niedziela, 8 grudnia 2013

99. Koreańskie trendy w makijażu, czyli co sezon coś nowego!

Jeśli śledzicie świat k-popu, może zwróciło Waszą uwagę, że co jakiś czas zmieniają się trendy makijażowe i nagle wszystkie artystki zmieniają swój makijaż, by się do trendu dopasować. W Korei co sezon ogłasza się nowy "make-up concept" i sklepy zmieniają swój asortyment na półkach makijażowych, by się dostosować.

Co ciekawe, owe "make-up concepts" to nie tylko nowe kolory czy wykończenia. Koreańskie makijażowe trendy uwzględniają wiele elementów makijażu - od kształtu brwi, sposobu nakładania różu, po najbardziej dopasowane fryzury. Stoi to w kontraście z Zachodnim makijażem, gdzie od lat rządzi "smoky eye", ciemniejszy kolor w załamaniu powieki  i sposób konturowania czy kształt brwi pozostają właściwie bez zmian. 

By lepiej zobrazować o co mi chodzi, pozwólcie, że przedstwię Wam kilka trendów z ostatnich lat:

- Makijaż typu "puppy eyes" sprzed 2 lat.


- Grube, proste brwi - powoli ustępują, ale zobaczymy jak będzie ;)



- Pomarańczowy makijaż z wiosny zeszłego roku, którego rezultatem by wysyp cieni, szminek i różów w odcieniach koralu i pomarańczy. Zwłaszcza modne były żelowe szminki w tym kolorze.


- Gradientowe usta - w zeszłym roku zewnętrzna obwódka miała być  prawie biała, zaś centrum mocno czerwone. W tym roku na wiosnę trend zmieniono na usta w dwóch kolorach - np. pomarańczowo-fuksjowym, lub fuksja-czerwień.



- Makijaż "baby face" - trend wypłynął koło wiosny tego roku


Teraz rządzi trend na mocno podkreślone kolorem usta - nagle gwiazdki k-popu śmielej występują w mocniejszych odcieniach i pewnie oferta sklepów szybko rozrośnie się o ciemne, matowe odcienie.


Moim zdaniem...


Pogódźmy się z faktem, że nie wszystkie trendy są trafione. Gradientowe usta niejednej celebrytce nadały wygląd wampirzycy, a ciągle żywa moda na "dewy glow" w przerysowanych przypadkach potrafi wyglądać dość tłusto... Nie mówiąc, że aby podążać za trendami trzeba co sezon zainwestować w to i owo.

Ale uważam za fantastyczne, że zachęca się kobiety do eksperymentowania i zmian. Nawet jeśli jeden trend nie pasuje, to zawsze jest szansa, że kolejny okaże się strzałem w dziesiątkę. Nie mam też poczucia, że zasady w koreańskim makijażu są szczególnie sztywne. Makijażyści, odpowiadający za trendy, ciągle eksperymentują i próbują nowych technik. Nie ma więc tylu sztywnych zasad, jak np. "brwi muszą mieć łuk" czy "jeśli usta są czerwone, to na powiekach nie powinno być nic" (parafrazuję rady zostawiane pod moimi filmikami na YT ;p). 

Jako ciekawostkę dodam, że w makijażu z Japonii sytuacja jest trochę inna - od lat kupuję japońskie magazyny o modzie i urodzie, i widzę tam praktycznie ciągle ten sam makijaż, z okazjonalnymi, drobnymi zmianami. 

Moje doświadczenia


Lubię śledzić koreańskie trendy, ale nie zawsze mam ochotę inwestować w kosmetyki niezbędne, by je naśladować. Ale staram się co pół roku zrobić "rewizję" makijażu i wymyślam sobie nowy "look", według własnego uznania :). Zawsze to coś nowego do zabawy i wyciąga się przy okazji z dna szuflady jakiś zapomniany kosmetyk.

A czy Wy eksperymentujecie z makijażem? Czy macie swój ulubiony i sprawdzony styl? :)

60 komentarzy:

  1. Bardzo podoba mi się trend z odcieniami pomarańczy. Według mnie lekko brzoskwiniowy odcień wygląda bardzo świeżo. Grubsze brwi- też się z tego cieszę, bo jak widuję cienkie brwi to aż mnie trzęsie. Często dziewczyny robią sobie cieniutkie kreseczki co nie wygląda dobrze. Trzeba znać granicę między grubymi, a cienkimi brwiami. Takie są w sam raz. Baby face- bardzo fajny trend, zmusza kobitki do stosowania mniej kosmetyków;)

    OdpowiedzUsuń
  2. te gradientowe usta są śliczne <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popieram! Mi się strasznie podobały :D

      Usuń
    2. Pięknie to wygląda! Też czasami skuszę się na taki gradient, taka odskocznia od całych pomalowanych ust ;)

      Usuń
  3. Ja myślę, że warto wszystkiego spróbować, ale mimo wszystko najbardziej kierować się tym jakie kolory nam pasują, a nie tylko trendami.Co do brwi to z doświadczenia wiem, jako posiadaczka naturalnie grubych brwi, ktore swojego czasu obsesyjnie wręcz skubałam, ze jak wróciłam do ich naturalnego kształtu to bardzo złagodzily rysy mojej twarzy i ładniej to wygląda

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach, odcienie pomarańczy są świetne;) Dobrze niech kobiety testują, próbują i szukają i będą szczęśliwe;) Czy jest coś lepszego niż kobieta która sama sobie się podoba i sama siebie akceptuje?:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Naprawdę miło było przeczytać tego typu notkę :) Dziękuję za cenne informacje ^^

    Osobiście również lubię śledzić koreańskie trendy w makijażu. Koreanki są dla mnie wzorem w wielu kwestiach (takie już moje "zboczenie" ^^") i często także mój make-up ma koreańskie korzenie ;)
    Bardzo przypadł mi do gustu makijaż w pomarańczu, szczególnie, że uwielbiam pomarańczowe szminki i brzoskwiniowe cienie, które dają lekki, zdrowy odcień i nadają się nawet do makijażu "szkolnego".
    Gradientowe usta również od samego początku bardzo mi się podobały. Niestety tutaj napotkałam pewien problem z kolorem moich ust. Z natury mają one bardzo ciemny odcień i pomimo wielu prób z różnymi kosmetykami, nie udało mi się uzyskać bledszego koloru. Ale z pomocą czerwonej szminki mniej lub bardziej udało mi się uzyskać lekki gradient, z którego byłam zadowolona i który od czasu do czasu również pojawia się w moim (bardziej imprezowym) make-up'ie.
    Ostatnie co bardzo mnie ucieszyło to ciemne usta >.< Można by powiedzieć, że bez koreańskiego wpływu zaczęłam również bardzo "chorować" na szminki. Naprawdę ostatnio bardzo dużo z nimi eksperymentuję bo do końca jeszcze nie sprawdziłam, który kolor pasuje do mnie najlepiej ^^ W każdym razie bardzo mnie ucieszył fakt, że wpasowałam się w ten koreański trend tym razem sama i to bardzo nieświadomie :D Teraz jestem już pewna, że tak szybko nie skończę eksperymentować ze szminkami ;)

    Jeszcze raz bardzo dziękuję za notkę i pozdrawiam! ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam dość ciemne usta, rozjaśniam je nakładając krem BB. Próbowałaś tego? Może warto :)

      Usuń
  6. Pomysł z gradientowymi ustami w delikatnym kolorze jest świetny! :D Co do mocnego malowania ust, niestety nie każdemu to pasuje... Modelka na zdjęciu nie wyglada zbyt korzystnie wg. mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, nie wiem, czy określić ją jako 'modelkę', bo to Sulli, członkini koreańskiego zespołu f(x).

      Usuń
  7. Ja od paru lat mam ten sam makijaż dzienny, może tylko czasami wplotę coś nowego, ale bardzo rzadko. Jednak ostatnim moim hitem są właśnie gradientowe usta :3 Z makijażem szaleje tylko na wieczorne wyjścia i to wtedy wypróbowywuję nowe triki czy kolory. W ogóle byłoby świetnie Cukrze gdybyś tak co sezon, nawet w takich krótkich krótkich notkach, podsumowywała najnowsze trendy makijażowe :) Myślę, że nie tylko ja byłabym nimi zachwycona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo! Świetny pomysł by był z tymi notkami co sezon :D

      Usuń
    2. Tak, jestem bardzo na 'tak'! Też chętnie przeczytałabym tego typu posty.

      Usuń
    3. ale przecież te informacje się pojawiają...

      Usuń
  8. Ostatnio w dramie 'Heirs' dwie bohaterki, matka i corka, mialy nalozony jakis krem BB z bardzo mocnym efektem 'dewy glow' i wygladalo to nieco groteskowo :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja podchwycilam trend z gradientowymi ustami i tylko w ten sposob je maluje, ale bez blyszczyka :) do mojej buzi bardzo pasuje, nadaje mi swiezosci, a znajomi nie moga wylapac jak ja to robie :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Wybacz, ale tym razem trafił Ci się błąd rzeczowy ;) W Europie również są wyraźne trendy w makijażu, które potrafią zmieniać się co sezon albo lansować dwie różne skrajności równocześnie. Część z nich jest nawet wspólna z tymi koreańskimi (gradientowe usta, odcienie oranżu itp.)! :)

    Pewne rzeczy (jak czerwone usta w Europie albo albo ultrakobiecy makijaż gyaru w Azji) są ponadczasowe i nigdy nie wyjdą z mody, a pewne nigdy do niej nie wejdą - takie na przykład puppy eyes moim zdaniem nigdy nie sprawdzą się na europejskim gruncie.

    To, co jest w danej kulturze stałe jest ważne i potrzebne, bo rzeczywiście jest jak piszesz - nie każda kobieta ma talent i odwagę do eksperymentów. Ale dla pozostałych co sezon projektanci pokazują na swoich modelkach najdziwniejsze pomysły, które potem w wersji light wprowadzamy do mody codziennej i to widać :)

    Przykładowe linki:
    - różne trendy w podkreślaniu brwi: http://wizaz.pl/Makijaz/Trendy-w-makijazu/Jak-podkreslic-brwi - dodam, że w Europie jest tendencja do dopasowywania ich kształtu do rysów twarzy, a nie "jeden słuszny kształt" jak sugerujesz w poście :P
    - zestawienie trendów na ten sezon: http://wizaz.pl/Makijaz/Trendy-w-makijazu/Makijaz-jesien-2013
    - dla porównania, zestawienie wiosenne: http://wizaz.pl/Makijaz/Trendy-w-makijazu/Makijaz-na-wiosne-2013

    Mam nadzieję, że moim sprostowaniem zachęcę do zabawy makijażem wszystkie Polki, które to czytają :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgodzę się z Tobą, że nawet w Europie firmy co chwilę promują jakiś nowy trend (trzeba jakoś klientki skusić na nowe zakupy ;)), ale nie widzę d 3 lat nic nowego w technice robienia makijażu, jeśli się spojrzy na YouTubowy świat. Nawet jeśli ktoś nieśmiało zrobi krok w stronę jakieś innowacji, to wzbudza to alergiczne reakcje widowni.

      Ale wiem, że wiele kobiet mimo wszystko eksperymentuje - pod wpisem o makijażu "puppy eyes" i eyelinerze w dół, wiele osób pisało, że właśnie taki makijaż stosuje.

      Usuń
    2. Myślę, że jeśli chodzi o "puppy eyes", dziewczyny po prostu nie robią jaskółki, a nie specjalnie wyciągają ją w dół. Taki makijaż sprawdza się tylko u osób z podniesionym kącikiem zewnętrznym, inaczej wygląda się bardzo źle.

      Usuń
    3. Szczerze mówiąc zarówno oglądając zachodnie jak i wschodnie filmiki większość nowych trendów się przewija - to, że nie wzbudzają szalonego entuzjazmu u wszystkich nie oznacza, że nie wchodzą do użytku - zwłaszcza że mocne trendy (a w europie dominują takie).przyjmują się u pojedynczych osób, a nie wszystkich. Jeśli na wybiegach królują brwi czarne dla blondynek, jak od szablonu, w wersji "dla ludzi" są po prostu nieco mocniej zarysowane. tak samo z jasnymi - mimo wszystko ciężko się łudzić, że nagle wszyscy brwi utlenią;p
      Azjatycki makijaż z założenia sprawia wrażenie delikatnego - łatwiej w takim wypadku zauważyć minimalne różnice, niż przy delikatnych zmianach z założenia mocnego makijażu europejskiego - kwestia większego bądź mniejszego przyzwyczajenia do tej czy owej formy. Jeśli uważasz że na zachodzie wszystkie brwi są takie same, prawdopodobnie po prostu obecnie na tyle głęboko siedzisz w azjatyckim typie, że ciężko Ci abstrahować od niego. Bo np. dla mnie kształty brwi są o wiele bardziej różnorodne, niż w (dla mnie) bardzo podobnych trendach z wschodu.

      Usuń
    4. lily, pisanie, że jeśli nie ma się danego kształtu oka od razu sprawia że makijaż oszpeca osobę jest zwyczajnie...głupie. Ja nie mam uniesionego zewnętrznego kącika oraz wyciągam kreskę w dół i powiem Ci że NIGDY nie spotkałam się z negatywnym komentarzem, a nawet dostałam kilka komplementów, więc na przyszłość proszę zastanów się nad swoimi słowami... każdy jest inny i żeby faktycznie zobaczyć czy coś komuś pasuje czy nie trzeba po prostu spróbować i tyle a nie od razu rzucać 'Ty nie masz tego ani tego więc będziesz wyglądać okropnie'

      Usuń
    5. Zastanowiłam się. Mnie się nie podoba, kiedy zewnętrzny kącik oka jest niżej niż wewnętrzny, więc moim zdaniem wygląda to źle. A ludzie zwykle nie mówią, że ktoś wygląda źle, bo nie chcą mu sprawić przykrości.

      Usuń
    6. To że TOBIE się nie podoba nie oznacza, że ktoś będzie wyglądać źle... i mogę Ci zaręczyć, że te komplementy dostałam od osób które na co dzień są bardzo krytyczne wobec mojej osoby i wobec innych. To że Ty się otaczasz fałszywymi osobami to już nie moja sprawa. Dlatego powtórzę...to że Tobie się nie podoba to nie ma znaczenia dla nikogo poza Tobą i tyle. Ktoś się dobrze w tym czuje, do twarzy mu w tym więc nie mów, że to nie jest makijaż dla osób z inną anatomią oka niż zakłada się w makijażu.

      Usuń
  11. Mój makijaż ewaluuje z wiekiem. Kiedyś lubiłam mocne krycie, ciężkie pokłady i smokey eyes. Teraz, lubię delikatny makijaż na bazie kremów BB lub CC, jasne cienie do oczu. Im jestem starsza, tym bardziej uważam, że delikatny makijaż odmładza, nie podkreśla zmarszczek. Lekkie kremy pielęgnują cerę.

    Z nowych trendów biorę więc to, co jest najlepsze dla mojej cery.

    OdpowiedzUsuń
  12. puppy eyes bardzo mi się podoba :) można go zrobić granatową kredką czy nie będzie dawać takiego samego efektu jak czarną?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie łatwiej sprawdzić na sobie? Moim zdaniem to by była najlepsza 'odpowiedz'.

      Usuń
  13. Mnie podoba sie trend na ciemne, matowe i intensywne usta. ^^ Sama kocham ciemne szminki bo lubie ksztalt swoich ust, wiec uwielbiam je eksponowac i kontrastowac z reszta twarzy. :) Juz zaopatrzylam sie w kilka takich szminek tej zimy i intensywnie uzywam. ^^

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja nie zmieniam makijażu, ponieważ mamy baby face i nałożenie czegoś innego niż kilku delikatnych kosmetyków sprawia, ze wyglądam na 40 lat. Tak więc kremik bb, brązowa kredka do oka, lekki róż na policzki i mało kiedy tusz do rzęs bo mam je naturalnie dość solidne i pomadka na usta ;) najlepiej się w tym czuje i wole jak mi ludzie mówią, ze mam 14 lat a nie 40 :D *co by nie było, ćwierć wieku mi się zbliża*

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie się bardzo podobają "puppy eyes" ale zawsze zapominam wypróbować tego sposobu malowania u siebie :3.
    Podobają mi się trendy w koreańskim makijażu (oprócz prostych brwi :P), ponieważ sama wolę delikatne i naturalne podkreślenie urody.

    OdpowiedzUsuń
  16. gradientowe usta bardzo delikatnie zrobione- cudeńko! a puppy eyes często sama robię, bo jakoś nie podobają mi się u mnie 'jaskółki' ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Smoky eyes, o którym wspomniałaś, to klasyk i ma się nijak do trendów jako takich - nic zatem dziwnego że będzie wiecznie modny i ponadczasowy. Trendy natomiast pojawiają się - a jakże! - zarówno w Europie jak i w Stanach. Co sezon pojawia się "coś", z tą różnicą, że w zachodnich makijażach kładzie się nacisk na inne elementy niż te preferowane przez rynki azjatyckie. Co nie zmienia faktu, że trendów jest sporo i zmieniają się często. Wystarczy spojrzeć na wybiegi, albo na kampanie takich marek jak Illamasqua, czy MAC.

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie makijaż zmienia się w zależności od pory roku :). Ale tym co ostatnio "zaczerpnęłam" z aktualnych trendów są wyraźnie kolory na ustach, najczęściej w wersji mat :).

    OdpowiedzUsuń
  19. Podoba mi się w koreańskich trendach makijażowych właśnie to, że się zmieniają. Makijaż jest po to, żeby się nim bawić, czerpać inspiracje z trendów i adaptować na własne potrzeby :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Gdybym zrobiła sobie gradientowe usta to z ust zostałyby mi tylko cienkie kreseczki ;-) Ale od około roku chętnie dodaję do swojego makijażu mocniej zakolorowane usta (wcześniej zawsze skupiałam się tylko na makijażu oczu) Mam ten tint z Etude House z ostatniego zdjęcia dokładnie w tym kolorze :) (nr 8) - bardzo go polubiłam ^_^ chociaż gradientu nim nie robię bo mam za cienkie usta ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gradientowe usta są mega! Ciekawe jakby się sprawdzały u nas. Ciekawe czy Ksawery na to poleci :D Taki żarcik sytuacyjny

    OdpowiedzUsuń
  22. Europejskie i amerykanskie trendy sa rowniez zmieniane co sezon, tzn wiecej niz raz na rok. Widocznie nie sledzisz ich wiec nie pisz, ze od lat jest trendem smoky. Moze to najbardziej uzywany makijaz wsrod internautek jakie sledzisz, ale w rzeczywistosci trendy zmieniaja sie czesto i rozne aktorki i piosenkarki sa wedlug nich malowane, nie mowiac o modelkach na pokazach mody.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie tego przejścia od firmowych kampanii i wybiegów mody do używania na co dzień przez kobiety mi brakuje. Za każdym razem jak jadę do Seulu, to kobiety noszą się inaczej - trendy widać na ulicach, w gazetach, programach telewizyjnych. Czasami wygląda to fajnie, a czasami bardzo niefajnie, bo nie wszystkie trendy wszystkim pasują, ale widać, że kobiety eksperymentują. Myślę, że fajnie by było, gdyby nasza społeczność, zwłaszcza Internetowa, była trochę bardziej otwarta nie tylko na nowe kolory czy kosmetyki, ale też techniki nakładania makijażu.

      Usuń
  23. Aż trudno mi uwierzyć w to, że to już przedostatni wpis!

    A powiedz mi, powiedz, że te fioletowe włosy po prawej to tylko peruka :D

    OdpowiedzUsuń
  24. To jest to co napisałaś trenty motywują kobiety do zmian. Mam wrażenie, że u nas trendy są odbierane w sposób lekki gdzie: "a może spróbuję, ale i tak zostanę przy swoim" jesteśmy nieco mniej otwarci na zmiany. :) Mówię o takich zwykłych kobietach, bo wiadomo, celebryci chodzą swoimi ścieżkami.
    Jednak ja uważam, że miany są potrzebne, gdy się jest "na topie" jest się pewniejszym, jest się bardziej otwartym na świat i ludzi. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. A ja kompletnie nie ogarniam trendów makijażowych. Czasami zerknę na wizaż,ale to wszystko. Jeżeli jest np. wiosna, a ja natknę się na trend z zimy i mnie zainspiruje, to będę się tak malowała ;pp

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja w tym roku postawiłam na naturalność :) krem BB i lekko podkreślone oko :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja lubię jak są vampirze, od razu wyglądają na swój wiek i dojrzale seksi. Byle nie pokazały mi tyłka :) i nie zaczęły świrować z golizną za bardzo. Mi takie mocne kolorkinie pasują. Puppy eyes maluję nadal sobie o ile maluję i tzw "gradientowe usta" wielbiee :) mam nawet czerwoną szminę na tą okazję. Od 4 lat miałam nieużywany cień do powiek i używam do po pomadce ochronnej on tak obsycha i na to 3 inne szminki + czerwona :) kombinowanie z makijażem w stylu Korea i Japonia mnie strasznie interesuje :^

    OdpowiedzUsuń
  28. Moglabys dodac post o trendach makijażu japonek? Bylabym wdzieczna :) [nawiasem mowiac, twoj kanal na yt znalazlam kilka dni temu i obejrzalam juz chyba polowe filmikow :3 You're my inspiration~ ]

    OdpowiedzUsuń
  29. Cukrze, jak często będziesz dodawać posty, po zakończeniu tej serii? :)

    OdpowiedzUsuń
  30. zdecydowanie za mało Cię na yt! hehe ;)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  31. dwukolorowe usta ma Bom w teledysku do Missing You :) i jak to zobaczyłam to właśnie zwróciłam uwagę, że u nas tak ust nikt nie maluje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas bardzo dawno temu był ten trend, z racji swojej "ekstrawagancji" przyjął się tylko na salonach(oprócz teledysków czy pokazów mody), między innymi Doda nosiła pomarańcz z fuksją.

      Usuń
  32. Świetny post. Poproszę więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Moda na gradientowe usta to chyba już długo się utrzymuje w Azji, widać to po laleczkach Dollfie, prawie wszystkim robi się tego typu usta. Ciekawy efekt, ale chyba tylko przy bladej buzi wygląda dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja chyba preferuję dwie skrajności - baby face z jednej i kontrastowe usta z drugiej strony.

    OdpowiedzUsuń
  35. Eksperymentowałam bardzo długi czas, coś w stylu Gyaru, moje ukochane Puppy eyes, smoke eyes, kocie kreski, wielokolorowe powieki...
    Ale co najśmieszniejsze najlepiej wyglądam gdy użyję jedynie dobrego tuszu do rzęs. Wydaje mi się, że to przez moją dziecinną urodę, bo niedługo strzeli mi 20 wiosenek a w każdym makijażu wyglądam jak przedszkolak, który dobrał się do kosmetyków mamy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  36. w sumie mocny makijaż im pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Podkreślone usta z ostatniego zdjęcia bardziej mi się podobają od poprzedniego trendu ;) Ciekawa jestem jak duża część kobiet w Korei stara się iść za trendami :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Hej, od od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kupnem kremu BB ale nie mam pojęcia który kupić, jest ich tak dużo D:
    Chciałabym coś co mocno kryje, i długo się trzyma (szczególnie zimą, każdy podkład po wyjściu na zimno bardzo brzydko wygląda na mojej skórze/schodzi na nosie) i nie świeci się za bardzo - w większości podkładów które miałam po kilku godzinach świeciłam się i musiałam często pudrować ._>
    Doradziłby mi ktoś ? :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  39. Czy jest tutaj gdzieś opis jak zrobić makijaż w stylu "baby face"? Właśnie trafiłam na tego bloga i jeszcze się nie orientuję ;) Proszę o odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam pytanie czym malować gradientowe usta na ten biały blady kolor, chodzi mi najlepiej io kosmetyki zachodnie nie sprowadzane z zagranicy np. manhattan, loreal, bourjouis, maybelline itp. I jak nakładać na środek ten ciemny kolor, czy można z pomadki czy trzeba pędzelek jeślin tak to jaki?

    OdpowiedzUsuń
  41. I jeszcze jedno jakim podkładem /kremem bb uzyskać efekt bladej cery tzn ja mam bladą ale żeby był dobry nie za ciemny, cera taka jak na zdjęciu z boku "przed kuracją"najlepiej żeby był to kosmetyk do kupienia w Polsce :P

    OdpowiedzUsuń

Komentarze pisane w celach promocji własnego bloga lub innych stron nie będą publikowane. Linki do relewantnych wpisów na blogach czy innych stronach są mile widziane. ale linki nie związane z tematem lub komentarze zawierające dopisany link do bloga nie będą publikowane.

Przedstawiane tutaj treści mają jedynie charakter informacyjny. Autor nie ponosi odpowiedzialności za działania czytelników, ani żadne konsekwencje wynikłe z zastosowania podanych tu pomysłów oraz technik. W razie wątpliwości skontaktuj się ze specjalistą.