny blond przeszłam na kruczoczarnego boba. Później żałowałam. Musiałam codziennie je stylizować, bo inaczej moja głowa wyglądałaby jak stóg siana :(

    OdpowiedzUsuń
  44. Odpowiednik za 20 zł na biochemii urody, chyba nazywa się płyn wzmacniający włosy, wklejam skład: Lavandula Angustifolia (Lavender) Flower Water, Ethyl Alcohol, Propanediol; Eclipta Alba Extract (10%), Glycerin; Organic Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Niacinamide, Methionine; Cysteine; Tryptophan. Miałam go kiedyś kupione ale nie dokonywałam pomiarów włosów ani go nie stosowałam regularnie więc nie jestem w stanie ocenić czy naprawdę powoduję przyśpieszenie wzrostu włosów. Wiem że też mleczko jedwabne w ich powoduje wzmocnienie włosów, i znaczne pogrubienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy moglabys dokladniej napisac jak zdobyc taki produkt? Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  45. W tydzień 1cm? Ja tam marzę o takim wyniku chociażby na dwa tygodnie. Moja koleżanka, która ścięła włosy "na boba" później ode mnie, już ma je dłuższe. To chyba geny, bo w mojej rodzinie wszyscy maja problemy z długością włosów.

    OdpowiedzUsuń
  46. nice try xD prawie uwierzyłam w to "cudo"...xD

    OdpowiedzUsuń
  47. Gdy parę lat temu byłam u fryzjera, usłyszałam o szokującej kuracji. Fryzjerka, która mnie ścinała wcierała w swoje włosy urynę i trzyma pod ręcznikiem pół godziny. Podobno taki zabieg silnie regeneruje włosy. Rosną one szybciej i są mocniejsze. Nigdy nie stosowałam tej terapii i nie zamierzam, fryzjera od tamtego czasu nie odwiedzam w ogóle żadnego ścinam się sama. Jednak na wielu stronach internetowych są artykuły zachwalające urynę. Musiałam napisać ten sposób choć jest bardzo kontrowersyjny.

    Ja aby poprawić kondycję włosów masuję skórę głowy opuszkami palców okrężnymi ruchami przez ok 5 do 10 minut. Słyszałam także ,że czesanie włosów przyśpiesza porost włosów o 1 cm alb 2 cm na miesiąc.

    OdpowiedzUsuń
  48. Nie znam sposobów na przyspieszenie wzrostu, bo moje włoski rosną dość szybko, co jest actually quite uciążliwe, bo aktualnie próbuję utrzymać stosunkowo
    krótką fryzurkę, a nie zostaje mi ona na długo.
    A z usług fryzjerki korzystam tylko kiedy moja mommy zaprosi do nas do domku, więc nie tak często, i jeszcze ostatnio mnie zdradziła, nie informując o owej wizycie, włosy już dawno miałam skróóóciiić ugh znowu się o to irytuję~!!! xD

    OdpowiedzUsuń
  49. Efekt jest faktycznie super, widać różnicę, a 2 cm to mega dużo. Zazdroszczę! Mi tak szybko włosy nie rosną :(

    OdpowiedzUsuń
  50. Fryzjerzy w Azji...Ja ostatnio poszlam farbowac wlosy. Obrazkowo objasnilam pani fryzjerce co chce, wyszedl oczywiscie taki typowy, zielony 'azjatycki blond'. Ani ciemniej ani jasnie, zielono. Ja niestety mam wlosy typu '3 wlosy w 5 rzedach' i azjatyckie cieniowanie jest, co najmniej ne wskazane:-)

    OdpowiedzUsuń
  51. Heej :) Chciałam Ci powiedzieć, że to, że włosy odrosły raczej nie było zasługą wcierki (choć na pewno poprawiła ich kondycję), ale masażu głowy, który wykonywałaś wcierając produkt :) Wiem to, bo uczę się w technikum fryzjerskim :D
    Soo Young Kim

    OdpowiedzUsuń
  52. Nie masz co narzekać. Mi po ostatniej wizycie u fryzjera, z włosów do ramion zostało tylko kilka cm. Mogłabym z tym spokojnie żyć, gdyby nie to że mam kręcone włosy. Wyglądam okropnie. Kupiłam prostownice, ale ona strasznie je niszczy. Nie mogę związać ani spiąć i jestem zmuszona chodzić z tym afro na głowie póki nie odrosną.

    OdpowiedzUsuń
  53. hej u mnie jest tam ze on tygodnia biorę tabletki skrzypowita na włosy i paznokcie niby to jest efektowny sposób nie wiem jeszcze efektów nie zauważyłam . Kiedyś gdzieś usłyszałam ze podcinanie końcówek nie zwiększa porostu włosów wieć przez 2 lata nic z nimi nie robiłam tylko odżywki i maseczki a rozdwojone końcówki zostawiłam w spokoju ale to nic nie dało cały czas ta sama długość bo sie kruszyły a od dziś zaczynam podcinać co mieciąc co dwa i zaobaczymy .pozdrowienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  54. Niedawno byłam u fryzjerki i dokładnie to samo mnie spotkało. Z tym, że ja miałam włosy do ramion, a teraz mam... włosowy hełm? Wcieram jantar no i generalnie dobrze się odżywiam. Mam nadzieję, że szybko odrosną, brrr...

    OdpowiedzUsuń
  55. Witam i mnie spotkało to nieszczęście, zapuszczałam włosy, poszłam na lekkie wyrównanie i mam teraz dramat i znowu zaczynam od zera, boże jaka jestem załamana, kasa poszła, włosy do niczego, mam ich garstkę na głowie, rozpacz dla mnie totalna i jak mam się światu pokazać, ludziom w pracy..... dla mnie to dramat o którym nie chce się rozpisywać, bo dołuje mnie to bardzo. Mam wielką prośbę do Ciebie oraz innych dobrych ludzi na tym blogu, co mogę stosować aby przyspieszyć porost moich włosów, co wcierać, smarować?czym myć, co jeść?itd, itd.Czytam o tym Kaminomoto, ale na razie jest dla mnie za drogi???może coś tańszego a równie skutecznego???Spłukałam się po ostatniej wizycie u fryzjera, dosłownie i na głowie i w kieszeni to odczuwam:(Pizzz pomóżcie

    OdpowiedzUsuń

Komentarze pisane w celach promocji własnego bloga lub innych stron nie będą publikowane. Linki do relewantnych wpisów na blogach czy innych stronach są mile widziane. ale linki nie związane z tematem lub komentarze zawierające dopisany link do bloga nie będą publikowane.

Przedstawiane tutaj treści mają jedynie charakter informacyjny. Autor nie ponosi odpowiedzialności za działania czytelników, ani żadne konsekwencje wynikłe z zastosowania podanych tu pomysłów oraz technik. W razie wątpliwości skontaktuj się ze specjalistą.