niedziela, 15 września 2013

15. Czarny sezam - dla pięknych włosów i cery


Kiedy myślimy o problemach z włosami - wypadaniu, przedwczesnym siwieniu, itd., pierwsze na myśl przychodzą suplementy. W Polsce mamy doskonale rozwinięty rynek suplementów do walki z problemami włosowymi, jak choćby wyciąg ze skrzypu, herbatki ze skrzypu, czy też miksy witaminowe. Jednak nasze podejście zawsze skupia się na jednym elemencie: krzemie, który jest budulcem włosa.

Jeśli wyobrazimy sobie jednak problem z włosami, jak problem budowniczego (symbolizującego nasz organizm) budującego ścianę, to czy dostarczanie większej ilości cegieł zawsze będzie rozwiązaniem? W podejściu azjatyckim, zawsze bardziej patrzy się na budowniczego, nie na to, czy ma z czego budować. Prawda jest taka, że trzeba mieć ubogą i niezróżnicowaną dietę, by dorobić się niedoboru krzemu. Zaś stres, kiepska dieta, niedostateczna ilość snu to czynniki, których nie brak, a które bardzo osłabiają nasz organizm.

Jeśli nasz organizm jest osłabiony, odbija się to na włosach, bo na takich "ozdobach" nasz organizm najchętniej oszczędza swoje siły. Kluczem do zaradzenia na problemy z włosami, cerą i paznokciami jest dbanie o nasze ciało.



Tu jest miejsce na czarny sezam - pomaga odżywić wątrobę oraz nerki, dwa organy, które osłabiają się, gdy jesteśmy zapracowani, zestresowani i źle się odżywiamy. Potrawy zawierające czarny sezam polecane są dla osób osłabionych, na diecie, jak i osób starszych. Czarny sezam to zalecane remedium, gdy osoba doświadcza przedwczesnego siwienia włosów.
Popularny japoński deser - lody z czarnym sezamem
Sezam odżywia nasz organizm, oczyszcza go ze szkodliwych substancji oraz poprawia krążenie.

Dzisiaj chciałabym Wam zaproponować dwie potrawy, które można łatwo przygotować, a które mają szereg korzyści dla zdrowia :). Polecam każdemu - czarny sezam chroni przed starzeniem, daje piękną cerę i dba o nasz organizm.

Koktajl z czarnym sezamem - przepis pożyczony do "Cooking with dog".



Składniki:
- Banan
- Szklanka mleka sojowego lub migdałowego
- 2-3 łyżeczki uprażonego lub wymoczonego sezamu
- Odrobina miodu do smaku

Uprażony sezam mielimy na pastę. Wszystkie składniki wrzucamy do blendera i mielimy na gładką masę. Można zmielić z lodem, jeśli wolicie tego typu koktajle na zimno :).

Owsianka z czarnym sezamem i jagodami goji - to moja adaptacja klasycznego chińskiego deseru, na bazie słodkiego ryżu.

Składniki:
- Porcja owsianki ugotowana według upodobań
- Mleko sojowe, kokosowe lub migdałowe
- 1-2 łyżeczki uprażonego lub wymoczonego sezamu, zmielone na pastę.
-  Łyżeczka jagód goji (opcjonalnie, ale ja bardzo polecam :))

Kiedy nasza owsianka jest już gotowa, ściągamy ją z ognia. Mieszamy z mlekiem oraz pastą z sezamu oraz jagodami goji. Kiedy owsianka przestygnie, można dodać miód do smaku.

Mam nadzieję, że spróbujecie :). Czarny sezam można kupić przez allegro, ale myślę, że w sklepach ze zdrową żywnością lub przyprawami świata też powinniście go znaleźć.

74 komentarze:

  1. Na 100 % spróbuję. Brzmi smacznie i zdrowo! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Czego ja nie próbowałam z moimi włosami.
    Madzia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na włosy polecam (sprawdzone!!!) wcierać sok ze świeżo startej cebuli. Robimy to raz w miesiącu, przez 3 kolejne. Pierwszy m-c wcieramy, owijamy głowę folią i ręcznikiem i trzymamy 15 minut. Następnie głowę myjemy. w drugim m-cu wydłużamy czas do pół godziny, w trzecim - po wtarciu soku owijamy głowę i trzymamy godzinę. Zdecydowanie poprawia kondycję włosów i wpływa na ich gęstość. Jedyny problem, to tarcie cebuli i wcieranie soku we włosy - jestem b. wrażliwa, więc po tym zabiegu mam oczy jak krolik.... Ale za to później piękne włosy :-)

      Usuń
  3. Czarnego sezamu jeszcze w sklepach nie widziałam. Niestety w domowych zapasach mam tylko zwykły, ale zaciekawił mnie ten rodzaj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w dużych hipermarketach, na dziale składników do sushi powinien być, i oczywiście w sklepach ze zdrową żywnością :)

      Usuń
    2. powinien być w dużych hipermarketach, na dziale składników do sushi. Albo w sklepach ze zdrową żywnością :)

      Usuń
    3. W Piotrze i Pawle na dziale ze zdrową żywnością albo w sklepikach ego (najlepiej w centrach handlowych, są one zwykle lepiej wyposażone) na pewno znajdziesz :) Polecam też sezam biały, ale niełuskany. Jest o wiele bardziej wartościowy niż popularny łuskany. Szukaj tam, gdzie czarny.

      Usuń
    4. Ja widziałam go rano w Lewiatanie, na stoisku z bakaliami. ;)

      Usuń
    5. W InterMarche w dziale azjatyckim jest :>

      Usuń
  4. Po właśnie lodach z czarnym sezamem ma uraz psychiczny. Dla mnie to niesmaczne chodź na twarz się nada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież one smakują prawie jak chałwa xD Nie?

      Usuń
    2. Ja uwielbiam robić lody z czarnego sezamu, zawsze na spotkania rodzinne je przygotowuje, są przepyszne.. ^^ przepis biorę z "japońskiej kuchni Karoliny" :) Polecam !

      Usuń
    3. Ja uwielbiam domową chałwę z czarnego sezamu! Miksujemy na w miarę gładką masę, dodajemy miodu i znów miksujemy :) Potrzeba tylko w miarę mocnego blendera/robota kuchennego.

      Usuń
  5. Czy w użyciu do tego typu rzeczy jest jakaś różnica pomiędzy zwykłym mlekiem a sojowym? Zastanawia mnie to, gdyż niektóre osoby nie wspominają o mleku sojowym bądź migdałowym (jak wyżej podałaś), a po prostu "zalewają" mlekiem nie patrząc na to jakie jest. Byleby było.
    Pozdrawiam, L.D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwykłe mleko zaburza układ hormonalny i może (nie musi, ale może) prowadzić do problemów z cerą, jak i zaognienia stanów zapalnych - często przyczyną problemów z włosami są stany zapalne, więc unikanie mleka krowiego może być pomocne.

      Ktoś na YT zasugerował sok jabłkowy - brzmi dobrze dla mnie :D

      Usuń
    2. Zwykłe mleko jest fajne zewnętrzne, bo ma kwas mlekowy czyli naturalnie złuszcza i nawilża skórę (ale oczywiście można też kupić kwas mlekowy w sklepie z półproduktami i samemu zrobić tonik - na pewno jest to wygodniejsze i bardziej ekonomiczne, jeśli nie pijemy mleka, bo otwarty karton szybko się psuje)

      Do picia polecam mleko migdałowe domowej roboty, jest najdrowsze. Namaczamy migdały na co najmniej godzinę, odlewamy wodę, nalewamy świeżej (pitnej) i miksujemy. Potem albo odcedzamy albo jemy ze zmiksowaną papką migdałową :)

      Usuń
  6. Drogi Cukrze, jesteś chora ? Na filmiku wyglądasz strasznie słabo i masz podkrążone oczy ;c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy to jakiś nowy sposób, by komuś powiedzieć, że wygląda źle? Dzięki, ale się obejdzie bez tego ;p

      Usuń
    2. Myślę, że anonim zmartwił się, że możesz się źle czuć bo cię lubi, to że jego zdaniem na tym filmiku wyglądasz słabo to nie znaczy, że uważa cię za brzydką. Wyglądasz ślicznie nawet gdy masz podkrążone oczy :)

      Usuń
    3. Bzdura. Tego typu komentarze to źle zawoalowana mieszanka złośliwości i wścibskości. Osoby, które naprawdę się troszczą, nie zostawiają takich komentarzy. Bo w jakiej sytuacji mnie to stawia, jeśli nie mam żadnego usprawiedliwienia w postaci choroby? A gdybym miała, to osoby które naprawdę mają dobre intencje nie chciałby, bym się z tego publicznie spowiadała. Obojętnie jednak czy mam wytłumaczenie czy nie, takie "troskliwe" pytania to jedynie stwierdzenie, że źle wyglądam. A jeśli nawet źle wyglądam, to co z tego? Czy ten film jest o mojej twarzy? Bo ja myślałam, że o owsiance.

      Usuń
    4. W normalnym życiu nie pytamy na forum publicznym czy czasem ktoś nie jest chory bo wygląda źle, więc nie wiem czemu takie pytanie w internecie miałoby być uznane za objaw troski, a nie złośliwości. Nie wspominając już o tym, że zadane zostaje przez zupełnie obcą, anonimową osobę.

      Usuń
    5. Jak Azjatycki Cukier wygląda tu źle i ma podkrążone oczy, to bałabym się, co ta osoba pomyślałaby o mnie ;_; Pewnie że "ostatnie stadium galopujących suchot", albo coś w tym rodzaju. Delikatnie mówiąc ;)

      Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Wlaśnie, jak ktoś wyżej zapytał, jest jakas różnica jeśli uzyje zwykłego zamiast np sojowego? Czy taka owsianka bądź koktajl straci na właściowściach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwykłe mleko zaburza układ hormonalny i może (nie musi, ale może) prowadzić do problemów z cerą, jak i zaognienia stanów zapalnych - często przyczyną problemów z włosami są stany zapalne, więc unikanie mleka krowiego może być pomocne.

      Usuń
  8. Fantastyczne i zdrowe propozycje. Super, że podajesz przepisy z kuchni popularnej w Azji ale w wersji zmodyfikowanej. Ja mam wrażenie że ilość cukru i ulepszaczy w więszkości opcji, które nawet wydawały by się zdrowe jest w Azji dość mocno przesadzona.

    OdpowiedzUsuń
  9. Musze zajrzeć do azjatyckiego sklepu, może maja tam czarny sezam, ale wątpię.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak mielić sezam, nie mam żadnej idei na ten temat. Ale na pewno spróbuję. Nie można dodać po prostu wymoczonego sezamu lub prażonego. Czy może wtedy mniej skutecznie działa…
    Kasia Asialover

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moździerz kuchenny, albo młynek, albo nawet można porozbijać tłuczkiem na jakimś blacie.

      Usuń
  11. Jeśli kupie czarny sezam to jak z niego zrobić pastę. Uprażyć i po prostu zmielić czy trzeba coś dodawać. bo wtedy taką pastę można by wmieszać np w lody śmietankowe.

    P. S Teraz czas na mooncake , chciałabym spróbować ale z przesyłką z ebay te wysyłane do Polski kosztują 60 $, jakie są w smaku ???? warto je kupić ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie warto płacić tyle za mooncake... to taka bardzo słodka pasta o ledwo wyczuwalnym posmaku, ale głównie smakuje jak cukier z ziemniakiem xD

      Usuń
    2. Dziękuje, bardzo lubię próbować nowych rzeczy ale tu cena jest trochę zaporowa.

      Usuń
  12. ja już znalazłam czarny sezam. Nie jest trudno dostępny i wcale niedrogi. Będę faszerować męża i sama zamierzam spożywać ;]

    OdpowiedzUsuń
  13. Mmm lody *__* xD

    OdpowiedzUsuń
  14. na pewno spróbuje, dzięki za przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  15. mam jeszcze pytanie, jak smakują lody z czarnym sezamem ?

    OdpowiedzUsuń
  16. Czy ta "maseczka" łatwo schodzi z włosów, bo mam wrażenie, że niewielkie "okruszki" sezamu w niej zawarte mogą być troszkę kłopotliwe?

    PS. Mam problem, mianowicie nie wiem czego użyć pod filtr przeciwsłoneczny - dopiero zaczynam, a bynajmniej mam w planach. (^~^) Czy mogłabyś polecić coś albo, któraś z was - komentujących, jakiś dobry specyfik z Polskiego rynku? Coś z apteki albo jakaś maseczka do domowego wykonania z podobnym efektem? Muszę podkreślić, że mam dopiero szesnaście lat i z lekka wrażliwą, choć normalną cerę.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie używaj, chyba że Cię wysusza. Jeżeli nie pasuje Ci taka opcja to zrób sobie serum z witaminą C kupując tylko półprodukty albo używaj nawilżającej mgiełki/toniku/hydrolatu.

      Usuń
    2. Ja biorę zwykły krem nawilżający. W moim przypadku to ta "słaba" Eva Natura z melisą, ale ja mam tłustą cerę więc mi wystarcza. ;) Dlaczego od razu z apteki? Drogeryjne produkty też bywają dobre, a do tego są w przystępnej cenie.
      A od maseczki lepszy byłby tonik. :D

      Usuń
  17. Rany! Jako prawdziwy maniak zdrowego odżywiania bardzo bym chciała spróbować takiej owsianki. Nie wie ktoś czy w PL można dostać czarny sezam ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukaj na pólkach ze zdrową żywnością, znajdziesz tam gdzie są produkty do wykonywania sushi, bo czarnego sezamu używa się do ozdabiania tej potrawy. W swojej ofercie ma czarny sezam firma Tao Tao:)

      Usuń
    2. Bez problemu dostaniesz również na targu - zarówno czarny sezam, jak i suszone owoce goji. W Gdańsku czarny sezam jest za około 17 zł/kg, a owoce goji 40 zł/kg. Z tym, że jak weźmiesz pół kilo to masz zapas na spory okres czasu :)

      Usuń
  18. Bardzo lubię czarny sezam, nie wiedziałem nawet o jego zdrowotnych właściwościach. Lody z czarnego sezamu to jeden z moich ulubionych smaków. ^^

    OdpowiedzUsuń
  19. Będzie działał czarny sezam w jogurcie, z owocami goji? Doprawie go miodem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli jogurt nie psuje Ci cery, to można spróbować.

      Usuń
  20. Jutro będę go poszukiwać ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Moje ulubione lody sprzedaja na dole w Takashimaya, lody japonskie na galki. Za kazdym razem gdy jestem w Singapurze jem je obowiazkowo! Probowalas??
    Pozdrawiam ze Szwecji, Ania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam Haato w Nexie kiedy jeszcze były. Całkiem przyjemny smak.

      Usuń
  22. O rany, jakie oryginalne przepisy. Muszę koniecznie kupić czarny sezam i popróbować. Bużka:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Spokojnie kupisz w sklepie ze zdrową żywnością. Do tej pory używałam tylkodo sushi, czy potraw azjatyckich, musze spróbować tą owsiankę, albo koktail! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nigdy nie słyszałam o czarnym sezamie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Poprosze recenzje bb bronze skin79, wypuszczonego bodajze w sierpniu tego roku.

    OdpowiedzUsuń
  26. chyba poszukam czarnego sezamu :)) kuszą mnie te lody i koktajl

    OdpowiedzUsuń
  27. Kochany Cukrze, czy mogłabyś zrobić post odnośnie tego: gdzie dostać (w miarę dobry w Polsce produkt, można ominąć, gdyż nie wiem czy orientujesz się w polskim rynku albo po prostu poleć coś, co warte jest "zaufania") i jak aplikować serum bądź krem wodny z witaminą E,C? Na internecie jest tylko to, jak takowe wykonać, nic poza tym, a zapewne wiele osób, które (tak jak ja) dopiero zaczynają przygodę, lub mają w planach - z filtrami i tym podobnymi, chciałyby wiedzieć coś więcej o antyoksydantach. Rozumiem, że nie jesteś jakimś specjalistą, jednak od jakiegoś czasu stosujesz już takie rzeczy, więc możesz powiedzieć coś z własnych doświadczeń.
    Pozdrawiam, G.

    OdpowiedzUsuń
  28. Czy mogłaby, któraś z czytelniczek polecić jakiś dogodny krem bb, nie stać mnie na azjatycki - może przeboleję i uzbieram pieniążki, ale jak na razie czegoś trzeba używać. : p

    OdpowiedzUsuń
  29. O, pierwsze słyszę o czymś takim. Zdecydowanie muszę go włączyć do swojej diety, najpierw trzeba go bedzie jednak gdzieś zlokalizować.. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Kiedyś mi się coś o uszy obiło o czarnym sezamie, ale nigdy go nie stosowałam w diecie :) Niemniej chętnie wypróbuje i ocenię jego efekty w moim organizmie :D

    OdpowiedzUsuń
  31. z tym że mleko zwykłe zaburza układ hormonalny to mnie zmartwi łaś bo ja właśnie mam problemy z hormonami od dłuższego czasu :(

    OdpowiedzUsuń
  32. Azjatycki Cukrze, czy gotujesz tę owsiankę na wodzie ? Możnaby ją od razu ugotować na mleku sojowym czy kokosowym? czy jak ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja gotuję na wodzie, na koniec dodaję tylko kapkę mleka - naprawdę nie trzeba dużo, aby uzyskać bardziej łagodny, kremowy smak. Ale wydaje mi się, że tu nie ma zasad i można robić według własnych preferencji.

      Usuń
    2. A co myślisz o zalaniu wodą płatków owsianych na noc i dodaniu czarnego sezamu rano? To chyba już się nie sprawdzi, prawda? Czarny sezam musi być dodany do gorących płatków?

      Usuń
  33. Właśnie pije koktajl z Twojego przepisu i jest pyszny! Uwielbiam takie smaki! Nie dodawałam miodu bo miałam bardzo dojrzały banan. Jak lubisz takie koktajle to polecam mango, awokado i banan plus jogurt naturalny lub jakieś mleko :) Pycha!
    MS

    OdpowiedzUsuń
  34. Cześć Cukrze, właśnie dzisiaj kupiłam goji i czarny sezam :) goji nawet same sa smakowite... Mam pytanie czy czarny sezam muszę koniecznie wymoczyć albo wyprazyc i potem zmielić czy można go jeść tak na sucho bez przerabiania?
    Dziękuje z góry za odpowiedz.
    Pozdrowienia
    Dagmara

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyczytałam, ze prazenie zabija omega-3 dlatego zdrowiej jest tylko rozgnieść sezam w moździerzu.
      tymczasem zjadłam mój jogurt z tostowanym i rozgniecionym sezamem i goji i był bardzo smaczny!
      D

      Usuń
    2. Problem z sezamem, jak i większością nasion jest, że mają w łusce jest kwas fitowy - który w ramach układu pokarmowego łączy się z metalami i minerałami, np. z cynkiem oraz żelazem. Nie jest to problemem, jeśli dziennie zjadamy 1-2 łyżeczki sezamu, ale już przy 100-200 gramach dziennie, jest to coś, co warto brać pod uwagę - choć mam nadzieję, że nikt nie będzie spożywał aż tyle sezamu ;). Zaleca się prażenie lub namaczanie, które redukują ilość tego kwasu. Myślę, że od jedzenia maleńkich porcji surowego sezamu nikomu się nic nie stanie, ale jeśli ma się tą chwile, by go uprażyć, to myślę, że warto.

      Usuń
  35. Świetny artykuł! Kusi mnie by spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Zajadam się własnie owsianką:D Czarny sezam jest pyyyszny! Jak z resztą zwykły sezam! Jagody goji dopadłam dziś :D paczuszka co prawda kosztowała około 9 eur... może 150 gram...;o ale pycha ! A wczorajszą maseczke z czarnego sezamu i miodu to po prostu zjadałam z buzi;p żeby to źle nie zabrzmiało ... :D super wpis w ogóle! Podoba mi sie ta seria!

    OdpowiedzUsuń
  37. od teraz, to moja ulubiona wersja owsianki :) chociaż zamiast jagód goji (bo są strasznie drogie) dodaję żurawinę, albo inne suszone owoce i świeżego banana :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetne przepisy. Owsianka z czarnym sezamem zagości na stałe w moim jadłospisie. Dodaję czasem też małą modyfikację: płatki owsiane zastępuję orkiszowymi, które odrobinę inaczej reagują na gotowanie w mleku migdałowym (stają się bardziej pulchne, wręcz sprężyste i nasączone). Polecam. Dziś wypróbuję też maseczkę :) Jeśli znasz więcej sposobów na przyrządzenie czarnego sezam, to, proszę, podziel się. Czarny sezam + goji wymiatają. :)
    Pozdrawiam
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  39. Zabawne, pamietam Cie juz z dawniejszych czasow ale jakos mnie do siebie nie przekonalas. ale w niedziele "wpadlam" na Twoj filmik o Azjatkach i teraz nadrabiam zaleglosci. A zabawne jest to, ze w poniedzialesk po niedzielnej lekturze pojechalam do skelpu z ekologiczna zywnosia po kurkume i pietruszke. Widzialam tam czarny sezam, ok 9 euro za chyba 0,5 kg i pomyslalam, sobie, ze moze sobie kupie. mam jednak brazowy w domu wiec wyszlam ze sklepu z pietruszka i kurkuma. Ale widze, ze i to dzisiaj zakupie. narazie testuje wode pietruszkowa i robie dzisiaj kurkume na buzke. Opukiwanie twarzy i poranne chlapanie sie zimna woda dalo efekty. Tez krem wklepuje, choc dziwnie to wyglada. Wiec powoli, powoli, wszystko wyprobuje. Podoba mi sie pierwszy przepis, namocze, bo powoli zmieniam diete na surowa, wiec gdzie moge to nie gotuje. Fajnie, ze jestes i dzieki za filmiki.
    pozdrawiam, aga

    OdpowiedzUsuń

Komentarze pisane w celach promocji własnego bloga lub innych stron nie będą publikowane. Linki do relewantnych wpisów na blogach czy innych stronach są mile widziane. ale linki nie związane z tematem lub komentarze zawierające dopisany link do bloga nie będą publikowane.

Przedstawiane tutaj treści mają jedynie charakter informacyjny. Autor nie ponosi odpowiedzialności za działania czytelników, ani żadne konsekwencje wynikłe z zastosowania podanych tu pomysłów oraz technik. W razie wątpliwości skontaktuj się ze specjalistą.