poniedziałek, 23 września 2013

23. Klipsy zmieniające kształt nosa


W Azji lubi się nosy wąskie, o wysoko zarysowanym mostku. Dobrze wpasowują się one w proporcje drobnych, azjatyckich twarzy.

Model w kształcie litery "U" z ruchomymi gumeczkami

Choć wiele osób ma z natury taki pożądany, mały nos, są też osoby, mające nos bardzo płaski i szeroki. Można go zoperować, można pójść do pierwszego lepszego salonu estetycznego i wstrzyknąć wypełniacze, można też zakupić klips na nos. 

Jest wiele modeli takiego klipsa - od niezwykle prostych, po ozdobne klamerki. 


Jak go używać?


Taki klips nosi się przez 10-15 minut dziennie, zakładając go tak, by uciskał miękką chrząstkę nosa. Klips kształtuje końcówkę nosa w taki sposób, by była węższa i wypchnięta wyżej. Klips nie zmniejsza nosa ani szerokości skrzydełek, tylko wpływa na kształt końcówki. Jest to nieinwazyjna i w miarę "naturalna" metoda, porównywalna do noszenia opaski uciskowej na odstające uszy.


Klips zakładamy tylko na końcówkę nosa! Nie nakłada się go na skrzydełka nosa, więc w żaden sposób nie przeszkadza w oddychaniu.

Co ciekawe, bardzo prosty model klipsa w kształcie literki U z dwoma końcówkami, na których są nałożone gumeczki, pozwala również na korygowanie asymetrii nosa. Owe gumeczki na końcówkach mają wypustki - z jednej strony są one niewielkie, z drugiej dość znaczące. Można więc obracać owe gumeczki tak, by pomagały korygować kształt nosa w pożądany sposób. Pozwalają też wybrać, jak bardzo chcemy zwężać nos.


Z wiekiem nasz nos staje się większy i bardziej płaski, zaś końcówka zaczyna opadać. Dlatego stosowanie takiego klipsa może też pomóc zachować młody wygląd.

Jakie efekty można osiągnąć?


Zdjęcia osób, które używały tego typu klipsa:
http://lucyl0ves.blogspot.sg/2012/03/review-nose-up.html
http://blushbabyramblings.blogspot.sg/2011/07/trying-out-nose-magic.html


Recenzje skuteczności są mieszane - część osób chwali, część nie widzi u siebie efektów. Wydaje mi się, że dużo zależy od naturalnej predyspozycji, jak i tego, czy ma się realistyczne oczekiwania co do efektów. Taki klips nie zmniejszy nosa, jedynie nada mu bardziej zarysowany i podniesiony kształt. Końcówka może stać się odrobinę uniesiona, ale trzeba brać pod uwagę, na ile przy indywidualnej budowie jest to możliwe.

Co do efektów zakładam, że nie są trwałe i aby je podtrzymać, trzeba regularnie zakładać klips.

Moje doświadczenia:


Kupiłam taki klips z czystej ciekawości po tym, jak w popularnym butiku z azjatyckimi cudeńkami - Sasie - widziałam inną kobietę, która go kupiła... Skoro ktoś to kupuje, to przecież nie może być to kompletną ściemą ;). Nie mam jakoś szczególnie szerokiego nosa, ale końcówka jest rozszerzona do formy "kulki" i w sumie nie obraziłabym się, gdyby zamiast tego zaokrąglonego kształtu, była prosta i zadarta.


Co mnie zaskoczyło, to to że noszenie tego klipsa nie jest bolesne. Niekomfortowe - tak, ale zdecydowanie nie bolesne. Wrażenie jest podobne do noszenia ozdobnych klipsów na uszach. Byłam też zdziwiona, że klips nosi się tak krótko. Choć z drugiej strony, pod koniec tego czasu, skóra robi się podrażniona i czerwona, więc ściąga się go z uczuciem ulgi.


Niestety przez wiele miesięcy odkąd mam klips, nigdy nie starczyło mi wytrwałości, by nosić go dłużej niż kilka dni. Może aż tak bardzo nie zależy mi na efekcie, by pamiętać o zakładaniu.
Po kilku dniach w miarę regularnego używania... czy widać różnicę?

Gdzie zdobyć?

Taki klips kosztuje koło 1 dolara singapurskiego, czyli około 2,50 - 2,80 PLN. Można go wypatrzeć na wielu aukcjach internetowych, jak i upolować w azjatyckich sklepach (gdzie będzie trochę droższy - od 3 do 5 dolarów).

Zawsze przy okazji tego typu wpisów pytacie mnie, czy coś będzie dostępne na Azjatyckim Bazarze, ale w przypadku klipsa koszt wysłania go i opakowania byłby wielokrotnie wyższy od wartości samego klipsa. Mimo wszystko chciałabym jakoś zaoferować ten w wersji w kształcie literki "U" z ruchomymi gumeczkami. Dlatego chętnie dorzucę go bez dodatkowych opłat do zamówień na Bazarze. Jeśli zamawiacie przynajmniej jeden pełny produkt (cokolwiek poza odlewkami, które wysyłam w specjalnej kopercie, do której klips się nie zmieści), to napiszcie w komentarzu do zamówienia czy w mailu do mnie, że chciałybyście, abym dorzuciła taki klips i znajdzie się on w przesyłce do Was bez żadnych dodatkowych opłat.

...i jak zawsze pytanie do Was: skusiłybyście się na używanie tego typu akcesorium? Może wolałybyście coś, co raczej spłaszcza nos? ;)


Tak na zakończenie... z doświadczenia wiem, że temat klipsa na nos wzbudza wielkie emocje i bardzo uaktywnia zwolenników naturalnego i niepoprawianego wyglądu. Próby wpłynięcia na kształt nosa określane są jako radykalne i zaraz pojawiają się hasła "trzeba akceptować siebie takim, jakim się jest". Dla mnie jednak wieje to drobną hipokryzją, bo dlaczego zmiana kształtu nosa jest niby bardziej radykalna od prób zmiany koloru swojej skóry na bardziej ciemny, usilnych i nieraz bardzo agresywnych działań na rzecz płaskiego brzucha, czy oczekiwania od osób z odstającymi uszami, że "coś z tym zrobią" (zakryją, będą nosić opaskę uciskową, czy zoperują).

Ja wychodzę z założenia, że nikt nie powinien nam dyktować kiedy i jak mamy czuć się ładni. Oznacza to, że ani nie powinniśmy zmuszać nikogo do zmieniania czegoś, ani wywierać presji za to, że ktoś zmienia się, by poczuć się piękniejszym. 


98 komentarzy:

  1. To jest indywidualna sprawa każdego , kto chce poprawić swój wygląd, jeśli komuś się to nie podoba, to niech tego nie robi, a daje żyć innym. Na Twoich zdjęciach widzę,że kostkowy mostek w nosie... wklęsł się...?! Jak to możliwe? Ten klips rozsunął tak warstwę lipidową pod skórą, czy przekształcił tak kość?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja wiem czy kość się zmieniła? Tylko końcówka jest bardziej zadarta, ale wydaje mi się, że reszta bez zmian. Zresztą ciężko jest uchwycić takie drobne zmiany, zwłaszcza, że ja śpię na twarzy (wiem, że nie powinno się, ale inaczje nie zasnę T_T ) i cały czas sobie ten nos zgniatam xD

      Usuń
    2. Ja widzę efekt u Ciebie i powiem że z profilu wygląda to super! Ja swojego nosa bardzo nie lubię, zwłaszcza że jest trochę zgarbiony jak kiedyś dostałam piłką w twarz i nic z tym nie zrobiłam. Nos zrósł się po swojemu, bo bałam się powiedzieć rodzicom, którzy pewnie zawieźli by mnie na pogotowie na nastawianie. Teraz żałuję, i tak jak pisałam bardzo go nie lubię. Przy okazji Wydaje mi się ostatnimi czasy, że przy mojej małej twarzy mój nos jest dość duży więc chętnie taki klips wyprobuję:) A efekt z przodu też widzisz?

      Usuń
    3. Haha, poważnie NA twarzy? Matko, w życiu bym tak nie zasnęła, nos mnie już po 2 minutach boli, nie mówiąc o tym, że mam wrażenie, że się duszę :(
      Ciepluchne pozdrowienia! :*
      Daria

      Usuń
    4. P.S. Nie wiem, czy dobrze zrozumialam, czy Ty w nim spisz? Cukrze? Ja tylko nosze jakies 20 min. Raz zasnelam, na bodajze 2h i poodgniataly mi sie te biale kuleczki.

      Usuń
    5. Tu jest różnica robienia zdjęć w okularach i bez. Automatycznie nos wygląda inaczej. Choć sam czubek jakby troszkę się zmienił, ale nie dużo.

      Usuń
    6. Ale jaka "kość"?! Przecież to chrząstka, dlatego można ją ukształtować :)

      Usuń
  2. Kiedyś na allegro widziałam takie klipsy. Ciągle byłam ciekawa czy działają. Po Twoich zdjęciach widzę różnice ^^ Oczywiście pozytywną. Chyba, będę musiała skusić się i takie sobie kupić :)

    PS: strasznie podobają mi się notki z tej serii ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Z chęcią wypróbowałabym ten klips . :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Widać różnicę :) Na drugim zdjęciu Twój nos jest troszkę zadarty :)
    Super sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  5. widać różnicę :) bardzo fajne są wpisy z tej sagi, chcemy więcej!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawe rozwiązanie ;)
    Z początku ciężko było mi uwierzyć, że to może działać. Chętnie wypróbowałabym to na sobie, żeby się przekonać ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie sądziłam, że to kosztuje grosze, właśnie kupiłam jeden dla żartu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdzie taki znalazłaś?

      Usuń
    2. na ebayu jest cala masa za jedyne 0,8$ z bezpłatną przesyłka, także polecam !

      Usuń
  8. deeplyShallowGirl23 września 2013 08:47

    Poprawianie urody to indywidualna sprawa każdej osoby. Ważne żeby nie wpaść w skrajność i nie wyszukiwać obsesyjnie kolejnych mankamentów urody wymagających ingerencji chirurgicznej. Ale ogólnie to się cieszę, że żyje w takich czasach, że mogę zoperować sobie nos i wreszcie wyglądać ładnie, bo mój "naturalny" jest duży i krzywy i po prostu szpeci moją twarz.

    Co do klipsa to nos wydaje się bardziej zadarty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też chcę sobie poprawić, i to nie świadczy o nas że jesteśmy próżne.

      Usuń
    2. Masz rację, dopóki nie jest to przesada i naprawdę dzikie fanaberie (dziesiąta operacja biustu, bo raz za duży, raz za mały, etc.) to czemu sobie nie dogodzić, jeśli to coś, co naprawdę nam przeszkadza? Miałam wypadek i złamany nos - przez to wytworzył się taki charakterystyczny, ostro zakończony "garb", nie mówiąc o tym, że nie zrósł się prawidłowo (krzywa przegroda nosowa). Dlaczego więc mam się szpecić i cierpieć na zdrowiu, skoro mogę sobie to poprawić? Jeden chce, jeden nie, proste ;)

      Usuń
  9. Może i działa. U Ciebie widać różnice, koniec nosa jest uniesiony ;) Na allegro są po 15 zł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jaką nazwę wpisałaś na allegro?

      Usuń
    2. Wpisz "Nose up" :)

      Usuń
    3. na ebayu za 80 centów :P

      Usuń
    4. na allegro za 4 złote :)

      Usuń
  10. ooo ja mam wielkiego kinola, ciekawe, czy coś by to dało :D chyba gdzieś poszukam i wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  11. nie widzę różnicy :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy istnieje coś, co by spłaszczyło garbek na mostku? Bo raczej w tym kierunku wolałabym iść, a nie udało mi się jeszcze niczego takiego znaleźć na rynku azjatyckim, jak i europejskim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam mały garbek, ale wydaje mi się, że nam zostaje raczej przeheblować sobie kości operacyjnie.

      Usuń
    2. Niekoniecznie :)
      Myślę, że taki klips może ułożyć chrząstkę na nosie tak, by wypełniła przestrzeń między garbkiem a czubkiem, dzięki czemu garbek nie będzie widoczny. Sama tak mam i zastanawiam się nad spróbowaniem, bo oglądałam różne fotki "przed i po" i wydaje się, że w przypaku nosów z garbkiem klips może trochę pomóc :)

      cykada

      Usuń
  13. Jeżeli efekt z trzeciego obrazka ,,przed i po" jest możliwy, to to chcę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja bym chciała bardzo zamówić u Ciebie jakiś filtr przeciwsłoneczny ale nie ma :( Kiedy będą? Wtedy pewnie ten klips bym wziela :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też czekam na filtry :)

      Usuń
  15. Bardzo fajny przydal by i sie taki moj nos nie jest najgorszy ale nie obrazilabym sie by wprowadzic w nim kilka zman :-) pozdrawiam ^*^

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie lubię swojego nosa. Jest mały i taki okrągły na końcu. Pewnie coś podobnego co mówisz o swoim - kulka, więc chętnie spróbowałabym noszenia tej nakładki na nos :)

    OdpowiedzUsuń
  17. No, ciekawe muszę przyznać. Będę musiała wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  18. No, ciekawe, ciekawe :). Na pewno wypróbuję ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. A co jak ktoś ma mały, zadarty nos, a końcówkę chciałby tylko wyszczuplić? T_T Nie chcę już mocniej zadartego xD

    OdpowiedzUsuń
  20. Czy zwykly spinacz do prania da rade? Ps. Tak, pytam powaznie....

    OdpowiedzUsuń
  21. a jest coś na odstające uszy ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dołączam się do pytania :)

      Usuń
  22. Czy te klipsy z allegro, o których mówicie to nie przypadkiem zwykłe zatyczki do nurkowania??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są i zatyczki i klipsy na chrapanie i klipsy "nose up", tylko musisz znaleźć.

      cykada

      Usuń
  23. zdecydowanie wolałabym coś spłaszczającego :) mam nadzieję, że kiedyś znajdę coś skutecznego (poza operacją ;;;; )
    i moim zdaniem widać efekty

    OdpowiedzUsuń
  24. :) Ja dawno temut temu zamówiłam takie cos motylkopodobne mojej siostrze (strasznie sie na to napaliła )i codziennie przez miesiąc przychodziła sie pytać czy juz jej to doszło... ale po 1 dniu połamała juz ten plastik ^-^" od "siebie" mogę tylko dodać ze niestety strasznie jest to delikatne i nietrwale :) jak ktos ma solidny mocny uścisk i chce to wypróbować to niech koniecznie zamówi sobie kilka... naście ;)))

    OdpowiedzUsuń
  25. Azjatycki Cukrze! Naprawdę ciekawi mnie ile masz lat:o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cukier mówiła o tym już wiele razy ;P

      Usuń
  26. ja szczerze swojego nosa nienawidzę. o ile od przodu wygląda całkiem okej, to z profilu ukazuje się koszmar. wielki, zakończony "kulką" i jeszcze na wysokości oczu(tam, gdzie przechodzi środkowa część okularów) mam dość spore zagłębienie(ba, baaardzo spore), które wygląda...źle. no ale trudno, jakoś już zaakceptowałam to co mam i staram się skupiać na zaletach :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Szczerze mówiąc jestem zaskoczona klipsem, a w szczególjości jego działaniem. Azjaci mają jak zawsze świetne pomysły. Od zawsze mam kompleksy na punkcie własnego nosa bo jego końcówka jest bardzo szeroka. Do tej pory myślałam że jestem skazana na drogą operację plastyczną, a tu taka świetna wiadomość! Bardzo cieszę się, że będę mogła zakupić taki klips na Azjatyckim Bazarze.

    OdpowiedzUsuń
  28. To, co napisałaś drobnym drukiem, powinnaś wyróżnić pogrubionym drukiem! Masz absolutną rację!
    A z takiego klipsa sama chętnie skorzystałabym :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mistrzyni gadżetów z Ciebie! haha :D gdybym to zobaczyła na półce w polskim sklepie, chyba do głowy by mi nie przyszło, żeby a) kupić to b) że coś tak taniego może byc w jakikolwiek sposób skuteczne. haha :) Dzieki za zwracanie naszej uwagi na takie śmiesznostki! :)
    Swoją drogą - czy Azjaci mają też jakieś KOSMETYKI przeznaczone tylko do "dbania o nos"? Ot, pytam z ciekawości - skoro to dla nich takie istotne.... [ np. czytałam gdzieś, że kobiety żadnej innej narodowości nie kupują tak chętnie kremów pod oczy jak Polki :)... moze i Azjatki też mają swoje "must have", coś poza kremem przeciwsłonecznym ;)]

    OdpowiedzUsuń
  30. Będzie taki na Azjatyckim Bazarze? xd

    OdpowiedzUsuń
  31. Och, zawsze chciałam zmniejszyć choć troszkę nos, mam problem właśnie z tą końcówką, ale nie do końca wiem czy u mnie taka zmiana wyglądała by ładnie :( słyszałam że można modelować tą chrząstkę nawet palcami, kilka razy dziennie po prostu ją delikatnie zgniatając ( z dużej mierze jest ona przecież zbudowana z wody :D )

    Uwielbiam te tematy, i to że są codziennie nowe. ^3^

    Co do Twojego pytania, ileż bym dała za bardziej płaski nosek, taki.. azjatycki <3 ahh~
    .. marzenia..

    Pozdrawiam serdecznie :)
    Mokka

    OdpowiedzUsuń
  32. A mi się marzy coś żeby skrócić odrobinę nosek:-)
    szczupły już jest ale ciutkę krótszy i byłabym zadowolona:D
    Niech żyją nieidealne nosy!:-)
    Magdeusz

    OdpowiedzUsuń
  33. Azjatycki Cukrze powinnas pobierac 1dolara bo co widze chetnych nie brak!!!Kurcze jakbardzo bym chciala zakupic cos od Ciebie z bazaru ale boje sie tych form platnosci T_T Wolalambym zrobic zwykly przelew z mojego konta na Twoje, ale nie ma takiej opcji. Nie chce byc okradziona przez nieuczciwe firmy przekazujace pieniadze. Ogladam twoj kanal Utube prawie od poczatku,bloga tez czytam namietnie, zaczelam nawet ogladac koreansko japonskie tutoriale i programy tv mimo ze nie rozumiem o czym mowia fajnie sie oglada! Zmienilam styl dbania o twarz masuje ja i ''joguje'' wszystko po to uwarzam ze masz racje. Tylko dobra pielegnacja, odzywianie, cwiczenia i umiarkowany ruch zapewni nam ladniejsza cere i zpowolni procesy starzenia :) Ciesze sie ze jestes!!!

    OdpowiedzUsuń
  34. Witaj. A istnieje może jakiś przyrząd spłaszczający? Bardzo proszę o odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  35. ja bym się w sumie za 3 zł skusiła. może poszperam na allegro :p

    OdpowiedzUsuń
  36. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  37. Mam ten pierwszy i trzeci ;-) Wole pierwszy model. Razem z przesylka do Londynu, cena wynosila lacznie 3 funty, az sie zdziwilam, ze komu sie oplaca, sprzedawac to tak niedrogo ;-) Aha, bardzo to lubie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  38. Trochę to dla mnie dziwne, ale rzeczywiście widać różnicę c: Ten pierwszy klips przypomina mi trochę zatyczkę na nos do nurkowania : D Mój nos podoba mi się jako jedna z niewielu części mojego ciała, więc raczej coś takiego by mi się nie przydało ;) Zapraszam do mnie, jest tam mowa o Tobie :3
    quinnineko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Mój nos jest wstrętny, może ten wynalazek nieinwazyjnie troszkę go naprawi. :) Bardzo chcę mieszkać w Japonii, ale boję się, że tamtejsi ludzie się mnie przestraszą, mam duży nos, jestem niska, mam diastemę, śniadą cerę, krągłości. Czuję, że nie będę tam pasować. Jak Japończycy reagują na takich odmieńców? : /

    OdpowiedzUsuń
  40. Mi także skojarzyło się to ze spinaczami do prania :D
    Chętnie skorzystałabym z tego klipsa ponieważ mój nos do najmniejszych nie należy :(

    OdpowiedzUsuń
  41. Cukrze, mam pytanie dotyczące nabycia klipsa na bazarze i myślę że nie jedna osoba chciałaby to wiedzieć.
    >>Jaka będzie cena klipsa i od kiedy będzie można go domawiać do innych produktów?<<
    Chciałabym zakupić dwie sztuki wraz z jednym kremem i nie wiem ile pieniędzy będzie mi potrzebnych.

    I jeszcze coś. Jest jeden produkt na Azjatyckim Bazarze którego wysyłka jest darmowa, a podana waga to 0 gram. To błąd czy na prawdę wysyłka jest darmowa?
    http://www.azjatyckibazar.com/ginvera-pod-oczy-z-rolk-z-jadeitu/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież jest wiorst napisane, że klips nie będzie w sprzedaży, tylko wystarczy dopisać w komentarzu do zamówienia, lub wysłać mi maila, że chce się otrzymać klips z zamówieniem i dorzucę go bez żadnych opłat ^_^

      Jeśli gdzieś jest podane, że wysyłka jest darmowa, to znaczy, że nie będzie żadnych dodatkowych opłat z okazji wysyłki - są wliczone w cenę produktu.

      Pozdrawiam!

      Usuń
  42. Ale bajer o.O
    Chciałabym to kiedyś wypróbować xD

    OdpowiedzUsuń
  43. Zadawałam to pytanie pod innymi postami, ale nie dostałam odpowiedzi, więc ponowię:
    Czy ktoś zna sposoby na zwiększenie gęstości skóry? Mam cerę szarą, w dodatku jak pergamin, z prześwitującymi naczynkami, co z tym robić? :(
    cykada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi pomogło stosowanie filtra w dłuższej perspektywie czasu. Nakładaj pod nie serum z witaminą C(możesz kupić, zrobić sama z półproduktów, nawet używać kropki dla dzieci, tylko wtedy na noc). Sądzę że po kilku miesiącach powinnas zauważyć różnice.

      Usuń
  44. Super, specjalnie zamówię coś na Bazarze, żeby dostać ten klips! :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Słyszałam o tym wcześniej, jednakże ciekawi mnie czy to działa także na garb na nosie ? Jak Azjaci sobie z tym radzą,czy mają w ogóle garbate nosy ??
    Pozdrawiam Azjatyckicukrze ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają. Może to wyjątek, ale ja osobiście znam Azjatkę z garbatym nosem.

      Usuń
    2. A czy da się go w jakikolwiek sposób, może nie usunąć, ale zmniejszyć ? Oczywiście w mało inwazyjny sposób bez operacji itp...

      Usuń
  46. Mam to dziwo gdzieś w szafie ale nie pamiętam żeby coś się w nim ruszało - chyba muszę mu się jeszcze raz bliżej przyjrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. od kiedy azjaci mają "drobne twarze" Cukrze? z tego co widzę, to mają szerokie, okrągłe, raczej duże (tak samo jak mają wielkie głowy w stosunku do ciała). Chodzi mi o przeciętnego azjetę a nie azjatkę-celebrytkę w stylu xia-xiu'e (czy jak to się pisze) którzy są po kilku operacjach zmieniających kształt twarzy. Łatwo zobaczyć jak wyglądają przeciętne azjatki - wystarczy wejść na blog sławnej blogerki azjatyckiej, kliknąć komentarze i znaleźć blogi komentujących dziewczyn, zwykle są zupełnie niepodobne do tego, co ty nam tu pokazujesz wklejając zdjęcia celebrytek.

    OdpowiedzUsuń
  48. Klips klipsem ale co się stało z Twoją śliczną cerą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym samym pomyślałam :/

      Usuń
  49. Miałam dość wydatny i garbaty nos. Jako, że na to nie widziałam żadnych klipsów, a próbowałam jakichś masaży chrząstki i innych takich, niestety bez efektu - zoperowałam nos. Normalnie u chirurga, ze skalpelem, narkozą i wszystkim tym. I wiecie co? Czuję się naturalniej niż przedtem. Tamten kształt nosa (nie tamten nos - bo nos ten sam, tylko pomniejszony xD) w moich oczach do mnie nie pasował. Po prostu często o nim myślałam, psuł mi spojrzenie na własną twarz i moim zdaniem (nie tylko moim z resztą) nie pasował do reszty twarzy. Czuję się teraz naturalnie jak nigdy, chodzę bez makijażu i nikt mi nie wmówi, że to źle, nienaturalnie, ogólnie fe, że dałam się "pokroić". Nie każdego stać na operację, ale mój komentarz dotyczy każdej zmiany, pofarbowania włosów, opalania, rozjaśniania skóry czy piegów, czy nawet depilacji, która kiedyś nie była przecież taka oczywista (Włosy na nogach czy pod pachami są przecież NATURALNE!). Każda zmiana wyglądu jest dobra jeżeli niesie za sobą coś dobrego. Jeżeli kobieta chce mieć napompowane cycki i usta i w oczach wielu ludzi jest wręcz dziwadłem (mnie osobiście też się to estetycznie nie podoba), to ja jej nie potępiam, bo to ona ma się przede wszystkim czuć dobrze, a każdy wygląda na swój sposób pięknie jak dobrze się ze sobą czuje. Pozdrawiam Cukrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ile dałaś za operacje nosa? mój jest moim dużym kompleksem i też mi się marzy w przyszłości operacja, mimo iż się strasznie tego boję.

      Usuń
  50. A mnie się marzy przyrząd wydłużający, zwężający i spłaszczający nos, bo mój jest bardzo zadarty i krótki...szczerze to jeszcze nie spotkałam osoby z choćby podobnym nosem co mój ;_;

    OdpowiedzUsuń
  51. Cukrze, a gdy zamiast tego klipsa użyję klamerek do prania to będzie jakiś efekt czy to zupełnie dwie inne rzeczy?

    OdpowiedzUsuń
  52. Nie widac, na jednym zdjeciu jestes bardziej pochylona, an drugim wyzej twarz plus okulary, nie rob nas w balona ;-)

    OdpowiedzUsuń
  53. Mam pytanie co do tego uniesienia końcówki nosa - chciałabym pobawić się tym gadżetem, ale ja już mam zadarty nos i nie chcę, żeby był jeszcze bardziej zadarty - czy używając tego klipsa absolutnie na sto procent muszę się liczyć z uniesieniem tej nieszczęsnej końcówki? :P

    OdpowiedzUsuń
  54. Haha! Ciekawe!
    Efekty są bardzo widoczne i osobiście pewnie wolałabym taki sposób niż metody bardziej inwazyjne.
    Sama mam nos trochę zadarty i z wysokim "czubkiem". Może aż za bardzo jak na gust osób, które takie lubią. Ale pamiętam, że gdy byłam jeszcze dzieciakiem, pewna osoba powiedziała mi, że mam okropny zadarty nochal, ale mogę to zmienić, codziennie masując ten nos, tak, żeby go spłaszczyć. Wydało mi się to dziwne i chyba tego nie robiłam, choć smutno mi było, że mam taki okropny nos. ;-)
    A teraz się okazuje, że to mógł być całkiem dobry sposób na spłaszczenie nosa (tylko nie jestem pewna, czy w tym wypadku skutek byłby estetyczny ;-)).

    OdpowiedzUsuń
  55. czy będzie możliwe kupienie czegoś takiego tutaj ? ;))

    OdpowiedzUsuń
  56. To cudo jest fantastyczne i zamowilabym to, gdyby na bazarze pojawil sie jakis fajny kremowy filtr SPF 50+ i PA++++

    OdpowiedzUsuń
  57. Dziewczyny ja zawsze marzyłam by nie mieć takiego szerokiego nosa. Błagam napiszcie mi gdzie można taki klips kupić!!!! Z góry dziękuję!!

    OdpowiedzUsuń
  58. Na 100% występują takie klipsy w sklepach internetowych, wyniki pojawiają się po wpisaniu Nose UP ;) Jak tak teraz patrzę to przydatny by był taki klips.... Ale nie wydam 30zł na kawałek plastiku ;/ Nie jest ze mną aż tak źle, tylko nienawidzę garba od okularów, zaczynam nosić soczewki, a jeszcze rosnę, może troszeczkę zrobi się to mniej widoczne T^T


    pozdrawiam, Jula

    OdpowiedzUsuń
  59. Jak często zdarza się zatrzymanie paczki z AzjatyckiegoBazaru do kontroli celnej? Wiesz może? Nie chciałabym zapłacić drugi raz tyle co za produkty za prowizję i inne opłaty celne :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Ja również dostrzegam różnicę na Twoich zdjęciach i powiem Ci, że mnie skusiłaś do zakupu tego urządzonka :D Jako osoba zmagająca się od zawsze z kompleksami na temat nosa, nie mogę się doczekać aż przesyłka wpadnie w moje ręce i zacznę testować. Świetna sprawa! Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Ja bym chciała coś spłaszczającego garba na nosie :P Ale wiem, że to kwestia kości, więc raczej by było ciężko.

    OdpowiedzUsuń
  62. Bardzo ważne pytanie do posiadaczek tego "cudeńka". Czy ten klips oprócz tego że wyszczupla i podnosi nos to również go wydłuża ? Bardzo proszę o odpowiedź :) (Mam nadzieję ,że nie)
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  63. Mam bardzo wydatny nos i może dlatego klips powoduje u mnie ból i nie potrafię założyć go tak, aby dało się normalnie oddychać.

    OdpowiedzUsuń
  64. Mam pytanie co do tego klipsa. Czy on zmienia ksztalt nosa? (Chodzi mi o np. Gdy ktos ma taki garbek?) Z gory dziekuje. K.

    OdpowiedzUsuń
  65. Klipsy są na Allegro do kupienia bez problemu. Używam go codziennie od 3 miesięcy i nic, zero efektów, szkoda. Mam szeroki nos i nic a nic nie zwęził się :-(

    OdpowiedzUsuń
  66. Witam mam pytanie nie wiem czy zobaczysz ze napisalam ale proszę odpowiedz. Chodzi o to ze mam duży nos i trochę krzywy , a do tego duże dziurki twoim zdaniem nose up pomoże zmniejszy cos ten nos i dziurki czy nie bo chciałabym go kupić lecz nwm czy będą jakieś efekty lub inaczej dziurki sie rozszerza na boki pomocy !!!

    OdpowiedzUsuń
  67. Od dawna interesuje mnie zakup tego akcesoria :) Ale.. Na twoim zdjęciu widać, że nosek zadarł się do góry. Czy jeśli mój nos jest lekko zadarty, to będzie jeszcze bardziej?

    OdpowiedzUsuń

Komentarze pisane w celach promocji własnego bloga lub innych stron nie będą publikowane. Linki do relewantnych wpisów na blogach czy innych stronach są mile widziane. ale linki nie związane z tematem lub komentarze zawierające dopisany link do bloga nie będą publikowane.

Przedstawiane tutaj treści mają jedynie charakter informacyjny. Autor nie ponosi odpowiedzialności za działania czytelników, ani żadne konsekwencje wynikłe z zastosowania podanych tu pomysłów oraz technik. W razie wątpliwości skontaktuj się ze specjalistą.