niedziela, 28 listopada 2010

Nowości kosmetyczne: Vaseline health white

Ostro promowany dotychczas w Indiach i Tajlandi produkt firmy Vaseline (Unilever) mający wyrównywać koloryt skóry na całym ciele „Healthy White” w końcu zawitał na Singapurskich brzegach. Ów lotion do ciała poza nawilżaniem, ma usuwać opaleniznę oraz przebarwienia. Został więc wyposażony w „potrójny filtr słoneczny” (szkoda, że producent nie precyzuje jaki to właściwie SPF), witaminę B3 oraz jogurtowe serum.


Przyznam, że skusiłam się na buteleczkę, gdyż sprzedawane są obecnie po cenach promocyjnych. Najbliższym konkurentem tego produktu są obecne od lat na rynku balsamy rozjaśniające Nivea. Ale przyzna, że nie słyszałam, aby ktokolwiek osobiście zachwalał Niveę za skuteczność, więc jakoś nie kusił mnie zakup.

Byłoby fajnie gdyby produkt zadziałał – choć nie spędzam zbyt dużo czasu na słońcu, ciężko w Singapurze całkiem go uniknąć. A ponieważ tutaj słońce jest zawsze wysoko na niebie, łatwo opalić się nierównomiernie – wszyscy mamy opalone wierzchy stóp, dekolt oraz ramiona xD. Dam wam znać za dwa tygodnie, czy zadziałał :).

Dla zainteresowanych, skład: Water, Isopropyl Myristate, Niacinamide, Stearic Acid, Glyceryl Stearate, Mineral Oil, Ethylheyl Methoxycinnamate, Glycerin, Triethanolamine, Phenoxyeathanol, Dimethicone, Butyl Methoxydiabenzylmethane, Carbomer, Perfume, Cetyl Alcohol, Methylparaben, Glutamic Acid, Sodim PCA, Titanium Dioxide, Aluminum Hydroxide, Hydrated Silica, Alginic Acid, Propylparaben, Sodium Hydroxide, Disodium EDTA, glycine Soja Sterols, Lecithin, Yougurth Powder

13 komentarzy:

  1. O tak daj znać. ;) Mam jasną karnację i strasznie chciałabym pozbyć się przebarwień. ;)
    Zapraszam do mnie.
    http://xdominikax3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi dość zachęcająco, ciekawe jak obietnice producenta odnoszą się do rzeczywistości. Czekam na opis efektów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja na szczescie jestem rownomiernie blada :) ... ale produkt ciekawy, szczegolnie wlasnie gdy mieszka sie w kraju wiecznego slonca ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakby zadziałało, byłoby moim marzeniem :) ja mam zawsze blade nogi, brązowe przedramiona, brzoskwiniowy dekolt ;/ ale to oczywiście w wakacje i po nich, mimo, że unikam słońca ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam to, też chciałabym pozbyć się opalenizny z przedramion.
    Bardzo bym chciała taki kosmetyk (działający:P).

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale skład to ma nie za ciekawy....

    OdpowiedzUsuń
  7. szkoda, że produkty firmy Vaseline nie są dostępne w PL:( - Leal251

    OdpowiedzUsuń
  8. Przydałoby mi się coś takiego do pleców, gdzie wciąż mam odznaczający się ślad po kostiumie kąpielowym :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo dziwne i nie zrozumiałe dla mnie jak mieszkańcy S. walczą by na ich ciele nie było widać krzty opalenizny, starają się za wszelką cenę wybielić swoją cerę, skórę a w kraju, gdzie zawsze tego słońca brakuje tęskną za brązowym kolorem i robią wszystko by zachować opaleniznę jak najdłużej :)
    Osobiście nie przepadam za jasną karnacją, więc metody jakie są wymyślane aby rozjaśnić kolor skóry wydaje mi się troszkę zabawny.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziuniek , to samo można pomyśleć o metodach przyczyniających się do opalenizny - większość tak na prawdę maltretuje skórę. Zamykasz się w jakiejś kosmicznej kapsule i się smażysz. Na plaży to samo, jak jajko na patelni. Widać jeszcze nikt cię nie uświadomił, że to jest złoooo :(

    OdpowiedzUsuń
  11. LittleLinkinQuar :) Ani słowa nie napisałam o smażeniu się na plaży czy o solarium. Akurat w tym przypadku to jestem uświadomiona dobrze, więc nie trzeba się o mnie martwić :)
    Zdrowa opalenizna nie szkodzi a moim skromnym zdaniem osoba totalnie blada, wręcz o pergaminowym odcieniu skóry wygląda niezdrowo.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam prośbę . Czy mogła byś zrobić post gdzie zaprezentowała byś wszystkie kosmetyki jakich używasz od toników do maskar i wgl. Proszeeeee ;-]

    OdpowiedzUsuń
  13. Kocham Cię za ten filmik! ^^ Produkt wydaje się idealny na nadchodzące lato ^^ POZDRAWIAM! <3

    OdpowiedzUsuń

Komentarze pisane w celach promocji własnego bloga lub innych stron nie będą publikowane. Linki do relewantnych wpisów na blogach czy innych stronach są mile widziane. ale linki nie związane z tematem lub komentarze zawierające dopisany link do bloga nie będą publikowane.

Przedstawiane tutaj treści mają jedynie charakter informacyjny. Autor nie ponosi odpowiedzialności za działania czytelników, ani żadne konsekwencje wynikłe z zastosowania podanych tu pomysłów oraz technik. W razie wątpliwości skontaktuj się ze specjalistą.